Mike Patton, frontman kultowej grupy Faith No More, zasugerował w najnowszym wywiadzie, że zespół prawdopodobnie nie powróci na scenę – co może oznaczać formalne zakończenie działalności formacji, która od lat kształtuje alternatywną scenę rockową. Patton, mówiąc o ostatnich latach, opisał to nie jako koniec, lecz naturalne zamknięcie pewnego rozdziału.
Mike Patton: „To może być koniec – i nie widzę w tym nic smutnego”
Podczas rozmowy w podcaście Kyle Meredith With… wokalista Mike Patton odniósł się do potencjalnego zakończenia kariery Faith No More. Zapytany, czy trasa koncertowa z 2015–2016 roku mogła być nieformalnym zakończeniem działalności zespołu, odpowiedział, że chociaż wtedy tego „nie zauważył”, to teraz „może tak właśnie było” – i nie uważa tego za coś negatywnego.
Patton podkreślił, że po długim czasie spędzonym w jednym projekcie naturalne jest poczucie „bycia tu i teraz” oraz docenianie momentów, kiedy trwały. Nie postrzega zakończenia Faith No More jako tragedii, lecz jako element artystycznej ewolucji.
Brak powrotów, odwołane trasy i dystans artysty
Faith No More od czasu wydania Sol Invictus w 2015 roku pozostają w dużej mierze nieaktywni. Zaplanowane tournée w 2020 roku zostało odwołane z powodu pandemii COVID-19, a kolejne koncerty w 2021 roku zostały skasowane, kiedy Patton wycofał się z trasy z powodu problemów ze zdrowiem psychicznym (później ujawniono diagnozę agorafobii).
Klawiszowiec Roddy Bottum określił stan zespołu w 2024 r. jako „półpermanentną przerwę”, a perkusista Mike Bordin w 2025 r. stwierdził, że Patton nie był skłonny wrócić do wspólnych występów.
Nieformalne „zamknięcie” kariery zamiast oficjalnego rozstania
Choć nie padło formalne oświadczenie o rozpadzie, komentarze Pattona jasno sugerują, że Faith No More nie planują aktywności w najbliższej przyszłości. Jego podejście do końca działalności różni się od klasycznego rozstania – dla niego nie jest to smutny koniec, ale naturalne zakończenie cyklu.
Patton podkreślił również, że nigdy nie postrzegał FNM jako „głównego” projektu w swojej karierze – wszystkie artystyczne przedsięwzięcia uważa za równie ważne, nawet jeśli to Faith No More zdobyli największy rozgłos.
Co dalej z muzyką Mike’a Pattona?
Podczas gdy przyszłość Faith No More stoi pod znakiem zapytania, Mike Patton nie zwalnia tempa w innych projektach. Niebawem jego supergrupa Tomahawk wyruszy w pierwszą trasę od 13 lat, grając koncerty w USA tego lata, co potwierdzają najnowsze doniesienia.
Legendarna supergrupa Mike’a Pattona ogłasza trasę koncertową
Dziedzictwo Faith No More – era, która się kończy?
Formacja powstała w latach 80. i z czasem stała się jednym z najbardziej wpływowych zespołów alternatywnego rocka, zdobywając popularność dzięki takim albumom jak The Real Thing czy Angel Dust, oraz singlowi „Epic”. Jeśli przyszłość Faith No More rzeczywiście okaże się zamknięta, ich spuścizna pozostanie ważnym elementem muzycznej historii ostatnich dekad.
Jehnny Beth i Mike Patton razem w nowym singlu „Look At Me” – Rock Center
07/03/2026 at 23:20
[…] Czy to definitywny koniec Faith No More? Mike Patton zdradza przyszłość legendarnej grupy […]