1 lutego – dzień, który w muzycznym świecie nie jest może obwarowany dziesiątkami ikon rocka i metalu, ale zdecydowanie ma swoje punkty odniesienia, które warto przypomnieć każdemu fanowi gitarowych brzmień.
Jedną z najważniejszych rocznic przypadających właśnie na 1 lutego jest wydanie czwartego albumu studyjnego Neila Younga – Harvest, które miało miejsce w 1972 roku.
Choć niektórzy historycy muzyki podają różne daty z lutego 1972 jako oficjalną premierę, to wiele źródeł potwierdza datę 1 lutego 1972 jako dzień, w którym płyta zaczęła się pojawiać w sklepach.
Dlaczego to ważne?
-
Harvest to jeden z najbardziej rozpoznawalnych albumów w karierze Younga i jedna z najlepiej sprzedających się płyt roku 1972 (najlepiej sprzedający się album w USA w tamtym roku).
-
Pochodzi z niego „Heart of Gold” – jedyny singiel Neila Younga, który osiągnął #1 na liście Billboard Hot 100.
-
Album zawiera też inne kultowe utwory jak „Old Man” czy „The Needle and the Damage Done”, które do dziś mają ogromny wpływ na gitarowe i singer-songwriterowe brzmienia, łącząc folk, country i rock w jednym.
Choć Young nie jest stricte „metalowym” artystą, Harvest miał ogromne znaczenie dla szerokiego spektrum rockowej publiczności i na stałe wszedł do kanonu klasyki gitarowego grania.
Według kalendarium muzycznego, 1 lutego to także dzień urodzin kilku muzyków związanych z rockiem i gatunkami pokrewnymi:
Mike Campbell (1950) – legendarny gitarzysta i kluczowy członek zespołu Tom Petty and the Heartbreakers, który przez dekady kształtował brzmienie amerykańskiego rocka.
Jani Lane (1964) – wokalista i frontman glam-metalowego zespołu Warrant, znany z charakterystycznych melodii i charyzmatycznej obecności scenicznej w latach 80. i 90.
Dla wielu fanów hard rocka i metalu lata 80. były złotą erą, a postaci takie jak Jani Lane stały się ikonami ekranów i gitarowych riffów.
Choć 1 lutego nie obfituje w setki metalowych premier płytowych czy spektakularne koncerty, to kilka innych wydarzeń muzycznych tego dnia ma swoje znaczenie:
W historii sceny rockowej pojawia się też informacja o powstaniu zespołu Breakout w 1968 roku – jednej z najważniejszych polskich formacji tuż połowy lat 60., która swoją aktywnością mocno wpływała na lokalną scenę rockową.
Richey Edwards, gitarzysta i tekściarz Manic Street Preachers, jest odnotowany z datą 1 lutego 1995 jako dzień jego śmierci (choć jego faktyczny los do dziś pozostaje jednym z muzycznych „cold cases”).
Edwards pozostaje jedną z najbardziej pamiętanych postaci alternatywnego rocka lat 90. ze względu na swoją intensywną osobowość i wpływ na brzmienie zespołu.
Choć 1 lutego nie dorównuje pod względem „metalowej” intensywności takim datom jak 13 lipca czy 24 września w historii rocka, to na kartach muzycznej kroniki zostawia ślad, który warto dzisiaj wspomnieć z nutką szacunku dla historii gitarowego grania.