Light Dark

Deep Purple opublikowali singiel „Diablo” zapowiadający album „Splat!”. W nagraniu gościnnie wystąpił Keith Urban, a premiera płyty odbędzie się 3 lipca.

Deep Purple odsłaniają kolejną kartę. „Diablo” zapowiada jeden z najważniejszych albumów roku

Brytyjska legenda hard rocka nie zwalnia tempa. Deep Purple zaprezentowali utwór „Diablo”, drugi singiel promujący nadchodzący album „Splat!”, którego premiera została wyznaczona na 3 lipca 2026 roku. Nowe wydawnictwo ma być najcięższym materiałem grupy od wielu lat, a muzycy zapowiadają powrót do energii i charakteru swoich klasycznych nagrań z przełomu lat 60. i 70. XX wieku.

„Diablo” nawiązuje do klasycznego brzmienia Deep Purple

Nowy singiel podąża ścieżką wyznaczoną przez wcześniej opublikowany utwór „Arrogant Boy”. „Diablo” opiera się na wyrazistym gitarowym riffie, mocnej sekcji rytmicznej i charakterystycznych partiach klawiszy, które od dekad stanowią jeden z najbardziej rozpoznawalnych elementów stylu Deep Purple. Według informacji opublikowanych przez zespół, nagranie zostało zarejestrowane w formule wspólnego grania w studiu, co miało pomóc w uchwyceniu naturalnej energii muzyków.

Keith Urban niespodziewanym gościem

Jedną z największych niespodzianek nowego singla jest udział Keitha Urbana. Australijsko-amerykański gitarzysta, wokalista i laureat nagród Grammy nagrał dodatkową partię gitary, tworząc interesujący dialog z Simonem McBride’em. Współpraca artysty kojarzonego przede wszystkim z country-rockiem z ikonami hard rocka wzbudziła spore zainteresowanie fanów jeszcze przed premierą utworu.

Ian Gillan o przesłaniu nowej kompozycji

Wypowiadając się na temat „Diablo”, wokalista Ian Gillan podkreślił, że piosenka opowiada o odwadze do podejmowania ryzyka i wychodzenia poza utarte schematy. Jak zaznacza artysta, czasem warto zboczyć z głównej drogi, zrobić coś nieoczywistego i zdobyć doświadczenie, które pozostanie z człowiekiem na całe życie.

To przesłanie wpisuje się również w koncepcję całego albumu „Splat!”. Zamiast kolejnej apokaliptycznej opowieści o końcu świata, muzycy proponują refleksję nad przemianą i ewolucją ludzkości. Według twórców płyta przedstawia koniec człowieka nie jako zagładę, lecz przejście do nowej formy istnienia.

Bob Ezrin ponownie za sterami produkcji

Za produkcję albumu po raz kolejny odpowiada Bob Ezrin, jeden z najbardziej cenionych producentów w historii muzyki rockowej. W swojej karierze współpracował między innymi z Pink Floyd, Alice’em Cooperem, Kiss oraz Lou Reedem. „Splat!” jest już szóstym albumem Deep Purple zrealizowanym wspólnie z Ezrinem i kolejnym po dobrze przyjętym wydawnictwie „=1” z 2024 roku.

Sam zespół podkreśla, że nowe utwory czerpią inspirację z okresu, w którym powstały takie klasyki jak „Highway Star”, „Smoke on the Water” czy „Lazy”. Ian Gillan przekonuje, że obecny skład zachowuje ducha dawnych lat, jednocześnie brzmiąc świeżo i współcześnie.

„Splat!” będzie 24. studyjnym albumem grupy

Premiera „Splat!” została zaplanowana na 3 lipca 2026 roku nakładem wytwórni earMUSIC. Będzie to 24. studyjny album w dorobku formacji, która od momentu powstania w 1968 roku sprzedała ponad 120 milionów płyt na całym świecie i w 2016 roku została wprowadzona do Rock and Roll Hall of Fame.

Na krążku znajdzie się trzynaście kompozycji, w tym opublikowane już „Arrogant Boy” i „Diablo”. W nagraniach uczestniczyli Ian Gillan, Roger Glover, Ian Paice, Don Airey oraz Simon McBride, który dołączył do zespołu po odejściu Steve’a Morse’a.

Deep Purple zapowiada album „Splat!”

Jesienią koncert w Polsce

Wraz z premierą nowego albumu Deep Purple ruszą w światową trasę koncertową obejmującą dziesiątki występów na trzech kontynentach. W harmonogramie znalazł się również koncert w Polsce. Brytyjska legenda wystąpi 8 października 2026 roku w Atlas Arenie w Łodzi, gdzie fani po raz pierwszy będą mogli usłyszeć na żywo materiał z najnowszego wydawnictwa.