Energia metalcore’u, chwytliwe refreny i nieoczekiwana współpraca gwiazd sceny – Bilmuri publikuje singiel nagrany z wokalistą Jeremy McKinnon z A Day to Remember. Utwór „Always Let You Down” promuje nadchodzący album „Kinda Hard”, którego premiera zaplanowana jest na kwiecień.
Na kilka tygodni przed premierą płyty Kinda Hard projekt Bilmuri – prowadzony przez amerykańskiego muzyka i producenta Johnny’ego Francka – wypuścił długo zapowiadaną kolaborację z jednym z najbardziej rozpoznawalnych głosów współczesnego pop-punku i metalcore’u. Singiel „Always Let You Down” łączy ciężkie, rytmiczne riffy z melodyjnymi, niemal popowymi wokalami – stylistyczny znak rozpoznawczy Bilmuriego.
Niespodziewane spotkanie na siłowni przerodziło się w hit
Historia powstania utworu jest nietypowa nawet jak na standardy branży muzycznej. Do pierwszego kontaktu między artystami doszło przypadkiem w Nashville, gdzie obaj przygotowywali się do sesji nagraniowych. Według relacji Bilmuriego spontaniczna rozmowa szybko przerodziła się w propozycję wspólnego pisania – jeszcze tego samego dnia.
W studiu do duetu dołączyli także inni znani twórcy sceny alternatywnej: Cody Quistad z Wage War oraz Noah Sebastian z Bad Omens. W efekcie powstało kilka kompozycji, w tym „Always Let You Down” oraz „Back Then”, które również trafi na nadchodzący album.
Metalcore spotyka pop – przepis na sukces w streamingu
Bilmuri od kilku lat konsekwentnie buduje popularność dzięki unikalnej mieszance ciężkich gitar, elektroniki i radiowych refrenów. Projekt wyrósł z doświadczeń Johnny’ego Francka jako byłego członka zespołu Attack Attack!, jednego z pionierów nurtu „electronicore”. Obecnie artysta działa niezależnie stylistycznie, ale współpracuje z dużymi wytwórniami – nowy album ukaże się nakładem Columbia Records.
Jeremy McKinnon z kolei od lat stoi na czele A Day to Remember, grupy, która sprzedała miliony płyt na świecie i regularnie trafia na listy Billboardu, łącząc pop-punk, metalcore i hardcore. Jego udział znacząco zwiększa potencjał radiowy singla.
Teledysk jak średniowieczny pojedynek w wersji rockowej
Do utworu powstał także widowiskowy klip, utrzymany w humorystycznej, quasi-średniowiecznej stylistyce. Artyści pojawiają się w zbrojach ozdobionych motywami amerykańskiej flagi, pojedynkując się mieczami przed publicznością przypominającą widzów turniejów rycerskich. Wideo szybko zdobyło popularność w mediach społecznościowych, gdzie fani chwalą zarówno dystans, jak i rozmach produkcji.
Premiera albumu i duża trasa koncertowa
Album „Kinda Hard” ma ukazać się 4 kwietnia i będzie pierwszym pełnowymiarowym wydawnictwem Bilmuriego od czasu jego rosnącego mainstreamowego sukcesu w streamingu. Płyta dostępna będzie m.in. na winylu i CD.
Artysta planuje również intensywną trasę koncertową w Ameryce Północnej, która rozpocznie się w połowie kwietnia w Denver. Koncerty mają potrwać przez wiosnę, lato i jesień, co sugeruje ambitne plany promocji nowego materiału.
Nowy singiel pokazuje, że granice między ciężką muzyką a popową przebojowością zacierają się coraz bardziej – a spontaniczne spotkania w najmniej oczekiwanych miejscach potrafią uruchomić lawinę wydarzeń, której finałem jest jedna z najgłośniejszych rockowych współprac tego roku.