Light Dark

Po niemal trzech dekadach przerwy krakowski Death Sea ponownie daje o sobie znać. Zespół zaprezentował premierowy singiel i zapowiada odświeżoną wersję kultowego albumu.

Reaktywacja legendy polskiego death metalu

Na polskiej scenie ekstremalnej doszło do wydarzenia, które dla wielu fanów może okazać się jednym z najważniejszych powrotów ostatnich lat. Po blisko 27 latach przerwy działalność wznowił krakowski Death Sea – formacja, która w latach 90. współtworzyła fundamenty rodzimego death metalu.

W reaktywację zaangażowali się muzycy odpowiedzialni za oryginalne brzmienie zespołu. W składzie znaleźli się m.in. gitarzysta Grzegorz „Grysik” Bryła oraz wokalista Jarosław Kochman, a także Łukasz „Zielony” Zieliński i Krystian „Pinokyo” Iwaszko – artyści związani z ostatnim okresem działalności grupy.

Do zespołu dołączył również Paweł Pasek, znany z występów w takich formacjach jak Decapitated – jednej z najbardziej rozpoznawalnych polskich grup technical death metalowych na świecie – oraz Virgin Snatch.

Nowy singiel i odświeżony klasyk

Powrót Death Sea nie ogranicza się jedynie do reaktywacji koncertowej. Zespół udostępnił w sieci premierowy utwór „Almost Extinct”, który zapowiada nadchodzące wydawnictwo.

Nowa płyta będzie odświeżoną wersją debiutanckiego albumu „Imagination World”, który pierwotnie ukazał się w 1995 roku. Materiał został nagrany, zmiksowany i zmasterowany od podstaw, z zachowaniem charakterystycznego stylu grupy, ale z nowoczesnym brzmieniem.

Jak podkreślają muzycy, celem było połączenie surowej energii lat 90. z aktualnymi standardami produkcyjnymi, co ma przyciągnąć zarówno dawnych fanów, jak i nowe pokolenie słuchaczy.

Hołd dla współtwórcy brzmienia

Szczególne znaczenie dla projektu ma udział śp. Gerarda Niemczyka – pierwszego perkusisty zespołu. Muzyk, który odpowiadał za partie bębnów na oryginalnym debiucie, zdążył zarejestrować część śladów także do nowej wersji albumu.

Jego wkład w reaktywację Death Sea traktowany jest przez zespół jako symboliczne domknięcie historii i jednocześnie jej nowy początek.

Krakowska scena metalowa lat 90.

Historia Death Sea sięga okresu dynamicznego rozwoju polskiej sceny metalowej w latach 90. To właśnie wtedy w Krakowie powstawały zespoły, które później zdobywały uznanie także poza granicami kraju.

Po zawieszeniu działalności pod koniec dekady część muzyków Death Sea zaangażowała się w inne projekty. Jednym z najważniejszych było powstanie zespołu Virgin Snatch w 2001 roku, założonego przez Bryłę i Zielińskiego. Grupa szybko zdobyła rozpoznawalność na scenie thrash metalowej, koncertując m.in. u boku światowych gwiazd i wydając kilka albumów studyjnych.

Nowe rozdanie i plany na przyszłość

Powrót Death Sea wpisuje się w szerszy trend reaktywacji kultowych zespołów z lat 90., ale w tym przypadku nie chodzi wyłącznie o nostalgię. Muzycy podkreślają, że traktują ten etap jako nowe otwarcie i chcą aktywnie działać na scenie.

Premiera „Imagination World” w nowej odsłonie planowana jest na pierwszą połowę roku. Wszystko wskazuje na to, że Death Sea nie powiedział jeszcze ostatniego słowa – a „Almost Extinct” jest dopiero początkiem kolejnego rozdziału w historii zespołu.