Weterani zespołu King Diamond i frontman Pagan’s Mind łączą siły w projekcie Lex Legion. Nowa formacja zapowiada album i koncerty, które ruszą w 2027 roku.
Powrót legend w nowej odsłonie
Na scenie heavy metalowej pojawił się nowy projekt, który już na starcie wzbudza ogromne zainteresowanie fanów klasycznego brzmienia. Lex Legion to międzynarodowa supergrupa złożona głównie z muzyków związanych w przeszłości z zespołem King Diamond – jedną z najważniejszych formacji w historii gatunku.
Grupa King Diamond powstała w 1985 roku i zasłynęła m.in. konceptualnymi albumami osadzonymi w klimacie horroru, takimi jak „Them” (1988) czy „Conspiracy” (1989) . To właśnie muzycy odpowiedzialni za ten okres twórczości ponownie połączyli siły.
Skład oparty na klasycznym lineupie
Trzon instrumentalny
Lex Legion tworzą doświadczeni instrumentaliści ze Szwecji, którzy współpracowali z Kingiem Diamondem w jego najbardziej klasycznym okresie:
- Andy LaRocque – gitarzysta i współtwórca charakterystycznego brzmienia zespołu,
- Pete Blakk – gitarzysta związany z grupą pod koniec lat 80.,
- Hal Patino – basista uczestniczący w nagraniach kluczowych albumów,
- Mikkey Dee – pierwszy perkusista King Diamonda, później długoletni członek Motörhead oraz obecnie Scorpions.
To właśnie ten zestaw muzyków współtworzył fundament brzmienia zespołu pod koniec lat 80., kiedy powstawały jego najbardziej kultowe wydawnictwa .
Norweski wokal na froncie
Za mikrofonem stanął Nils K. Rue, znany przede wszystkim jako lider norweskiej formacji Pagan’s Mind. Wokalista od lat funkcjonuje na scenie power metalowej i współpracował także z innymi projektami, m.in. Silverspoon czy Eidolon.
Plany wydawnicze i koncertowe
Harmonogram premier
Zespół działa dynamicznie i już zapowiedział pierwsze wydawnictwa:
- debiutancki singiel – premiera 31 marca,
- drugi utwór – planowany na maj,
- pełny album studyjny – zapowiedziany na czerwiec (tytuł nie został jeszcze ujawniony).
Tak szybkie tempo publikacji sugeruje, że materiał został przygotowany z dużym wyprzedzeniem, a projekt nie jest jednorazową inicjatywą, lecz początkiem szerszej działalności.
Koncerty dopiero za rok
Choć zainteresowanie koncertami jest duże, fani będą musieli uzbroić się w cierpliwość. Jak ujawnił Mikkey Dee, pierwsze występy Lex Legion planowane są dopiero na 2027 rok. Powodem jest napięty grafik perkusisty, który aktualnie koncertuje z zespołem Scorpions.
Dziedzictwo King Diamonda w nowym projekcie
Powstanie Lex Legion wpisuje się w szerszy kontekst aktywności muzyków związanych z King Diamondem. Sam zespół od lat pozostaje aktywny koncertowo, choć na nowy album studyjny fani czekają już bardzo długo – ostatni ukazał się w 2007 roku .
Twórczość King Diamonda wyróżniała się nie tylko muzycznie, ale i narracyjnie – konceptualne historie grozy oraz teatralna oprawa koncertów stały się jego znakiem rozpoznawczym. Dziedzictwo to ma być wyraźnie słyszalne także w muzyce Lex Legion.
Nowy rozdział dla skandynawskiego metalu
Projekt łączy doświadczenie kilku pokoleń sceny metalowej i jednocześnie otwiera przestrzeń dla świeżego spojrzenia na klasyczne heavy metalowe brzmienie. W obliczu długiej przerwy wydawniczej King Diamonda oraz równoległych aktywności jego muzyków, Lex Legion może stać się jednym z najważniejszych nowych przedsięwzięć w europejskim metalu.
Pierwsze nagrania pokażą, czy powrót do korzeni lat 80. okaże się tylko nostalgicznym ukłonem, czy też początkiem nowej, pełnoprawnej historii na scenie ciężkiego grania.