Dave Mustaine zapowiedział, że jeszcze w lipcu Megadeth ujawni „ogromną” wiadomość. Tajemnicza zapowiedź wywołała falę spekulacji wśród fanów legendarnej grupy.
Dave Mustaine zapowiada „coś nie z tego świata”
Fani Megadeth z niecierpliwością wyczekują lipcowego ogłoszenia, które – jak zapowiada Dave Mustaine – ma być jednym z najważniejszych wydarzeń związanych z zespołem w ostatnim czasie. Lider amerykańskiej formacji podczas rozmowy z turecką rozgłośnią Apaçık Radyo zdradził jedynie, że przygotowywana informacja będzie „ogromna”, pozostawiając słuchaczom wymowną wskazówkę.
Muzyk celowo nie ujawnił żadnych szczegółów. Zamiast tego zasugerował, że skala przedsięwzięcia może zaskoczyć nawet najbardziej oddanych fanów.
– Mamy ogłoszenie, które przedstawimy w lipcu. Jest tak ogromne, że aż nie z tego świata. Powiedzmy, że właśnie dałem wam wskazówkę – powiedział Dave Mustaine podczas wywiadu.
Fani natychmiast ruszyli z teoriami
Nie trzeba było długo czekać, aby w mediach społecznościowych pojawiły się pierwsze spekulacje. Wielu sympatyków Megadeth przypomina wcześniejsze wypowiedzi Mustaine’a dotyczące jego nietypowego marzenia. Lider thrashmetalowej legendy już wcześniej wspominał, że chciałby, aby pożegnalna trasa koncertowa zespołu zakończyła się historycznym występem… w przestrzeni kosmicznej.
Na razie nie ma jednak żadnych oficjalnych informacji potwierdzających, że właśnie tego będzie dotyczyć zapowiadane ogłoszenie. Nie można również wykluczyć, że chodzi o nowe wydawnictwo, specjalny projekt koncertowy lub kolejną inicjatywę skierowaną do fanów.
Megadeth jednak nie kończy kariery? Basista studzi emocje po premierze „ostatniego” albumu
Rejsy Megadeth nadal w planach
Podczas rozmowy Mustaine nawiązał także do wydarzeń organizowanych dla sympatyków zespołu na morzu. Wspomniał zarówno o kolejnej odsłonie Megacruise, jak i o projekcie Peace Sails Cruise. Tym razem zamierza osobiście uczestniczyć w rejsie.
Ma to dla muzyka szczególne znaczenie. W 2019 roku nie mógł pojawić się podczas inauguracyjnej edycji Megacruise, ponieważ przechodził leczenie nowotworu gardła.
Walka z chorobą zmieniła życie muzyka
Dave Mustaine od kilku lat otwarcie mówi o swojej walce z rakiem. W 2019 roku usłyszał diagnozę raka płaskonabłonkowego u podstawy języka. Leczenie obejmowało radioterapię oraz chemioterapię, a już w 2020 roku artysta poinformował, że choroba znajduje się w remisji.
Choć nowotwór został pokonany, skutki terapii pozostają odczuwalne do dziś. Mustaine wielokrotnie przyznawał, że intensywne leczenie poważnie uszkodziło jego uzębienie, przez co nadal przechodzi kolejne zabiegi stomatologiczne.
Nowa książka opowie o najtrudniejszym okresie
Jeszcze w tym roku do księgarń trafi autobiograficzna książka „In My Darkest Hour: A Memoir”, napisana wspólnie z Joem Laydenem. Publikacja ukaże się 8 września 2026 roku i będzie koncentrować się przede wszystkim na siedmioletniej walce Mustaine’a z chorobą nowotworową oraz wpływie tego doświadczenia na jego życie rodzinne, twórczość i dalszą karierę muzyczną. Autor opisuje w niej nie tylko proces leczenia, ale również nagrywanie albumu „The Sick, The Dying… and the Dead!” w trakcie terapii onkologicznej.
Lipcowe ogłoszenie pozostaje tajemnicą
Na razie Dave Mustaine skutecznie podtrzymuje atmosferę tajemnicy. Nie wiadomo, czy zapowiedź będzie dotyczyć nowego projektu Megadeth, wyjątkowego wydarzenia koncertowego, kolejnego etapu działalności zespołu czy pomysłu, o którym wcześniej jedynie wspominał w wywiadach.
Jedno jest pewne – kilka słów wypowiedzianych przez lidera Megadeth wystarczyło, by ponownie skupić uwagę całego środowiska metalowego. Oficjalne ogłoszenie ma zostać przedstawione jeszcze w lipcu.