Dave Mustaine ujawnił, że podczas nagrywania ostatniej płyty Megadeth powstały utwory, które nie trafiły do jej podstawowej wersji.
Dave Mustaine ujawnia, co zostało w archiwach Megadeth
Ostatni album Megadeth miał zamknąć jeden z najważniejszych rozdziałów w historii amerykańskiego thrash metalu. Okazuje się jednak, że podczas prac nad płytą powstało więcej materiału, niż ostatecznie znalazło się w oficjalnej trackliście.
W najnowszej rozmowie z magazynem Metal Hammer Dave Mustaine został zapytany o kompozycje pozostawione poza podstawową wersją albumu. Frontman Megadeth wymienił przede wszystkim „Bloodlust” oraz „Farewell My Love”. Wspomniał również o utworze, który określił jako „When Robots Rule”, choć zaznaczył, że nie ma całkowitej pewności co do jego tytułu.
To właśnie „Farewell My Love” jest obecnie najbardziej interesującym nagraniem z punktu widzenia fanów. W przeciwieństwie do „Bloodlust” utwór nie został oficjalnie udostępniony w ramach jednej z szerzej dostępnych edycji albumu.
Megadeth żegna się z fanami masywnym, dobrze przyjętym albumem
„Bloodlust” nie jest już tajemnicą
Sytuacja z „Bloodlust” wygląda inaczej. Oficjalny sklep Megadeth wymienia ten utwór jako „Target Exclusive”, czyli bonus przygotowany dla jednej z wersji wydawnictwa. Oznacza to, że kompozycja, o której Mustaine mówi jako o nagraniu pozostawionym poza podstawową wersją płyty, jest już dostępna części kolekcjonerów i fanów.
W katalogu zespołu znajduje się również „Nobody’s Hero”, oznaczone jako rozszerzony cyfrowy bonus track. Oficjalna strona Megadeth opublikowała nawet materiał poświęcony tej kompozycji.
Ostatni album Megadeth miał być zamknięciem pewnej epoki
Płyta zatytułowana po prostu „Megadeth” ukazała się 23 stycznia 2026 roku. Zespół oficjalnie określa ją jako swój 17. i zarazem ostatni album studyjny. Wydawnictwo ukazało się nakładem BLKIIBLK Records, we współpracy z imprintem Tradecraft należącym do Mustaine’a.
Podstawowa tracklista obejmuje dziesięć premierowych utworów, wśród których znalazły się m.in. „Tipping Point”, „I Don’t Care”, „Hey, God?!”, „Let There Be Shred”, „Made to Kill” i „The Last Note”. Do albumu dołączono również nową wersję „Ride the Lightning” Metalliki. Mustaine współtworzył oryginalną kompozycję podczas swojej działalności w Metallice, dlatego nagranie jej przez Megadeth miało symboliczny charakter.
Oficjalna tracklista pokazuje więc tylko część materiału przygotowanego w okresie pracy nad finałowym albumem. Bonusowe wydania rozszerzyły zawartość płyty o kolejne nagrania, a najnowsza wypowiedź Mustaine’a sugeruje, że archiwum jest jeszcze większe.
„The Last Note” nabiera dodatkowego znaczenia
Szczególne miejsce na albumie zajmuje „The Last Note”. Sam tytuł wpisuje się w pożegnalny charakter wydawnictwa, a tekst utworu odnosi się do końca kariery i zejścia ze sceny.
Kompozycję napisali Dave Mustaine i Teemu Mäntysaari, który w ostatnim okresie działalności Megadeth pełni funkcję gitarzysty. Oficjalna strona zespołu przypisuje obu muzykom autorstwo utworu.
W przypadku materiału, który nie znalazł się na głównej trackliście, sytuacja jest bardziej skomplikowana. Mustaine nie zapowiedział, że „Farewell My Love” czy wspomniane przez niego „When Robots Rule” zostaną wydane. Wręcz przeciwnie – z jego wypowiedzi wynika, że nie jest obecnie przekonany do publikowania wszystkich pozostałości po sesjach.
Dave Mustaine nie spieszy się z publikacją archiwalnych nagrań
Podejście lidera Megadeth jest o tyle interesujące, że zespół znajduje się obecnie w wyjątkowym momencie swojej historii. Mustaine ogłosił zakończenie działalności grupy w 2025 roku, a decyzję wiązał między innymi z chęcią zamknięcia kariery na własnych warunkach. W rozmowach dotyczących przyszłości zespołu podkreślał, że pożegnalny etap może potrwać jeszcze długo.
W wywiadzie dla Metal Hammera muzyk zaznaczył również, że nie jest pewien nazwy „When Robots Rule”. Jak relacjonuje magazyn, Mustaine wskazał na problemy z pamięcią związane z przebytym leczeniem nowotworu, określane jako „chemo brain”.
Nie oznacza to jednak, że Megadeth zamierza całkowicie pozostawić niewykorzystane nagrania bez żadnej możliwości ich publikacji. W przypadku zespołu o tak rozbudowanej dyskografii archiwalne materiały mogą w przyszłości stać się częścią specjalnych edycji, kolekcjonerskich wydań lub innych projektów.
Na razie żadna taka premiera nie została jednak oficjalnie zapowiedziana.
Megadeth zagra w Polsce podczas pożegnalnej trasy
Choć „Megadeth” jest ostatnim albumem studyjnym zespołu, grupa nadal prowadzi działalność koncertową. W sierpniu 2026 roku formacja ogłosiła europejską część wieloletniej trasy pożegnalnej „Breakout: Hibernation Of The Nations”. Tournee rozpocznie się 9 marca 2027 roku w Belfaście i obejmie 24 koncerty w Wielkiej Brytanii oraz Europie kontynentalnej. Finał europejskiego etapu zaplanowano na 13 kwietnia w Lizbonie.
W trasie Megadeth towarzyszyć będą Black Label Society oraz Testament. Oficjalny terminarz zespołu potwierdza również koncert w Polsce – 2 kwietnia 2027 roku w Tauron Arenie Kraków.