Koncert Erica Claptona w Madrycie zakończył się skandalem. Legendarny gitarzysta opuścił scenę po tym, jak został trafiony przedmiotem rzuconym z widowni.
Nieoczekiwany finał koncertu w Madrycie
Występ Eric Clapton w madryckiej Movistar Arena miał być jednym z najważniejszych wydarzeń europejskiej trasy koncertowej artysty. Zamiast owacji po bisach publiczność zapamięta jednak incydent, który doprowadził do przedwczesnego zakończenia koncertu.
Do zdarzenia doszło 7 maja, tuż po wykonaniu utworu „Cocaine”, kiedy muzyk schodził ze sceny przed planowanym powrotem na bis. W tym momencie z widowni poleciał przedmiot, który uderzył Claptona w okolice klatki piersiowej i ramienia. Według relacji hiszpańskich mediów był to najprawdopodobniej winyl lub okładka płyty gramofonowej.
Artysta nie wrócił już na scenę
Nagrania publikowane w mediach społecznościowych pokazują moment, w którym 81-letni gitarzysta zatrzymuje się po uderzeniu i wygląda na wyraźnie zaskoczonego całą sytuacją. Chwilę później zniknął za kulisami i – ku rozczarowaniu fanów – nie wrócił już na scenę.
Według doniesień hiszpańskich dzienników organizatorzy nie wydali oficjalnego komunikatu potwierdzającego, że właśnie ten incydent był bezpośrednim powodem zakończenia koncertu. Większość relacji uczestników i mediów wskazuje jednak, że zdarzenie miało decydujący wpływ na reakcję muzyka.
Powrót Claptona do Hiszpanii po ponad 20 latach
Madrycki koncert miał wyjątkowy charakter. Był to pierwszy występ Erica Claptona w Hiszpanii od ponad dwóch dekad. Bilety na wydarzenie w Movistar Arena zostały wyprzedane, a na widowni pojawiło się około 15 tysięcy osób.
Brytyjski gitarzysta zaprezentował przekrojowy repertuar obejmujący zarówno solowe przeboje, jak i utwory z czasów działalności w zespołach Cream czy Derek and the Dominos. Publiczność usłyszała między innymi „Layla”, „Tears in Heaven”, „Wonderful Tonight” oraz „I Shot the Sheriff”.
Coraz więcej podobnych incydentów na koncertach
Zdarzenie z udziałem Claptona wpisuje się w niepokojący trend obserwowany podczas koncertów na całym świecie. W ostatnich latach przedmiotami rzucanymi ze sceny zostali trafieni między innymi Harry Styles, Bebe Rexha czy Pink. W przypadku Bebe Rexhy incydent zakończył się nawet koniecznością udzielenia pomocy medycznej po uderzeniu telefonem komórkowym.
Eksperci branży koncertowej coraz częściej zwracają uwagę, że rzucanie przedmiotów na scenę – nawet jeśli ma być formą okazania sympatii – stanowi realne zagrożenie dla artystów i muzyków.
Eric Clapton kontynuuje europejską trasę
Mimo incydentu legenda bluesa i rocka nie odwołała kolejnych koncertów. Po występie w Madrycie artysta miał zaplanowany koncert w Barcelonie, a następnie dalszą część europejskiego tournée.
Eric Clapton pozostaje jednym z najbardziej wpływowych gitarzystów w historii muzyki rockowej. Jest jedynym muzykiem trzykrotnie wprowadzonym do Rock and Roll Hall of Fame – jako członek zespołów The Yardbirds i Cream oraz jako artysta solowy.