Ikoniczna brytyjska grupa Deep Purple, jedna z najważniejszych nazw w historii rocka, potwierdziła, że kończy pracę nad kolejnym studyjnym albumem, którego premiera zaplanowana jest na czerwiec 2026 roku. Informację tę przekazał w wywiadzie dla serwisu Songwriting For Songwriters wokalista zespołu, Ian Gillan – tuż obok szczegółów dotyczących tematyki płyty i procesu twórczego.
Gillan ujawnił, że nadchodzący album ma charakter konceptualny – choć jego ostateczny kształt nie został jeszcze odsłonięty, lider zespołu opisał główną inspirację jako „metamorfozę ludzkości w stan metafizyczny”. Temat może brzmieć apokaliptycznie, lecz sam Gillan podkreśla, że muzyka i teksty mają raczej optymistyczny wydźwięk i skłaniają do refleksji nad przemianą i transcendencją, a nie samotnym końcem świata.
Proces twórczy, według frontmana, był intensywny i zróżnicowany. Muzycy spędzali długie dni na wspólnych sesjach, gdzie improwizacja i wzajemne zgrywanie się prowadziły do wyłaniania kluczowych pomysłów. Gillan dodaje, że komponowanie w zespole to „ciągłe dopasowywanie się i wzajemna inspiracja”, a jego własne teksty muszą harmonizować z muzyczną warstwą.
To będzie kolejna odsłona twórczości Deep Purple po wydanym w 2024 roku albumie „=1”, który zebrał uznanie fanów i krytyków za świeże podejście do klasycznego brzmienia grupy.
Wraz z zapowiedziami nowego albumu pojawiły się też szczegóły dotyczące nadchodzącej trasy koncertowej. Zespół planuje europejskie występy w drugiej połowie 2026 roku – wśród dat znajduje się koncert w Polsce, który odbędzie się 8 października 2026 r. w łódzkiej Atlas Arenie. To jedyna potwierdzona data występu Deep Purple w naszym kraju w tej rundzie koncertowej.
Organizatorami wydarzenia są firmy związane z Mystic Coalition, a rolę supportu pełnić będzie brytyjska grupa Jayler, reprezentująca młodsze pokolenie rockowej sceny.
Mimo że grupa intensywnie pracuje nad nowym materiałem i planuje kolejne koncerty, sam Gillan nie ukrywa, że nie wszystko przychodzi dziś tak łatwo, jak kiedyś. W wywiadach z ostatnich miesięcy przyznał, że zmaga się z problemami ze wzrokiem i obecnie widzi jedynie około 30% normalnej ostrości obrazu. Wokalista mówił o tym w rozmowie z magazynem Uncut, podkreślając, że choć jego zdrowie nieco się pogarsza, nie planuje rezygnować z aktywności do momentu, kiedy sam poczuje, że „straci energię”.
Gillan ma 80 lat, a jego doświadczenie sceniczne i charyzma sprawiają, że Deep Purple nadal potrafi przyciągać tłumy i utrzymywać wysoką formę sceniczną, choć wielu fanów i znawców muzyki obserwuje, jak starzejąca się legenda radzi sobie z wymaganiami wielkich tras.