Po ponad dekadzie oczekiwania Alabama Shakes oficjalnie rozpoczynają nowy rozdział swojej kariery. Amerykańska formacja zapowiedziała premierę trzeciego albumu studyjnego zatytułowanego „I Must Be Dreaming”, który trafi do sprzedaży 28 sierpnia nakładem wytwórni Island Records. Będzie to pierwsze wydawnictwo zespołu od czasu znakomicie przyjętego albumu „Sound & Color” z 2015 roku. Informację potwierdził sam zespół wraz z wytwórnią oraz branżowymi mediami muzycznymi.
Alabama Shakes kończą 11-letnią przerwę wydawniczą
Powrót Alabama Shakes od miesięcy był jednym z najczęściej komentowanych tematów wśród fanów muzyki rockowej i soulowej. Zespół zawiesił działalność w 2018 roku, a jego członkowie skupili się na indywidualnych projektach. Szczególnie aktywna pozostawała wokalistka Brittany Howard, która rozwijała karierę solową i zdobywała kolejne uznanie krytyków.
Przełom nastąpił pod koniec 2024 roku. Wówczas podczas niespodziewanego koncertu w rodzinnej Alabamie Brittany Howard ponownie pojawiła się na scenie z gitarzystą Heathem Foggiem i basistą Zakiem Cockrellem. To wydarzenie zapoczątkowało proces tworzenia nowego materiału, który dziś owocuje zapowiedzią długo wyczekiwanego albumu.
„I Must Be Dreaming” – nowy album pełen kontrastów
Nowe wydawnictwo będzie liczyć jedenaście utworów. Na płycie znajdą się opublikowane wcześniej kompozycje „Another Life” oraz „American Dream”, a już 10 lipca dołączy do nich kolejny singiel zatytułowany „I Feel Hope Coming”.
Lista utworów
01. Tea Time
02. Another Life
03. Garden
04. I Feel Hope Coming
05. Time
06. Friends
07. Easy
08. How Love’s Supposed To Go
09. Waist Deep
10. American Dream
11. Tied To You
Brittany Howard: świat bywa jednocześnie piękny i chaotyczny
Tytuł nowego albumu ma – jak wyjaśnia Brittany Howard – podwójne znaczenie. Wokalistka podkreśla, że można go odczytywać zarówno jako reakcję na coraz bardziej nieprzewidywalną rzeczywistość, jak i zachwyt nad pięknem świata. Jej zdaniem oba te odczucia mogą współistnieć i wzajemnie się nie wykluczają.
Artystka zdradziła również przesłanie nadchodzącego singla „I Feel Hope Coming”. Inspiracją stało się dla niej młodsze pokolenie, które – jak uważa – potrafi krytycznie oceniać rzeczywistość i nie ulega politycznej manipulacji. Utwór ma być opowieścią o zachowaniu nadziei nawet w trudnych czasach.
Psychodeliczny soul i znany producent za sterami
Nowy materiał rozwija kierunek obrany na albumie „Sound & Color”, jednak według zapowiedzi będzie jeszcze odważniejszy brzmieniowo. Alabama Shakes sięgają po bogate aranżacje inspirowane psychodelicznym soulem, rockiem i klasycznym rhythm and bluesem. Teksty koncentrują się na miłości, przemijaniu, relacjach międzyludzkich oraz paradoksach współczesnego świata.
Za produkcję odpowiadają członkowie zespołu wspólnie z Shawnem Everettem, sześciokrotnym laureatem nagrody Grammy. Producent współpracował wcześniej z wieloma cenionymi wykonawcami i ponownie połączył siły z Alabama Shakes po sukcesie „Sound & Color”. Nowy album został nagrany w renomowanych studiach Sound Emporium i Blackbird Studio w Nashville.
Trasa koncertowa trwa, a fani czekają na premierę
Równolegle z pracami promocyjnymi Alabama Shakes realizują rozbudowaną trasę koncertową obejmującą Europę i Amerykę Północną. Występy potrwają do końca września i są pierwszą tak dużą serią koncertów zespołu od czasu reaktywacji. Krytycy zwracają uwagę, że grupa zachowała charakterystyczną energię sceniczną, a nowe kompozycje dobrze współgrają z największymi przebojami z wcześniejszych lat.
Premiera „I Must Be Dreaming” zapowiada się na jedno z najważniejszych wydarzeń muzycznych końcówki lata. Po jedenastu latach przerwy Alabama Shakes nie tylko wracają z nowym materiałem, ale również potwierdzają, że wciąż zamierzają rozwijać swoje charakterystyczne połączenie rocka, soulu i psychodelicznych inspiracji.