Amerykańska formacja Corrosion Of Conformity, jedna z najbardziej wpływowych grup w historii crossover thrash i heavy metalu, zapowiedziała wydanie nowego podwójnego albumu studyjnego „Good God / Baad Man” – wydawnictwa, które wielu fanów uważa za najważniejsze w ich ponad czterdziestoletniej karierze. Premiera została ustalona na 3 kwietnia 2026 roku i ukaże się nakładem wytwórni Nuclear Blast Records.
Nowy start po burzliwych latach
Dla Corrosion Of Conformity ten album oznacza pełne odrodzenie, po latach trudnych zmian personalnych i osobistych tragedii. W 2020 roku zespół stracił współzałożyciela i perkusistę Reeda Mullina, co wstrząsnęło nie tylko grupą, ale i całą metalową społecznością.
Dalsze perturbacje przyniósł 2024 rok, kiedy basista Mike Dean zdecydował się opuścić zespół, co zakończyło trwającą dekady erę klasycznego składu.
W nowej odsłonie grupy centralną rolę przejmują wokalista i gitarzysta Pepper Keenan oraz gitarzysta Woody Weatherman, którzy wzmocnili zespół o perkusistę Stantona Moore’a – powracającego po raz pierwszy od albumu In the Arms of God z 2005 roku – oraz basistę Bobby’ego „Rocka” Landgrafa.
Dwuczęściowa koncepcja – dwa światy jednej płyty
Według Keenana ogrom materiału, który powstał w trakcie sesji, naturalnie rozdzielił się na dwie stylistyczne ścieżki – co doprowadziło do decyzji o wydaniu podwójnej płyty zamiast jednego standardowego albumu. „Good God” ma reprezentować cięższe, bardziej agresywne oblicze Corrosion Of Conformity, natomiast „Baad Man” ma wzmocnić oddany korzeniom rock’n’rollowy charakter projektu.
Sam zespół określa to wydawnictwo jako „małe uniwersa muzyczne”, które łącznie kreują kompletną, wielowymiarową opowieść – od intensywnych riffów po bardziej melodyjne i rytmiczne momenty.
Singiel otwierający nowy rozdział
Pierwszym zwiastunem albumu jest singiel „Gimme Some Moore”. Utwór promuje wydawnictwo zarówno dźwiękowo, jak i obrazowo – do sieci trafił pełnoprawny teledysk, który podkreśla surową energię nagrania. Gościnnie pojawia się w nim Al Jourgensen z legendarnego industrialowego zespołu Ministry, a także gitarzysta Monte Pittman, znany m.in. ze współpracy z Madonną.
Keenan przy tworzeniu tego kawałka sięga do korzeni zespołu, starając się tchnąć w niego ducha lat młodości: „Chcieliśmy napisać coś, jakbyśmy mieli znowu po siedemnaście lat” – mówił w jednym z wywiadów.
Nagranie i wydanie albumu
Sesje do „Good God / Baad Man” odbywały się w 2025 roku, a nad produkcją ponownie czuwał Warren Riker – producent z doświadczeniem w pracy z tak różnymi wykonawcami jak Fugees, Down czy Cathedral.
Według oficjalnych informacji płyta będzie dostępna nie tylko w wersji cyfrowej i CD, ale także w limitowanych edycjach winylowych – w kolorowych wariantach oraz klasycznym gatefold 2LP.
Dziedzictwo i znaczenie
Dla fanów i krytyków „Good God / Baad Man” to nie tylko nowy krążek – to pierwsze od ośmiu lat wydawnictwo Corrosion Of Conformity oraz ważny moment w historii zespołu, który od 1982 roku łączył elementy hardcore punka z ciężkim metalem, tworząc wpływowe albumy takie jak Blind (1991) czy Deliverance (1994).
Premiera już 3 kwietnia 2026 roku – to będzie jeden z najgorętszych muzycznych debiutów tego sezonu.