Iron Maiden po latach oczekiwania trafi do Rock and Roll Hall of Fame. Nicko McBrain nie ukrywa radości, ale otwarcie mówi także o kontrowersjach.
Iron Maiden docenieni po latach. Zespół trafi do Rock and Roll Hall of Fame
Po wielu latach oczekiwania brytyjska legenda heavy metalu Iron Maiden została włączona do grona laureatów Rock and Roll Hall of Fame. Dla milionów fanów na całym świecie to długo wyczekiwane wyróżnienie, które wielu uważa za spóźnione o co najmniej kilkanaście lat.
Jednak nie wszyscy związani z zespołem podchodzą do tego wydarzenia z bezwarunkowym entuzjazmem. Były perkusista grupy, Nicko McBrain, przyznał w najnowszym wywiadzie, że towarzyszą mu zarówno pozytywne emocje, jak i pewien dystans wobec samej instytucji.
Nicko McBrain: „To wielki zaszczyt, ale mam mieszane uczucia”
W rozmowie z serwisem Capnharris muzyk podkreślił, że wpisanie Iron Maiden do Rock and Roll Hall of Fame jest ważnym momentem w historii zespołu. Jednocześnie zwrócił uwagę na dyskusje, które od lat towarzyszą sposobowi wyłaniania laureatów.
– To wspaniałe wyróżnienie, niezależnie od całej polityki, która się z tym wiąże. To piękny ukłon w stronę fanów, choć ostatecznie to nie oni decydują, kto trafia do Hall of Fame. Mimo wszystko jest to ogromny zaszczyt – powiedział McBrain.
Perkusista nie ukrywa, że przez lata wielu artystów reprezentujących rock i heavy metal było pomijanych podczas wyboru kolejnych członków Hall of Fame. W jego opinii właśnie dlatego wokół tej instytucji od dawna pojawiają się liczne kontrowersje.
Którzy muzycy Iron Maiden zostaną uhonorowani?
Do prestiżowego grona zostaną włączeni zarówno obecni członkowie zespołu, jak i muzycy, którzy współtworzyli historię Iron Maiden na różnych etapach działalności.
Wyróżnienie otrzymają:
- Bruce Dickinson,
- Steve Harris,
- Adrian Smith,
- Dave Murray,
- Janick Gers,
- Nicko McBrain,
- Paul Di’Anno,
- Blaze Bayley,
- Dennis Stratton,
- pośmiertnie Clive Burr.
Uwzględnienie byłych członków zespołu spotkało się z pozytywnym odbiorem wśród fanów i komentatorów, ponieważ odzwierciedla wkład różnych składów w rozwój jednej z najważniejszych formacji w historii heavy metalu.
Iron Maiden nie pojawią się na ceremonii w Los Angeles
Ceremonia wprowadzenia nowych członków do Rock and Roll Hall of Fame odbędzie się 14 listopada 2026 roku w Los Angeles. Mimo historycznego wyróżnienia członkowie Iron Maiden nie będą obecni podczas wydarzenia.
Powód jest prozaiczny. W tym samym czasie grupa będzie koncertowała w Australii w ramach światowej trasy. Menedżer zespołu, Rod Smallwood, potwierdził, że zaplanowane występy pozostają priorytetem, a muzycy nie zamierzają odwoływać koncertów. Jak podkreślił, relacja z fanami od zawsze była dla Iron Maiden ważniejsza niż branżowe nagrody i wyróżnienia.
Historia oczekiwania na wyróżnienie
Iron Maiden od dekad należą do najbardziej wpływowych zespołów metalowych na świecie. Formacja sprzedała ponad 100 milionów płyt, wywarła ogromny wpływ na rozwój heavy metalu i regularnie koncertuje na największych stadionach oraz festiwalach. Mimo to przez wiele lat pozostawała poza Rock and Roll Hall of Fame, co było przedmiotem licznych dyskusji zarówno wśród fanów, jak i przedstawicieli branży muzycznej.
Nicko McBrain zapowiada autobiografię
Wywiad był również okazją do rozmowy o nowym projekcie byłego perkusisty Iron Maiden. McBrain poinformował, że 22 października 2026 roku ukaże się jego autobiografia zatytułowana „Hello Boys And Girls!”. O tym projekcie można przeczytać więcej tutaj:
Nicko McBrain rusza w niezwykłą trasę. Legenda Iron Maiden spotka się z fanami
Muzyk pracował nad książką przez wiele lat. Jak sam przyznał, początkowo zmagał się z twórczym przestojem, jednak ostatecznie udało mu się doprowadzić projekt do końca. Publikacja ma przedstawić kulisy jego kariery – od pierwszych lat działalności muzycznej, przez dołączenie do Iron Maiden w 1982 roku, aż po ponad cztery dekady spędzone na największych scenach świata. Znajdą się w niej także osobiste wspomnienia, historie z tras koncertowych oraz opowieści o najważniejszych momentach jego życia.