Jedna z najpopularniejszych rockowych grup świata trafi na wielki ekran. Wytwórnia Universal Pictures pracuje nad filmową biografią zespołu Bon Jovi – autorów takich hitów jak „Livin’ on a Prayer”, „You Give Love a Bad Name” czy „It’s My Life”. Produkcja ma opowiedzieć historię drogi z małych klubów w New Jersey na największe stadiony świata.
Hollywood coraz częściej sięga po historie ikon muzyki, a kolejną z nich będzie zespół Bon Jovi. Amerykańska wytwórnia Universal Pictures zdobyła prawa do realizacji filmu biograficznego poświęconego jednej z najbardziej rozpoznawalnych rockowych formacji ostatnich dekad. Za scenariusz odpowiada Cody Brotter, który pracuje także nad thrillerem „Killing Satoshi”.
Producentami projektu są Kevin J. Walsh, znany m.in. z pracy przy „Manchester by the Sea” i „House of Gucci”, oraz Gotham Chopra – twórca dokumentalnej serii o zespole „Thank You, Goodnight: The Bon Jovi Story”.
Na tym etapie nie ogłoszono jeszcze nazwiska reżysera ani obsady, która wcieli się w członków zespołu.
Historia od małego miasta do światowych stadionów
Według pierwszych informacji twórcy rozważają skupienie się przede wszystkim na początkach kariery zespołu – od jego powstania w 1983 roku w stanie New Jersey aż po spektakularny sukces w drugiej połowie lat 80.
Formację założyli wokalista Jon Bon Jovi (właśc. Jon Bongiovi), klawiszowiec David Bryan, perkusista Tico Torres oraz basista Alec John Such. Wkrótce dołączył do nich gitarzysta Richie Sambora, który stał się jednym z najważniejszych współtwórców brzmienia i hitów grupy.
Przełomem w karierze zespołu był album „Slippery When Wet” z 1986 roku. Płyta sprzedała się w dziesiątkach milionów egzemplarzy i przyniosła takie przeboje jak „Livin’ on a Prayer” czy „You Give Love a Bad Name”, które szybko stały się hymnami stadionowego rocka.
Od tego momentu Bon Jovi należeli do największych gwiazd rocka. W trakcie trwającej ponad trzy dekady kariery sprzedali ponad 130 milionów płyt, koncertowali w ponad 50 krajach i zagrali tysiące koncertów dla dziesiątek milionów fanów.
Kto zagra legendę rocka?
Największą niewiadomą pozostaje obsada filmu. Nie wiadomo, kto wcieli się w Jona Bon Joviego oraz pozostałych członków zespołu. Sam wokalista w przeszłości sugerował, że w roli młodego siebie mógłby zobaczyć swojego syna – aktora Jake’a.
Udział lidera zespołu w przygotowaniu projektu oznacza jednak, że film otrzyma dostęp do całego katalogu muzycznego grupy – od wczesnych nagrań po największe stadionowe hymny.
Moda na biografie muzycznych legend
Produkcja o Bon Jovi wpisuje się w trwającą w Hollywood falę filmów o legendach muzyki. W ostatnich latach ogromną popularnością cieszyły się m.in. „Bohemian Rhapsody” o Freddiem Mercurym, „Rocketman” o Eltonie Johnie czy „Elvis”. Wiele z tych produkcji zdobyło prestiżowe nagrody, a aktorzy wcielający się w muzyczne ikony otrzymywali Oscary.
Universal rozwija obecnie także inny głośny projekt – film „Michael”, opowiadający o życiu Michaela Jacksona, który ma trafić do kin w najbliższym czasie.
Jeśli zapowiedzi twórców się potwierdzą, historia Bon Jovi może stać się kolejną rockową opowieścią o drodze od marzeń nastolatka z robotniczej rodziny do globalnej sławy. A dla milionów fanów na całym świecie będzie to okazja, by jeszcze raz przeżyć moment, gdy muzyka z New Jersey zaczęła rozbrzmiewać na największych scenach globu.