Light Dark

Amerykańska grupa metalcore’owa As I Lay Dying przygotowuje się do wydania kolejnego albumu studyjnego. Według muzyków większość utworów jest już napisana, a ostatnie poprawki powstają w trakcie trasy koncertowej w Rosji, która odbywa się w 2026 roku.

Nowy album As I Lay Dying coraz bliżej

Zespół As I Lay Dying potwierdził, że prace nad kolejną płytą są na zaawansowanym etapie. W rozmowie z rosyjskim dziennikarzem Egorem Erushinem wokalista Tim Lambesis oraz basista i wokalista Chris Clancy zdradzili, że materiał na album jest w dużej mierze gotowy.

Muzycy przyznali, że zgromadzili więcej kompozycji, niż finalnie znajdzie się na płycie. Część utworów powstała jeszcze przed rozpoczęciem obecnego tournée, jednak zespół postanowił nie spieszyć się z nagraniami i dopracować materiał w trasie.

Clancy podkreślił, że podróże między koncertami dają muzykom czas na wspólną pracę nad aranżacjami i selekcję utworów.

Według zespołu właściwa sesja nagraniowa rozpocznie się dopiero po zakończeniu trasy koncertowej. Początkowo planowano wejście do studia już w lutym 2026 roku, jednak muzycy zdecydowali, że lepszym rozwiązaniem będzie dopracowanie pomysłów podczas wspólnego grania na scenie i w drodze między kolejnymi występami.

Nietypowy proces tworzenia utworów

Nowy materiał powstaje w nieco inny sposób niż wcześniejsze wydawnictwa zespołu. Tym razem twórcy zaczęli od przygotowania linii wokalnych, które powstały jeszcze przed ostatecznymi wersjami partii instrumentalnych.

Jak wyjaśnił Lambesis, takie podejście pozwala szybciej ocenić, które kompozycje mają największy potencjał jako pełnoprawne utwory. Instrumentalne szkice istniały już wcześniej, ale dopiero po dodaniu wokali zespół mógł zdecydować, które pomysły warto rozwijać dalej.

Powrót do klimatu „Shadows Are Security”

Obecne koncerty zespołu mają także wymiar jubileuszowy. Trasa jest związana z 20-leciem albumu Shadows Are Security, który ukazał się w 2005 roku i stał się jednym z najważniejszych wydawnictw w historii metalcore’u.

Według Lambesisa atmosfera rocznicy wpłynęła również na proces twórczy. Jeden z nowych utworów – roboczo zatytułowany „Throwback” – stylistycznie nawiązuje do brzmienia charakterystycznego dla tamtego okresu działalności zespołu.

Muzyk zaznacza jednak, że tylko część materiału będzie utrzymana w takim klimacie. Pozostałe kompozycje mają eksplorować bardziej współczesne brzmienie metalcore’u, które przez ostatnie dwie dekady znacząco się rozwinęło pod względem technicznym i produkcyjnym.

Nowy skład zespołu

Nadchodzące wydawnictwo będzie pierwszym pełnym albumem nagranym przez aktualny skład formacji. Zespół został przebudowany w 2025 roku po kolejnych zmianach personalnych i od tamtej pory zaprezentował już dwa single – „Echoes” oraz „If I Fall”.

Obecnie grupę tworzą:

  • Tim Lambesis – wokal

  • Chris Clancy – bas, wokal czysty

  • Bill Hudson – gitara

  • Don Vedda – gitara

  • Tim Yeung – perkusja

Nowa konfiguracja muzyków ma wnieść świeżą energię do zespołu, który od lat pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych przedstawicieli metalcore’u.

Kontrowersyjna trasa w Rosji

Równolegle z pracą nad nowym materiałem As I Lay Dying koncertuje w Rosji. Trasa obejmuje m.in. takie miasta jak Kazań, Niżny Nowogród, Samara, Ufa, Czelabińsk, Nowosybirsk, Irkuck i Władywostok.

Decyzja o występach w tym kraju wywołała dyskusję w środowisku muzycznym, ponieważ wielu zachodnich artystów odwołało koncerty w Rosji po rozpoczęciu pełnoskalowej wojny przeciwko Ukrainie w 2022 roku. W tym kontekście trasa amerykańskiej grupy należy do rzadkości wśród zespołów z USA i Europy.

Po zakończeniu tournée muzycy planują skupić się wyłącznie na nagraniu nowego albumu. Jak zapowiedział Lambesis, po powrocie do Stanów Zjednoczonych prace studyjne staną się absolutnym priorytetem zespołu, który chce możliwie szybko doprowadzić projekt do finalnej premiery.