Light Dark

Maynard James Keenan, charyzmatyczny wokalista grupy Tool oraz lider projektów A Perfect Circle i Puscifer, ponownie odniósł się do kontrowersyjnej polityki zakazu używania telefonów komórkowych podczas występów. W rozmowie z mediami artysta podkreślił, że surowe zasady obowiązujące na koncertach mają przede wszystkim chronić doświadczenie pozostałych uczestników, a nie służyć „cierpiętniczej kontroli” fanów.

To nie chodzi o nas – chodzi o osobę stojącą za tobą. Ta osoba zapłaciła za bilet i chce zobaczyć show, a nie ścianę ekranów, mówił Keenan na Steve-O’s Wild Ride! Podcast, cytowany przez Digital Music News. Gdy patrzysz przez telefon, odbierasz to innym ludziom i sobie odbierasz szansę bycia naprawdę obecnym chwilą.

Polityka „no phones” wprowadzona przez Tool obowiązuje już od kilku lat. Na większości koncertów fani mogą korzystać z urządzeń jedynie podczas wybranych utworów, zwykle ostatniego kawałka wieczoru, kiedy organizatorzy proszą o krótką dokumentację i pamiątkowe ujęcia. Poza tym czasem społeczność zobowiązana jest do odłożenia smartfonów i aparatów na czas trwania występu.

Ostra dyscyplina nie ogranicza się tylko do słów. Zdarzały się przypadki usuwania z sali widzów, którzy lekceważyli zasady – zarówno w przypadku Tool, jak i projektów Keenan’a. W przeszłości nawet ponad 60 osób usunięto z koncertu A Perfect Circle za filmowanie.

Według muzyka główny powód zakazu to kultura uczestnictwa i szacunek dla otoczenia. Keenan argumentuje, że większość nagrań wykonanych telefonem nie oddaje emocji ani jakości koncertu. „To, co dostajesz na telefonie, jest słabe. Nie obejrzysz tego ponownie w domu” – komentował w wywiadzie cytowany przez Loudwire, podkreślając, że lepiej jest doświadczyć wydarzenia w czasie rzeczywistym niż rejestrować je bez większego sensu.

Gitarzysta Adam Jones również wielokrotnie wypowiadał się na temat tej polityki, zwracając uwagę, że oświetlenie telefonów i ekrany mogą rozpraszać zarówno artystów, jak i publiczność, a także przesłaniać scenę osobom stojącym z tyłu.

Choć Tool jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych zespołów stosujących zakaz fotografowania i filmowania, nie jest osamotnionym uczestnikiem tego trendu. Inni artyści i zespoły, takie jak Ghost, Guns N’ Roses czy Jack White, także wprowadzali systemy, które mają na celu odcięcie fanów od telefonów podczas koncertów. W wielu przypadkach stosuje się specjalne Yondr bags – etui, które fizycznie blokują dostęp do urządzeń przez większość czasu trwania występu.

Publiczność Reaguje różnie – jedni fani doceniają możliwość pełnej immersji i interakcji bez ekranów blokujących widok, inni krytykują takie zasady jako nadmiernie restrykcyjne. Na forach internetowych można znaleźć zarówno relacje osób, które uważały zakaz za przełomowy element koncertowej atmosfery, jak i takich, które widziały w nim ograniczenie osobistej wolności.