Warszawski zespół metalcore’owy Deadly Nightshade zadebiutował EP-ką „Fatum Ultimum”. Wydawnictwo to pięć utworów o egzystencjalnym ciężarze.
Premiera „Fatum Ultimum” – nowy głos na scenie metalcore
W piątek 27 marca 2026 roku swoją premierę miała debiutancka EP-ka „Fatum Ultimum” warszawskiej formacji Deadly Nightshade. To pierwsze oficjalne wydawnictwo zespołu, który od kilku lat konsekwentnie buduje swoją pozycję na scenie ciężkich brzmień.
Minialbum zawiera pięć autorskich kompozycji oraz intro, tworzące spójną, emocjonalną narrację. Materiał łączy charakterystyczne dla metalcore’u agresywne riffy i dynamiczne breakdowny z bardziej melodyjnymi fragmentami wokalnymi. Teksty poruszają tematy egzystencjalne, psychiczne zmagania oraz osobiste doświadczenia członków zespołu.
Kim są Deadly Nightshade?
Deadly Nightshade to projekt powstały w Warszawie około trzech lat temu. Zespół tworzy pięciu muzyków: Tomasz Witiuk (wokal), Krystian Babik (gitara), Michał Chłopecki (gitara), Patryk Szczechura (bas) oraz Janusz Szczepakowski (perkusja).
Od początku działalności grupa stawia na połączenie intensywności współczesnego metalcore’u z wyraźnym ładunkiem emocjonalnym. Ich twórczość wpisuje się w nurt nowoczesnej muzyki alternatywnej, w której techniczna precyzja idzie w parze z osobistym przekazem.
„Fatum Ultimum”
Mroczna podróż w „Depths”
Utwór „Depths” otwiera słuchacza na introspektywną podróż w głąb ludzkiego umysłu. To opowieść o zatraceniu się w myślach i emocjach, które stopniowo wymykają się spod kontroli. Kompozycja buduje atmosferę przytłoczenia i izolacji, oddając stan psychicznego przeciążenia.
Najbardziej osobisty „Never Let You”
„Never Let You” to jeden z najbardziej dopracowanych utworów na EP-ce. Proces jego produkcji trwał najdłużej, a ostateczna wersja jest efektem licznych zmian i eksperymentów. Warstwa liryczna ma formę intymnego listu miłosnego, co kontrastuje z ciężkim brzmieniem muzycznym.
Narracyjna oś: „Breaking Point”, „Alive” i „Tunnel”
„Breaking Point” stanowi wprowadzenie do rozbudowanej historii kontynuowanej w utworach „Alive” i „Tunnel”. Te dwa ostatnie tworzą spójną opowieść inspirowaną rzeczywistymi doświadczeniami związanymi z problemami psychicznymi.
„Alive” przedstawia pierwszy akt tej historii – moment konfrontacji z własnym stanem psychicznym i jego konsekwencjami. Z kolei „Tunnel” stanowi bezpośrednią kontynuację, podejmując temat doświadczenia śmierci klinicznej. Utwór operuje metaforą tunelu jako granicy między życiem a nieznanym, nadając całości wyjątkowo osobisty i emocjonalny charakter.
Plany zespołu na 2026 rok
Deadly Nightshade nie zamierza poprzestać na wydaniu debiutanckiej EP-ki. W planach na najbliższe miesiące znajduje się przygotowanie fizycznej wersji albumu na płycie CD, realizacja teledysku do utworu „Tunnel” oraz intensywna działalność koncertowa.
Najbliższy występ zespołu zaplanowano na 30 maja 2026 roku w warszawskim klubie MetalCave. Równolegle muzycy pracują nad materiałem na pełnowymiarowy album, którego fragmenty mają być prezentowane podczas koncertów.
Wszystko wskazuje na to, że nadchodzące miesiące mogą okazać się przełomowe dla młodej formacji, która konsekwentnie zaznacza swoją obecność na polskiej scenie metalowej.