Light Dark

Polski zespół AortA prezentuje teledysk „Wszystko Mogę”. Nowa produkcja łączy rockowe brzmienie z prawdziwą historią Jakuba Słowika i walką o marzenia.

AortA stawia na autentyczny rock

Na polskiej scenie rockowej coraz śmielej zaznacza swoją obecność zespół AortA, powołany do życia w 2024 roku z inicjatywy wokalistki Angeliki Kiełtyki. Formację tworzą doświadczeni muzycy, których połączyła wspólna fascynacja klasycznym gitarowym graniem oraz chęć tworzenia nowoczesnej muzyki opartej na solidnych rockowych fundamentach.

Obecny skład zespołu tworzą Angelika Kiełtyka (wokal i autorka tekstów), Karol Żygłowicz (gitara), Sebastian Moskal (gitara), Dawid Kiełtyka (gitara basowa) oraz Kacper Jarosz (perkusja). Muzycy stawiają na mocne riffy, wyraziste melodie oraz szczery przekaz, czerpiąc inspiracje z klasyki rocka, ale jednocześnie nadając swoim kompozycjom współczesny charakter.

„Wszystko Mogę” – rockowa opowieść o spełnianiu marzeń

16 maja 2026 roku swoją premierę miał najnowszy singiel i teledysk Aorty zatytułowany „Wszystko Mogę”. To utwór, którego przesłanie opiera się na prostym, ale niezwykle uniwersalnym przekonaniu – marzenia są po to, aby mieć odwagę je realizować.

Kompozycja opowiada o wytrwałości, determinacji oraz konsekwentnym dążeniu do wyznaczonego celu. Warstwa muzyczna łączy energetyczne gitarowe brzmienie z melodyjnym refrenem, natomiast obraz wzmacnia emocjonalny przekaz piosenki.

Prawdziwa historia Jakuba Słowika w teledysku

Największym atutem nowego klipu jest wykorzystanie autentycznej historii Jakuba Słowika z Bratkówki na Podkarpaciu. To maszer psich zaprzęgów, który jako pierwszy Polak ukończył prestiżowy norweski wyścig Bergebyløpet – jedne z najbardziej wymagających zawodów dla maszerów w Europie.

Bergebyløpet odbywa się w północnej Norwegii i od lat uznawany jest za jeden z najtrudniejszych sprawdzianów dla zawodników oraz ich psów. Trasa prowadzi przez wymagający, arktyczny teren, gdzie uczestnicy muszą zmierzyć się z niskimi temperaturami, zmienną pogodą i wielogodzinnym wysiłkiem. Ukończenie tego wyścigu jest uznawane za znaczące osiągnięcie w świecie sportów zaprzęgowych.

W teledysku wykorzystano oryginalne materiały z treningów i startów Jakuba Słowika, które przeplatają się z koncertowymi ujęciami zespołu. Dzięki temu obraz nabiera dokumentalnego charakteru, pokazując, że sukces rodzi się z codziennej pracy, wyrzeczeń i konsekwencji.

Muzyka i sport w jednej historii

Twórcy klipu postawili na zestawienie dwóch światów – muzyki oraz sportu. Dynamiczne sceny koncertowe kontrastują z wymagającymi przygotowaniami do wyścigów psich zaprzęgów, tworząc spójną opowieść o ludziach, którzy nie rezygnują z realizacji swoich celów.

Takie połączenie sprawia, że „Wszystko Mogę” nie jest wyłącznie kolejnym teledyskiem promującym nowy singiel, ale również inspirującą historią opartą na prawdziwych wydarzeniach.

Nad produkcją pracowali doświadczeni realizatorzy

Nagrania utworu powstały przy współpracy z Adrianem Jaroszem w Studio Soundlab, gdzie zarejestrowano wokal, gitarę Karola Żygłowicza, gitarę basową oraz perkusję. Partie drugiej gitary nagrano w Sebastian Moskal Studio.

Za miks i mastering odpowiadał również Adrian Jarosz, natomiast montaż teledysku oraz realizację materiałów koncertowych przygotowała Dominika Syrek.

Scena jest Wasza!

Wpis powstał w ramach cyklu „Scena jest Wasza!”. Więcej na jego temat można przeczytać tutaj:

Scena jest Wasza!