Light Dark

W piątek 5 grudnia 2025 r. na Teneryfa odbył się wyjątkowy koncert Kultu – pierwszy w takiej formule w historii zespołu. Mimo że wokalista Kazik Staszewski znalazł się w szpitalu i nie mógł wystąpić, grupa postanowiła nie odwoływać show.

Kontrowersje po koncercie Kult w Zielonej Górze

Kilka dni wcześniej, podczas trasy koncertowej w Polsce, muzyk uskarżał się na złe samopoczucie. Występ w Zielonej Górze odbył się z jego problemami zdrowotnymi, ale to dopiero pobyt na Teneryfie okazał się przełomowy. Według wpisów artysty, operacja usunięcia wyrostka robaczkowego miała zostać źle przeprowadzona – pozostawiono fragment, co doprowadziło do ropowicy i podejrzenia sepsy. W efekcie muzyk trafił na OIOM. Jego stan określono jako poważny.

W oficjalnym komunikacie zespół podkreślił, że udział Kazika w najbliższych koncertach jest niemożliwy, ale – ze względu na zaangażowanie blisko dwóch tysięcy osób, które zakupiły bilety – postanowiono zaryzykować i zagrać koncert bez lidera.

Wydarzenie rozpoczęło się poruszającym akcentem – na ekranie wyświetlono nagranie ze szpitala, w którym Kazik dziękował fanom za wsparcie i zachęcał, by bawili się „jak nigdy”. To dało znak: to nie będzie zwykły koncert – to wspólne święto i manifest solidarności.

Przez całą noc na scenie zabrzmiały wszystkie zaplanowane utwory – zespół zagrał pełny set. Wokal wzięli na siebie fani: publiczność śpiewała klasyki Kultu, a energia, którą wypełniła salę, była często opisywana jako jedyna w swoim rodzaju.

W relacjach z wydarzenia pojawiały się opisy momentów wzruszenia, radości i wspólnoty – jak choćby podczas „Piosenki młodych wioślarzy”, kiedy część publiki symbolicznie „wiosłowała”.

Decyzja o kontynuowaniu koncertu bez lidera wzbudziła mieszane uczucia. Zespół ogłosił, że osoby, dla których brak Kazika jest nie do zaakceptowania, mogą ubiegać się o zwrot biletów. Niemniej, wielu fanów chwaliło gest: uznało, że pokazuje on siłę więzi między zespołem a publicznością oraz – mimo dramatycznej sytuacji – chęć pokazania wsparcia i oddania.

Nie brakowało też krytyki – część osób oceniała, że koncert bez głównego wokalisty to przesada. Byli i tacy, którzy poczekali na możliwość zwrotu biletów.

Pierwotnie zapowiedziano także drugi koncert – w formie akustycznej – na 7 grudnia. Jednak z uwagi na stan zdrowia Kazika, wydarzenie zostało odwołane. Organizatorzy zapowiedzieli zwrot pieniędzy dla osób, które nabyły bilety na tę datę.

Zespół i fani liczą dziś na jak najszybszy powrót lidera do zdrowia. Wyzwanie to pokazuje jednak, że nawet w obliczu kryzysu – z oddaniem, szacunkiem i wspólną pasją – można stworzyć coś wyjątkowego.