Light Dark

Fear Factory wypuścili „Roboticist”, pierwszy nowy singiel od pięciu lat. To także studyjny debiut Milo Silvestro i Pete’a Webbera.

Fear Factory otwiera nowy rozdział

Po kilku latach koncertowania w odświeżonym składzie Fear Factory zrobił kolejny ważny krok. 29 sierpnia 2026 roku grupa opublikowała singiel „Roboticist” – pierwszy premierowy utwór od czasu albumu „Aggression Continuum” z 2021 roku. Kompozycja jest jednocześnie pierwszym nagraniem studyjnym obecnego składu zespołu.

W nagraniu wystąpili gitarzysta i współzałożyciel formacji Dino Cazares, wokalista Milo Silvestro, perkusista Pete Webber oraz basista Tony Campos. Dla Silvestro i Webbera jest to szczególnie istotny moment – obaj od ponad trzech lat są związani z koncertowym składem Fear Factory, ale dopiero teraz ich udział został uwieczniony na premierowym materiale.

Sam Cazares określa „Roboticist” mianem początku nowej ery zespołu. Gitarzysta zwraca uwagę na charakterystyczne dla Fear Factory połączenie człowieka, technologii i wizji przyszłości, podkreślając, że zespół chce rozwijać te motywy w nowoczesnym muzycznym otoczeniu.

„Roboticist” i wizja przyszłości zdominowanej przez maszyny

Tematyka nowego singla bardzo mocno koresponduje z dorobkiem Fear Factory. Od początku działalności grupa chętnie sięgała po motywy związane z technologią, automatyzacją, sztuczną inteligencją oraz konfliktem pomiędzy człowiekiem a maszyną.

W przypadku „Roboticist” perspektywa została jednak skierowana na samego konstruktora. Dino Cazares określił tytułową postać jako człowieka stojącego za stworzeniem sztucznej inteligencji – architekta technologii, która może ostatecznie przetrwać swojego twórcę.

To podejście dobrze wpisuje się w świat przedstawiony przez Fear Factory na wcześniejszych płytach, szczególnie „Demanufacture” i „Obsolete”. Tym razem zespół konfrontuje jednak swoje charakterystyczne dystopijne wizje z rzeczywistością, w której rozwój sztucznej inteligencji stał się jednym z najważniejszych tematów współczesnej debaty technologicznej.

Inspiracja „Terminatorem 2”

Data premiery singla ma dodatkowy, symboliczny wymiar. 29 sierpnia jest bowiem datą, w której – według fabuły filmu „Terminator 2: Dzień sądu” – system Skynet uzyskuje świadomość i rozpoczyna działania prowadzące do zagłady ludzkości.

Choć „Roboticist” nie jest bezpośrednio utworem związanym z serią „Terminator”, skojarzenie nie jest przypadkowe. Motyw sztucznej inteligencji wymykającej się spod kontroli człowieka od lat stanowi jeden z filarów artystycznego języka Fear Factory. W twórczości grupy pojawiały się również liczne odniesienia do filmów science fiction, w tym właśnie do „Terminatora”.

Milo Silvestro po raz pierwszy na nagraniu Fear Factory

Jedną z największych niewiadomych związanych z nowym materiałem było to, jak w studiu zabrzmi Fear Factory z Milo Silvestro.

Włoski wokalista został oficjalnie przedstawiony jako nowy frontman zespołu w 2023 roku, po odejściu Burtona C. Bella. Początkowo jego najważniejszym zadaniem było przejęcie wokalnych obowiązków podczas koncertów, jednak z czasem Silvestro zaczął angażować się również w pracę nad nową muzyką.

Dino Cazares przyznawał, że wybór wokalisty był związany między innymi z jego znajomością klasycznego stylu Fear Factory. Jednocześnie gitarzysta podkreślał, że na nowym materiale Silvestro nie ogranicza się do odtwarzania partii swojego poprzednika i pokazuje własne możliwości.

„Roboticist” daje więc pierwszą pełną możliwość oceny tej zmiany nie tylko z perspektywy koncertowej, lecz także w warunkach studyjnych.

Pete Webber również debiutuje na premierowym materiale

Nowy singiel jest także pierwszym nagraniem Fear Factory z udziałem perkusisty Pete’a Webbera. Muzyk dołączył do koncertowego składu razem z Silvestro i przez kolejne lata występował z zespołem podczas tras.

Cazares wcześniej chwalił jego umiejętności, wskazując, że Webber potrafił szybko odnaleźć się w wymagającym repertuarze Fear Factory. Perkusista wywodzi się między innymi ze sceny thrashmetalowej, ale zna twórczość zespołu od lat i jeszcze jako nastolatek miał okazję oglądać jego koncerty.

W obecnym składzie pozostaje również Tony Campos, który od lat współpracuje z Cazaresem i dzieli czas między Fear Factory a Static-X.

Singiel powstał pod okiem Damiena Rainauda

Za produkcję, realizację, miks oraz mastering „Roboticist” odpowiada Damien Rainaud. Producent współpracuje z Fear Factory od wielu lat i uczestniczył między innymi w powstawaniu wcześniejszych materiałów zespołu.

Premierze singla towarzyszy również filmowy teledysk. Za jego reżyserię odpowiada Vincente Cordero, natomiast producentem klipu został Arion Csihar. Wizualna oprawa utrzymuje futurystyczny i dystopijny charakter kompozycji.

Pierwsza nowa muzyka Fear Factory od 2021 roku

Dla fanów grupy „Roboticist” ma jeszcze jedno znaczenie. To pierwszy premierowy utwór Fear Factory od czasu wydanego w czerwcu 2021 roku „Aggression Continuum”. Album był dziesiątym pełnowymiarowym wydawnictwem studyjnym zespołu i zawierał partie Burtona C. Bella, który później opuścił formację.

Przerwa między albumami była więc wyjątkowo długa. W tym czasie Fear Factory koncentrowali się przede wszystkim na działalności koncertowej i przygotowywaniu nowego materiału.

Dino Cazares zapowiadał, że nadchodząca płyta zachowa ciężar charakterystyczny dla zespołu, ale jednocześnie będzie bardziej współczesna i rozbudowana pod względem produkcji. W rozmowach z mediami gitarzysta określał nową muzykę jako ciężką, brutalną, melodyjną i nowoczesną.

Nowy album Fear Factory coraz bliżej

„Roboticist” jest zapowiedzią kolejnego albumu studyjnego Fear Factory. Dokładna data premiery płyty nie została jeszcze oficjalnie ogłoszona, jednak wcześniejsze wypowiedzi Dino Cazaresa wskazywały na końcówkę 2026 roku lub początek 2027 roku. Wydawnictwo ma ukazać się nakładem Nuclear Blast.

Cazares zapowiadał również, że nowy materiał będzie rozwijał charakterystyczne dla Fear Factory motywy dotyczące relacji człowieka z technologią. Zespół nie zamierza więc porzucać tematów, które przez dekady stały się jego znakiem rozpoznawczym.

„Roboticist” jest pierwszym konkretnym dowodem na to, jak te założenia przełożono na muzykę z Milo Silvestro i Petem Webberem.

Fear Factory na trzech koncertach w Polsce

Premiera singla zbiegła się z rozpoczęciem europejskiej części trasy „Cybernetic Domination”. Co ważne dla polskich fanów, pierwsze trzy koncerty tego etapu odbywają się właśnie w naszym kraju.

29 sierpnia Fear Factory wystąpili w poznańskim klubie Tama. Był to jednocześnie pierwszy koncert trasy oraz pierwsze wykonanie „Roboticist” na żywo.

30 sierpnia grupa pojawiła się w krakowskim klubie Kwadrat, natomiast 31 sierpnia zagra w warszawskim Palladium.

„Roboticist” zabrzmiał już na żywo

Poznański koncert przyniósł dodatkową niespodziankę. Fear Factory rozpoczęli występ właśnie od „Roboticist”, wykonując premierowy utwór po raz pierwszy przed publicznością. W dalszej części setlisty znalazły się między innymi „Powershifter”, „Edgecrusher”, „Linchpin”, „Archetype”, „Demanufacture”, „Zero Signal”, „Replica” i „Resurrection”.

Takie rozpoczęcie koncertowej części nowej ery trudno uznać za przypadkowe. Zespół nie tylko wydał pierwszy singiel z nowym składem, ale od razu skonfrontował go z publicznością podczas pierwszego występu europejskiej trasy.

Warszawa jest więc kolejnym przystankiem tej muzycznej premiery. Po polskich koncertach Fear Factory ruszą dalej po Europie, prezentując zarówno klasyczny repertuar, jak i pierwszy zwiastun materiału przygotowanego już z Milo Silvestro i Petem Webberem.