Joey Kramer po latach przerwał milczenie na temat swojego zdrowia. Legendarny perkusista Aerosmith zdradził, jak dziś się czuje i czy wróci na scenę.
Joey Kramer zabrał głos po latach. Opowiedział o swoim zdrowiu
Choć Joey Kramer wciąż pozostaje oficjalnym członkiem legendarnej grupy Aerosmith, od 2019 roku nie bierze udziału w działalności koncertowej zespołu. Powodem były poważne problemy zdrowotne, które zmusiły go do wycofania się z intensywnego życia w trasie. W tym czasie za zestawem perkusyjnym zastępował go wieloletni techniczny zespołu, John Douglas.
Po kilku latach milczenia perkusista udzielił obszernego wywiadu, w którym szczerze opowiedział o najtrudniejszym okresie swojego życia. Jak przyznał, dziś czuje się zdecydowanie lepiej niż jeszcze kilka lat temu, choć droga do odzyskania sprawności była wyjątkowo wymagająca.
Trudne lata pełne operacji i osobistych dramatów
Joey Kramer nie ukrywa, że ostatnie lata były dla niego pasmem bolesnych doświadczeń. Muzyk zmagał się z przewlekłymi problemami zdrowotnymi, przeszedł poważną operację kręgosłupa oraz zabieg kardiochirurgiczny. Dodatkowo musiał zmierzyć się ze śmiercią swojej żony Lindy Kramer, która zmarła w 2022 roku.
Perkusista przyznał, że mimo wszystkich przeciwności udało mu się odnaleźć wewnętrzną siłę.
– Jestem wdzięczny, że ludzie nadal o mnie pamiętają i pytają, jak się czuję. To naprawdę wiele dla mnie znaczy. Dzisiaj czuję się lepiej niż przez ostatnich pięć, osiem, a może nawet dziesięć lat. Ostatnie cztery lata były ogromnym wyzwaniem, ale wyszedłem z niego silniejszy. To chyba najlepsza wersja mnie, jaką kiedykolwiek byłem – powiedział Kramer.
Muzyk zwrócił jednak uwagę, że ponad pół wieku intensywnego grania pozostawiło trwały ślad na jego organizmie.
– Pięćdziesiąt lat koncertowania bardzo obciążyło górną część mojego ciała. Problemy z plecami doprowadziły do konieczności poważnej operacji i wciąż dochodzę do pełnej sprawności. Przeszedłem także operację serca oraz wiele innych trudnych doświadczeń, ale dziś wiem, że uczyniły mnie silniejszym – wyznał.
Czy Joey Kramer jeszcze zagra z Aerosmith?
Wypowiedź perkusisty nie wskazuje, aby planował szybki powrót do regularnego koncertowania. Sam przyznaje, że proces rehabilitacji nadal trwa, a organizm potrzebuje czasu na pełne odzyskanie sił.
Nie oznacza to jednak definitywnego zakończenia jego scenicznej kariery. W ostatnich miesiącach gitarzysta Joe Perry kilkukrotnie przyznał, że członkowie Aerosmith rozmawiają o możliwości zorganizowania jednego, wyjątkowego koncertu pożegnalnego. Choć zespół zakończył działalność koncertową, muzycy nie wykluczają symbolicznego występu dla fanów.
Dlaczego Aerosmith zakończył koncertowanie?
Przyszłość zespołu zmieniła się diametralnie po problemach zdrowotnych wokalisty Stevena Tylera. Podczas trasy „Peace Out” w 2023 roku artysta doznał poważnego urazu krtani i strun głosowych. Mimo wielomiesięcznego leczenia lekarzom nie udało się przywrócić jego głosu do stanu pozwalającego na dalsze intensywne koncertowanie.
W sierpniu 2024 roku Aerosmith oficjalnie ogłosił zakończenie działalności koncertowej, odwołując wszystkie pozostałe występy pożegnalnej trasy. Członkowie zespołu podkreślili wówczas, że decyzja była niezwykle trudna, ale zdrowie Stevena Tylera nie pozostawiło im innego wyboru.
Nadzieja na jeden wyjątkowy występ
Choć regularne trasy koncertowe należą już do przeszłości, Joe Perry nie ukrywa, że chciałby jeszcze raz stanąć z kolegami na scenie. Gitarzysta przyznał, że w zespole trwają rozmowy o zorganizowaniu pojedynczego koncertu, który byłby godnym zakończeniem ponad pięciu dekad historii Aerosmith.
Jeśli taki występ rzeczywiście dojdzie do skutku, wielu fanów będzie miało nadzieję, że za perkusją ponownie zasiądzie Joey Kramer. Sam muzyk nie składa jednoznacznych deklaracji, jednak jego najnowsze słowa pokazują, że odzyskał optymizm i stopniowo wraca do coraz lepszej formy fizycznej. Dla sympatyków Aerosmith to sygnał, że historia jednego z najbardziej wpływowych zespołów rockowych świata być może nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa.