Film inspirowany historią Green Day trafi do kin już w sierpniu. „Nimrods” to komedia drogi o marzeniach, muzyce i młodzieńczej brawurze.
„Nimrods” – komedia inspirowana drogą Green Day do sławy
Fani Green Day doczekali się filmowej produkcji inspirowanej historią jednego z najważniejszych zespołów punkrockowych ostatnich dekad. Do sieci trafił zwiastun komedii „Nimrods”, która opowiada fikcyjną historię osadzoną w realiach doskonale znanych członkom amerykańskiej grupy.
Produkcja, wcześniej rozwijana pod tytułem „New Year’s Rev”, czerpie inspirację z pierwszych lat działalności Green Day – okresu, gdy muzycy przemierzali Stany Zjednoczone starym vanem, koncertując w niewielkich klubach i walcząc o rozpoznawalność. Film współprodukowali członkowie zespołu: Billie Joe Armstrong, Mike Dirnt i Tré Cool.
Pomyłka, która zmienia wszystko
Fabuła koncentruje się na trzech nastolatkach tworzących garażowy zespół Analog Dogs. Młodzi muzycy są przekonani, że otrzymali życiową szansę i zostali zaproszeni do występu przed Green Day podczas sylwestrowego koncertu w Los Angeles.
Pełni entuzjazmu ruszają w podróż przez Amerykę, wierząc, że właśnie rozpoczyna się ich wielka kariera. Z czasem okazuje się jednak, że cała sytuacja mogła być wynikiem nieporozumienia. To początek serii nieprzewidzianych wydarzeń, które zamieniają wyjazd w pełną chaosu i humoru wyprawę przez kraj.
Historia inspirowana prawdziwymi doświadczeniami
Choć „Nimrods” nie jest biografią Green Day, twórcy otwarcie przyznają, że scenariusz nawiązuje do autentycznych przeżyć muzyków z okresu poprzedzającego wydanie przełomowego albumu „Dookie” z 1994 roku. To właśnie wtedy zespół zdobył ogólnoświatową popularność i na stałe zapisał się w historii punk rocka.
Gwiazdorska obsada i znane nazwiska
W głównych rolach występują Mason Thames, Kylr Coffman oraz Ryan Foust. Na ekranie pojawią się również Jenna Fischer i Angela Kinsey, które światową popularność zdobyły dzięki serialowi „Biuro”.
W obsadzie znalazła się także Mckenna Grace, znana m.in. z produkcji „Pogromcy duchów: Imperium lodu”. W filmie zobaczymy ponadto Freda Armisena, Bobby’ego Lee, Seana Gunna, Keena Ruffalo oraz Ignacia Diaza-Silverio.
Za kamerą stanął sprawdzony współpracownik Green Day
Reżyserem i scenarzystą filmu jest Lee Kirk. To nie pierwsza współpraca twórcy z liderem Green Day. W 2016 roku Kirk wyreżyserował komediodramat „Ordinary World”, w którym główną rolę zagrał Billie Joe Armstrong.
Festiwalowa premiera i nowy tytuł
Światowa premiera filmu odbyła się podczas Międzynarodowego Festiwalu Filmowego w Toronto (TIFF) we wrześniu 2025 roku. Wówczas produkcja była jeszcze prezentowana pod roboczym tytułem „New Year’s Rev”. Dopiero po zakończeniu festiwalowej dystrybucji zdecydowano się na zmianę nazwy na „Nimrods”.
Nowy tytuł wielu fanom od razu skojarzył się z albumem „Nimrod” z 1997 roku, jednym z najbardziej rozpoznawalnych wydawnictw w dorobku Green Day.
Kiedy „Nimrods” trafi do kin?
Dystrybutor potwierdził, że amerykańska premiera kinowa została zaplanowana na 14 sierpnia 2026 roku. Na razie nie ogłoszono szczegółów dotyczących międzynarodowej dystrybucji, jednak zainteresowanie filmem po pokazach festiwalowych sugeruje, że produkcja może trafić również do widzów poza Stanami Zjednoczonymi.
Po sukcesach dokumentów i projektów muzycznych związanych z największymi gwiazdami sceny rockowej „Nimrods” ma szansę zainteresować nie tylko wieloletnich fanów Green Day, ale również widzów szukających lekkiej komedii drogi z muzyką w tle i klimatem lat 90. XX wieku.