Jarocin Festiwal 2026 odkrył ostatnie karty. Organizatorzy potwierdzili pełny skład jednej z najważniejszych imprez muzycznych w Polsce. W dniach 16-19 lipca na dwóch scenach wystąpi niemal 50 wykonawców reprezentujących rock, punk, alternatywę, reggae, metal i nowoczesny pop alternatywny. Tegoroczna edycja ma być największą pod względem liczby artystów w XXI wieku.
Wśród finałowo ogłoszonych wykonawców znaleźli się m.in. Krzysztof Zalewski, Lordofon, Mery Spolsky, Bakshish, Jacko Brango, Okrütnik, Sick Saints oraz Michał Wiraszko.
Krzysztof Zalewski z jednym z najważniejszych koncertów lata
Szczególne emocje budzi występ Krzysztofa Zalewskiego. Artysta zapowiedział wcześniej planowaną przerwę od intensywnej działalności koncertowej, dlatego jego jarociński koncert już teraz określany jest jako jedno z kluczowych wydarzeń tegorocznego sezonu festiwalowego.
Zalewski wraca do Jarocina po pamiętnym występie z 2017 roku, kiedy oddał hołd Czesławowi Niemenowi. Efektem tamtego projektu był późniejszy album „Zalewski śpiewa Niemena”. Tym razem muzyk zaprezentuje autorski materiał, ale pojawi się również podczas specjalnego widowiska „Moja krew, Twoja krew”, przygotowanego z okazji 40. rocznicy filmu dokumentalnego BBC poświęconego jarocińskiej scenie alternatywnej.
Jarocin Festiwal 2026: kultowy projekt wraca po 40 latach
Za kierownictwo muzyczne projektu odpowiada Leszek Biolik, były basista Republiki. Na scenie pojawią się także m.in. Robert Gawliński, Wojciech Waglewski, Tomek Lipiński, Darek Malejonek, Mateusz Pospieszalski, Kasia Lins oraz Mery Spolsky.
Lordofon po raz pierwszy na Jarocinie
Jednym z najbardziej wyczekiwanych debiutów tegorocznej edycji będzie występ zespołu Lordofon. Formacja w ostatnich latach wyrosła na jedną z najciekawszych nazw polskiej alternatywy, skutecznie łącząc indie rock, punkową energię i rapową narrację.
Grupa ma na koncie albumy „Koło”, „Passé” oraz „Niesamowita Trupa Pana Hiroszimy”. Szczególnie ostatni z nich przyniósł zespołowi uznanie krytyków dzięki mrocznej, teatralnej stylistyce inspirowanej twórczością Davida Lyncha.
Organizatorzy podkreślają, że obecność Lordofonu ma symbolizować otwarcie Jarocina na nowe pokolenie artystów, którzy budują współczesną scenę gitarową w Polsce.
Mery Spolsky odda hołd nowej fali
Do Jarocina przyjedzie również Mery Spolsky z projektem „Mery Spolsky gra Kontrolę W. i Kosmetyki Mrs. Pinki”. Artystka sięgnie po repertuar inspirowany nową falą i estetyką lat 80., które przez dekady współtworzyły charakter festiwalu.
To kolejny przykład tegorocznej strategii programowej, w której organizatorzy łączą historię Jarocina z nowoczesną interpretacją klasycznych brzmień.
Powrót legend i mocne gitarowe granie
Na festiwal wraca także Bakshish – jeden z najważniejszych zespołów polskiego reggae. Grupa była związana z Jarocinem już w pierwszej połowie lat 80., kiedy szybko stała się jedną z ikon festiwalu. Formacja Jarka „Jarexa” Kowalczyka od ponad czterech dekad pozostaje wierna roots reggae, wzbogaconemu o elementy dubu, soulu i jazzu.
W programie nie zabraknie również cięższych brzmień. Okrütnik z Twardowa zaprezentuje mieszankę thrash i speed metalu z blackmetalową estetyką. Zespół zyskał rozpoznawalność po wspólnej trasie z legendarnym Turbo oraz wydaniu albumów „Legion Antychrysta” i „Krwawy Pontyfikat”.
Rockową część line-upu uzupełnią Sick Saints, inspirujący się glam rockiem lat 70. i amerykańskim metalem początku lat 80., a także Jacko Brango, czyli Szymon Paduszyński. Jego debiutancki album „Za dużo gitar” został zauważony m.in. dzięki współpracy z Krzysztofem Zalewskim, Natalią Szroeder i Jamalem.
Michał Wiraszko zamyka program festiwalu
Ostatnim ogłoszonym artystą został Michał Wiraszko – lider zespołu Muchy i jednocześnie dyrektor artystyczny Jarocin Festiwalu. Muzyk promuje obecnie swój solowy album „Tak młodo się nie spotkamy”, który zdobył nominację do Fryderyka 2026 i został wyróżniony przez media muzyczne, w tym Radio 357 i Antyradio.
Fryderyki 2026: Triumf Comy i Lady Pank
Wiraszko podkreśla, że tegoroczna edycja będzie wyjątkowa nie tylko pod względem liczby koncertów, ale również skali wydarzeń towarzyszących. Poza występami zaplanowano m.in. konferencję branżową oraz projekty specjalne związane z historią polskiej muzyki alternatywnej.
Jarocin 2026 stawia na polską muzykę
Tegoroczny line-up niemal w całości opiera się na polskich wykonawcach. Wśród wcześniej ogłoszonych artystów znaleźli się m.in. Lech Janerka, Acid Drinkers, Dezerter, Voo Voo, Happysad, Closterkeller, Farben Lehre, Strachy na Lachy, Frontside i WaluśKraksaKryzys.
Duże zainteresowanie wzbudza również reaktywacja Houk Generation X oraz pożegnalny koncert Lecha Janerki w Jarocinie.
Houk zagra w oryginalnym składzie po ponad 30 latach
Integralną częścią festiwalu pozostają Wielkopolskie Rytmy Młodych – kultowy przegląd młodych zespołów, który od dekad stanowi muzyczną trampolinę dla debiutantów. W tym roku do półfinałów zakwalifikowano 20 wykonawców reprezentujących różne odmiany alternatywy, rocka i elektroniki.
Jarocin Festiwal 2026 odbędzie się od 16 do 19 lipca na terenach przy ul. Maratońskiej. Organizatorzy podkreślają, że tegoroczna odsłona ma być nie tylko świętem gitarowego grania, ale również próbą pokazania pełnego przekroju współczesnej polskiej sceny muzycznej.
