Light Dark

Arch Enemy publikuje demo z 2022 roku, odpierając zarzuty Kiko Loureiro o plagiat. Spór o podobieństwo utworów nabiera tempa i może trafić do prawników.

Od ironii do poważnych zarzutów

Cała sytuacja rozpoczęła się od wpisu Loureiro w mediach społecznościowych, w którym zestawił fragmenty obu kompozycji. Gitarzysta opatrzył materiał ironicznym komentarzem, sugerując, że „pomaga promować” nowy utwór Arch Enemy.

Początkowo reakcja Michaela Amotta miała żartobliwy ton, jednak szybko sytuacja się zaostrzyła. Głos zabrała menedżerka zespołu, Angela Gossow, która stanowczo odrzuciła sugestie o plagiacie, wskazując, że podobieństwa kilku nut są w muzyce zjawiskiem powszechnym.

Z czasem pojawiły się informacje o możliwym zaangażowaniu prawników, co nadało sprawie znacznie poważniejszy wymiar.

Nowy etap konfliktu w świecie metalu

Chodzi o podobieństwa między utworem „Talking Dreams” Loureiro z 2024 roku a singlem „To The Last Breath”, wydanym przez Arch Enemy w lutym 2026 roku. Dyskusja, która początkowo miała charakter internetowej wymiany zdań, szybko przerodziła się w poważniejszy konflikt.

Arch Enemy rozpoczyna nową erę z Lauren Hart i utworem „To The Last Breath”

Spór pomiędzy brazylijskim gitarzystą Kiko Loureiro a szwedzką formacją Arch Enemy wszedł w kolejną, bardziej zaawansowaną fazę. Zespół zdecydował się odpowiedzieć na zarzuty dotyczące rzekomego naruszenia praw autorskich, publikując materiały, które – ich zdaniem – podważają oskarżenia.

Arch Enemy ujawnia demo sprzed lat

Kluczowym elementem obrony zespołu jest opublikowane nagranie demo, które – według muzyków – powstało już w 2022 roku. Materiał ma zawierać oryginalne pliki projektowe, dokumentujące proces twórczy i datę powstania spornego motywu melodycznego.

Gitarzysta Michael Amott podkreślił, że zespół od lat skrupulatnie archiwizuje swoje pomysły, a przedstawione nagrania mają jednoznacznie potwierdzać chronologię powstania utworu. W jego ocenie wszelkie podobieństwa są przypadkowe.

Publikacja materiałów to wyraźny sygnał, że zespół nie zamierza pozostawić zarzutów bez odpowiedzi i jest gotów bronić swojego stanowiska również na gruncie formalnym.

Spory o plagiat w muzyce – gdzie leży granica?

Konflikt wpisuje się w szerszy kontekst sporów o prawa autorskie w branży muzycznej. Same zbieżności kilku nut czy progresji akordów często nie wystarczają do uznania plagiatu – szczególnie w gatunkach, gdzie pewne schematy są powszechne.

Eksperci branżowi od lat podkreślają, że granica między inspiracją a naruszeniem praw autorskich bywa trudna do jednoznacznego określenia, zwłaszcza w muzyce popularnej i metalowej.

Możliwe spotkanie podczas festiwalu

W najbliższym czasie obie strony mają pojawić się na festiwalu Bangers Open Air. Arch Enemy wystąpi tam jako jeden z głównych zespołów, natomiast Loureiro zaprezentuje się z grupą Angra.

Według deklaracji zespołu, gitarzysta wraz z prawnikiem został zaproszony do zapoznania się z materiałami dowodowymi bezpośrednio, co może otworzyć drogę do rozwiązania sporu poza mediami.

Na razie żadna ze stron nie potwierdziła podjęcia formalnych kroków prawnych, jednak publikacja archiwalnych nagrań wyraźnie zmienia dynamikę konfliktu i sugeruje, że dalszy rozwój wydarzeń może rozstrzygnąć się nie tylko w przestrzeni publicznej, lecz także w gabinetach prawników.