Dolly Parton powróciła z nowym nagraniem. „Bound to Ride” to pierwszy pośmiertnie wydany utwór artystki, nagrany z The First Ladies of Bluegrass.
Nowa piosenka Dolly Parton po jej śmierci
Dwa tygodnie po śmierci Dolly Parton do słuchaczy trafiło nagranie, którego wokalistka nie zdążyła już wydać za życia. „Bound to Ride” ukazało się 9 września 2026 roku jako pierwszy pośmiertny singiel artystki. Utwór jest częścią albumu „Where the Soul Never Dies: Celebrating 80 Years of The Stanley Brothers”, poświęconego twórczości jednej z najważniejszych formacji w historii bluegrassu.
Parton zmarła 25 sierpnia 2026 roku w wieku 80 lat. Jej kariera trwała niemal sześć dekad, a dorobek obejmował zarówno country i bluegrass, jak i pop, muzykę gospel oraz projekty związane z filmem i musicalem.
„Bound to Ride” nie jest jednak nową sesją nagraniową z ostatnich miesięcy życia artystki. Jej wokal został zarejestrowany wcześniej, w okresie pandemii COVID-19.
Dolly Parton nagrała utwór osobno
Za nową wersję „Bound to Ride” odpowiadają Dolly Parton oraz The First Ladies of Bluegrass. W skład tego zespołu weszły Alison Brown na banjo, Becky Buller na skrzypcach, Sierra Hull na mandolinie, Missy Raines na kontrabasie oraz Molly Tuttle na gitarze.
Nagranie powstało około 2022 roku. Ze względu na obowiązujące wówczas środki ostrożności wokalistka zarejestrowała swoją partię oddzielnie we własnym studiu. Instrumentaliści wcześniej przygotowali podkład, który następnie został połączony z wokalem Parton.
The First Ladies of Bluegrass stworzyły również nowe opracowanie utworu. W aranżacji wykorzystano fragment mniej znanej zwrotki, dzięki czemu klasyczna kompozycja otrzymała świeżą formę, pozostając jednocześnie mocno zakorzeniona w tradycji bluegrassu.
„Bound to Ride” i dziedzictwo The Stanley Brothers
Historia utworu sięga 1964 roku, kiedy „Bound to Ride” znalazło się w repertuarze The Stanley Brothers. Carter i Ralph Stanley należeli do najważniejszych postaci amerykańskiego bluegrassu, a ich muzyka wywarła wpływ na kolejne pokolenia wykonawców country, folku i muzyki korzeni.
Wybór właśnie tego utworu dobrze wpisuje się w muzyczne korzenie Dolly Parton. Artystka dorastała w Tennessee, a tradycje muzyczne Appalachów przez lata pozostawały ważnym elementem jej twórczości.
Znaczenie projektu dodatkowo wzrosło w 2026 roku. The Stanley Brothers zostali wybrani do Country Music Hall of Fame jako część klasy 2026, obok Tima McGrawa i Paula Overstreeta. Oficjalna ceremonia przyjęcia nowych członków zaplanowana jest na 18 października w Nashville.
Gwiazdorski album w hołdzie Stanley Brothers
„Bound to Ride” jest jednym z 12 utworów przygotowanych na „Where the Soul Never Dies: Celebrating 80 Years of The Stanley Brothers”. Album ukaże się 16 października 2026 roku nakładem Compass Records.
Na płycie znalazły się interpretacje utworów The Stanley Brothers przygotowane przez artystów reprezentujących różne pokolenia amerykańskiej muzyki. Oprócz Dolly Parton i The First Ladies of Bluegrass pojawiają się między innymi Willie Nelson, Sierra Ferrell, Billy Strings, Drew Emmitt, Jamey Johnson, Jim Lauderdale, The Travelin’ McCourys, Rhiannon Giddens, Dierks Bentley, Della Mae, Steve Martin, Ed Helms, Nitty Gritty Dirt Band oraz I’m With Her.
Wydawnictwo ma szczególne znaczenie także dlatego, że twórczość The Stanley Brothers otrzymuje w ten sposób nowe życie tuż przed ich oficjalnym wprowadzeniem do Country Music Hall of Fame.
Bluegrass był ważną częścią kariery Dolly Parton
„Bound to Ride” nie jest przypadkowym wyborem w pośmiertnym katalogu Dolly Parton. Artystka wielokrotnie wracała do muzyki bluegrassowej, czerpiąc z tradycji, które towarzyszyły jej od dzieciństwa.
Szczególnie ważnym momentem był album „The Grass Is Blue” z 1999 roku. Wydawnictwo zapoczątkowało serię trzech kolejnych albumów Parton mocno osadzonych w bluegrassie i muzyce folkowej. Po nim ukazały się „Little Sparrow” w 2001 roku oraz „Halos & Horns” w 2002 roku.
„The Grass Is Blue” oraz „Little Sparrow” przyniosły Parton nagrody Grammy w kategorii Best Bluegrass Album.
„Halos & Horns” zamknęło tę szczególną trylogię. Album przyniósł kolejne nominacje Grammy, a znajdująca się na nim interpretacja „Stairway to Heaven” Led Zeppelin była jednym z najbardziej nietypowych elementów wydawnictwa.
Kolejna piosenka Dolly Parton pozostaje zamknięta
„Bound to Ride” nie jest jedynym nagraniem, które Parton przygotowała z myślą o przyszłości. Wciąż istnieje jeszcze jedna piosenka, której słuchacze nie usłyszą przez wiele lat.
„My Place in History” powstało w 2015 roku i zostało umieszczone w specjalnej kapsule czasu w Dollywood’s DreamMore Resort w Pigeon Forge w Tennessee. Nagranie znajduje się w drewnianej skrzyni, przechowywanej za szkłem.
Parton sama ustaliła datę otwarcia kapsuły. Utwór ma zostać udostępniony 19 stycznia 2046 roku, czyli w dniu, w którym przypadałaby setna rocznica jej urodzin. Wewnątrz skrzyni znajduje się nagranie utworu, które ma pozostać niedostępne aż do wyznaczonego terminu.
Pomysł kapsuły czasu pojawił się przy okazji działalności DreamMore Resort. Parton opowiadała o nim wcześniej w rozmowie z Jimmym Fallonem, przyznając z charakterystycznym dla siebie poczuciem humoru, że po latach żałowała nawet, iż sama zgodziła się zamknąć piosenkę na tak długo.
Na razie jednak fani otrzymali inną muzyczną pamiątkę. „Bound to Ride” jest już dostępne w serwisach streamingowych, a pełna wersja albumu poświęconego The Stanley Brothers trafi do sprzedaży 16 października.