Po latach zdominowanych przez klasyczne przeboje i nostalgiczne wznowienia, amerykańska formacja Styx zaskakuje ponownie – tym razem nie tylko długością kariery, ale również świeżością i nowatorskim podejściem w najnowszym wydawnictwie. Ich osiemnasty album studyjny „Circling From Above” ukazał się 18 lipca 2025 roku i zdobywa uznanie za granicą wśród krytyków i fanów muzyki rockowej.
Nowy rozdział legendy rocka
Styx to grupa uformowana w Chicago w 1972 roku, która stała się jednym z najbardziej rozpoznawalnych zespołów amerykańskiego rocka klasycznego, szczególnie w latach 70. i 80. XX wieku dzięki takim hitom jak Come Sail Away, Renegade czy Mr. Roboto. Choć w ostatnich dekadach zespół nie osiągał już takich wyników komercyjnych jak w okresie swojej świetności, to ich najnowsze wydawnictwo pokazuje, że artystyczne ambicje wciąż są żywe.
Album „Circling From Above” zawiera 13 utworów, które w sumie tworzą spójną, około 41-minutową podróż przez różne stylistyki rockowe – od progresywnego grania, przez melodie inspirowane klasyką, po bardziej współczesne brzmienia.
Krytycy: powrót formy i świeże spojrzenie
Opinie recenzentów i ekspertów muzycznych wskazują, że nowa płyta Styx może być jednym z najciekawszych rockowych wydawnictw roku. Album znalazł się w rankingach najlepszych płyt progresywnych 2025 roku, co podkreślają krytycy z portalu Goldmine.
Recenzenci chwalą przede wszystkim:
-
dojrzałe i zróżnicowane kompozycje, które łączą klasyczne elementy rocka z nowymi pomysłami aranżacyjnymi,
-
świetne harmonie wokalne i instrumentalne,
-
utwory balansujące między nostalgią a nowoczesnością, co doceniają zarówno wieloletni fani, jak i nowi słuchacze.
Przykładowo, muzycy i krytycy zwracają uwagę, że choć album ma krótkie utwory (najkrótszy trwa poniżej minuty), to każdy z nich ma swój wyrazisty charakter, a całość przyjemnie „wciąga” słuchacza w muzyczną narrację.
Działalność artystyczna i nowe oblicze zespołu
Warto zaznaczyć, że „Circling From Above” to pierwszy album, na którym Will Evankovich i Terry Gowan występują jako pełnoprawni członkowie Styx, co wprowadza świeżą energię do brzmienia grupy.
Album promował singiel „Build and Destroy”, któremu towarzyszył oryginalny teledysk wykorzystujący technologię AI – element, który wzbudził sporo zainteresowania i dyskusji wśród fanów muzyki rockowej.
Odbiór w Polsce i na świecie
Choć w Polsce zespół jest nadal często niedoceniany – jak zauważają komentatorzy muzyczni i publicyści – to w środowisku fanów rocka płyta zyskała reputację udanego powrotu klasyków do formy. W jednym z podsumowań roku dla magazynu Teraz Rock podkreślono, że album „totalnie pozytywnie zaskakuje” pomimo upływu lat i nie spodziewano się takiej jakości materiału po tak doświadczonej formacji.