Witamy w kolejnej odsłonie naszej serii. Dzisiejsza data, 7 czerwca, to wprost gigantyczna kopalnia ciekawostek i przełomowych momentów w świecie ciężkich brzmień. Mamy tu wszystko – od debiutanckich singli legend muzyki brytyjskiej, przez kontrowersyjne eksperymenty w ekstremalnym metalu, aż po narodziny epickiego, skórzanego power metalu. Zaparzcie mocną kawę i sprawdzamy, co działo się tego dnia w przeszłości!
Przełomowe premiery i historyczne koncerty
Początki rockandrollowych gigantów
Zaczynamy od absolutnej klasyki. 7 czerwca 1963 roku The Rolling Stones wydali swój pierwszy w karierze singiel! Na warsztat wzięli utwór Chucka Berry’ego pod tytułem „Come On”. Kawałek dotarł na 21. miejsce brytyjskiej listy przebojów, a zespół jeszcze tego samego wieczoru zadebiutował na małym ekranie w telewizyjnym programie „Thank Your Lucky Stars”. Reszta, jak to mówią, jest historią.
Sześć lat później, 7 czerwca 1969 roku, w londyńskim Hyde Parku swój pierwszy i jedyny zarazem duży koncert zagrała supergrupa Blind Faith. Eric Clapton, Steve Winwood, Ginger Baker i Rick Grech przyciągnęli pod scenę zawrotną liczbę około 120 tysięcy fanów. Formacja ostatecznie okazała się efemerydą i zostawiła po sobie tylko jeden wybitny album studyjny, ale ten czerwcowy gig zapisał się złotymi zgłoskami w annałach brytyjskiego rocka.
Narodziny wojowników i metalowe wolty
Dla fanów potężnych riffów to data wyjątkowo ważna. 7 czerwca 1982 roku światło dzienne ujrzał debiutancki album formacji Manowar zatytułowany „Battle Hymns”. Płyta nie tylko wprowadziła na scenę zespół, który chwilę później zdefiniował pojęcie „true metalu”, ale też zszokowała słuchaczy niespotykanym epickim rozmachem. Warto przypomnieć, że w utworze „Dark Avenger” z tego krążka zagościł sam Orson Welles, legendarny aktor i reżyser, użyczając swojego mrocznego, potężnego głosu w roli narratora.
Przeskakujemy do 2005 roku. 7 czerwca to dzień amerykańskiej premiery „City of Evil” – przełomowego dzieła formacji Avenged Sevenfold. Zespół porzucił na nim swoje wyraźne metalcore’owe korzenie, zrezygnował z krzyczanych wokali M. Shadowsa i poszedł w stronę bardziej klasycznego heavy metalu z dużą dawką technicznego shreddingu. Dla milionów fanów z całego globu to absolutny opus magnum ekipy z Huntington Beach.
Z kolei 7 czerwca 2011 roku stał się dniem, który brutalnie podzielił miłośników ekstremalnego grania. To właśnie w ten wtorek ukazał się ósmy studyjny album Morbid Angel – „Illud Divinum Insanus”. Była to pierwsza płyta grupy, na której nie wystąpił legendarny perkusista Pete Sandoval, zmagający się wówczas z problemami zdrowotnymi. To jednak nie absencja bębniarza wywołała największą burzę. Muzycy postanowili wpleść w swój rasowy death metal surowe elementy industrialu i muzyki elektronicznej, co spotkało się z lawiną bardzo krytycznych, wręcz miażdżących opinii. Przez wielu krytyków i bywalców koncertów krążek ten do dziś bywa sarkastycznie określany mianem deathmetalowego odpowiednika „St. Anger”.
Urodziny i pożegnania
Dave Navarro świętuje
7 czerwca 1967 roku w Santa Monica urodził się Dave Navarro. Ten obdarzony ogromną charyzmą i charakterystycznym stylem gry gitarzysta, znany przede wszystkim z występów w formacji Jane’s Addiction, obchodzi dzisiaj swoje kolejne urodziny. Warto docenić również jego sześcioletni epizod z Red Hot Chili Peppers, z którymi nagrał mocno niedoceniany, ale kapitalny album „One Hot Minute”. Sto lat, Dave!
Rocznica śmierci Boba Welcha
Niestety, muzyczne kalendarium to nierzadko również smutne rocznice. 7 czerwca 2012 roku pożegnaliśmy Boba Welcha. Amerykański piosenkarz, gitarzysta i kompozytor był niezwykle istotnym ogniwem w zespole Fleetwood Mac w latach 1971–1974. Jego wejście do składu pomogło grupie przetrwać najtrudniejszy, rockowo-bluesowy okres przejściowy. Welch odebrał sobie życie w swoim domu w wieku 66 lat.
Co słychać w muzycznym świecie 7 czerwca 2026 roku?
Obecny, 2026 rok przypomina nam, że muzyka gitarowa wciąż ma się świetnie i nie zwalnia tempa. Właśnie dzisiaj uwaga fanów nowoczesnego grania skierowana jest na zespół Mastodon. Amerykanie, na fali potężnej ekscytacji związanej z wydaniem świeżego, fenomenalnego singla „Your Ghost Again”, kontynuują ogłoszoną niedawno europejską część trasy koncertowej „The Poisonous Weapons Tour”. 7 czerwca 2026 roku, u boku świetnych formacji Deafheaven i Alcest, grają głośny i potężny show w Norymberdze w Niemczech. Jeśli jakimś cudem wczoraj – 6 czerwca – pojawiliście się na ich gigantycznym koncercie w Gdańsku, to z pewnością jeszcze zmagacie się z solidnym bólem karku.
Mastodon wraca z nowym singlem. „Your Ghost Again” to hołd dla Brenta Hindsa
A z frontu wydawniczego – koniecznie sprawdźcie dzisiejsze premiery! Dokładnie 7 czerwca australijska ekipa Riff Raiders atakuje głośniki, wypuszczając na rynek swój rewelacyjny, trzeci pełnogrający album zatytułowany „Welcome To Mars”.