Weno Winter, postać dobrze znana fanom mocnych brzmień za sprawą długoletniego udziału w zespole Sautrus, właśnie rozpoczął kolejny rozdział w swojej muzycznej podróży. Muzyk zapowiada solowy projekt Damask, który wkracza na scenę z własną interpretacją klasyki – coverem utworu brytyjskiego barda i gitarowego wirtuoza Roya Harpera.
Damask – folko-doomowa odyseja
Projekt Damask powstał w 2025 roku w Trójmieście jako kreatywna przestrzeń dla muzycznych eksperymentów Weno Wintera. Do projektu dołączył basista Adrian Jegorow, znany ze współpracy z zespołami Sautrus i Hellvoid. Już w pierwszych materiałach słychać, że Damask nie zamierza trzymać się jednego gatunku – muzyka łączy w sobie gęsty, ciężki doom metal z elementami akustycznymi, folkowymi i etnicznymi, tworząc melancholijną, a zarazem potężną aurę.
„All You Need Is” – reinterpretacja ikony
Pierwszym singlem, który zapowiada działalność Damask, jest cover utworu Roya Harpera „All You Need Is”. Choć oryginalna kompozycja Harpera utrzymana jest w stylistyce folkowej, wersja Damasku zanurza ją w ciężkich, nisko strojonych gitarach i mrocznych, rozciągniętych pasażach brzmieniowych. Aranżację przygotował sam Winter, który w wywiadach podkreśla, że celem było oddanie hołdu oryginałowi, ale również ukazanie własnej wizji – surowej i introspektywnej.
Singiel ma być zapowiedzią debiutanckiego albumu Damask, którego premiera zaplanowana jest na maj 2026 roku. To wydawnictwo ma pokazać projekt jako formację, która nie boi się przekraczać muzycznych granic, łącząc ciężkość metalową z emocjonalną głębią akustyki.
Inspiracja legendą folk-rocka
Roy Harper to brytyjski wokalista, gitarzysta i autor piosenek, który od lat 60. XX wieku wyznaczał standardy w muzyce folkowej i folk-rockowej. Jego charakterystyczna technika gry na gitarze oraz poetyckie teksty przyciągały uwagę największych postaci światowego rocka i bluesa. Harper nagrał ponad 20 albumów studyjnych, a jego twórczość była cytowana jako inspiracja przez takich artystów jak Jimmy Page, Robert Plant, David Gilmour, Pete Townshend czy Kate Bush. Jego wpływ jest tak znaczny, że Led Zeppelin umieścili piosenkę „Hats Off to (Roy) Harper” na albumie Led Zeppelin III jako hołd dla jego niezależności artystycznej i wyjątkowego stylu gry.
Harper, choć nigdy nie osiągnął szerokiej komercyjnej popularności, był postrzegany przez swoją generację jako jeden z najbardziej oryginalnych i wpływowych tekściarzy oraz gitarzystów folkowych. Jego album Stormcock z 1971 roku uznawany jest przez wielu krytyków i muzyków za jedno z najważniejszych dzieł progresywnego folku tamtych lat.