Brad Arnold, współzałożyciel, główny wokalista i autor tekstów amerykańskiej grupy 3 Doors Down, zmarł 7 lutego 2026 roku w wieku 47 lat. Informację o jego śmierci oficjalnie potwierdził zespół w mediach społecznościowych, podkreślając, że muzyk odszedł spokojnie, we śnie, otoczony bliskimi – w tym swoją żoną Jennifer.
Arnold od maja 2025 roku zmagał się z zaawansowanym rakiem nerki – stadia IV, który rozprzestrzenił się do płuc. Choroba była na tyle poważna, że zmusiła zespół do odwołania letniej trasy koncertowej w 2025 roku, po publicznym ujawnieniu diagnozy przez samego artystę.
W oświadczeniu opublikowanym przez 3 Doors Down czytamy, że Brad Arnold był nie tylko utalentowanym muzykiem, ale również człowiekiem o głębokiej wrażliwości, humorze i wierze, który inspirował fanów na całym świecie swoimi tekstami i energią sceniczną.
Brad Arnold urodził się w Escatawpa w stanie Mississippi i w 1996 roku wraz z kolegami z liceum – Toddem Harrellem i Mattem Robertsem – założył 3 Doors Down. Zespół stał się jednym z najważniejszych przedstawicieli rocka alternatywnego i post-grunge’u na przełomie lat 90. i 2000. dzięki utworom, które łączyły emocjonalne teksty z przebojowymi melodiami.
Przełomem dla grupy był singel „Kryptonite”, który Arnold napisał jeszcze jako nastolatek – podobno podczas lekcji matematyki – i który dotarł do 3. miejsca na liście Billboard Hot 100. Debiutancki album The Better Life (2000) sprzedał się w USA w nakładzie ponad 6 milionów egzemplarzy i uczynił z zespołu światową gwiazdę.
W późniejszych latach kolejne single, takie jak „When I’m Gone”, „Here Without You” czy „It’s Not My Time”, utrzymywały ich obecność na listach przebojów, a grupa zdobyła liczne nominacje do nagród Grammy.
W maju 2025 roku Arnold sam poinformował fanów o swojej chorobie poprzez nagranie wideo. Zgodnie z relacjami mediów, muzyk mówił w nim o swojej diagnozie otwarcie, podkreślając, że mimo bardzo zaawansowanego raka nie boi się śmierci i liczy na wsparcie fanów oraz modlitwy.
Po ogłoszeniu jego śmierci reakcje na całym świecie były natychmiastowe – artyści i fani wspominali Brada Arnolda jako twórcę, którego piosenki towarzyszyły milionom ludzi w życiu codziennym, a także jako osobę o życzliwym usposobieniu i oddaniu rodzinie.
Choć Brad Arnold odszedł w wieku 47 lat, jego twórczość pozostaje nie tylko w archiwach radia i listach przebojów, ale przede wszystkim w sercach słuchaczy, których dorastało z jego piosenkami.
Zespół 3 Doors Down zapowiedział, że uczci pamięć Arnolda, kontynuując muzyczną spuściznę, oraz prosił o uszanowanie prywatności jego najbliższych w tym trudnym okresie.