Krakowski Mind Affliction wrócił po dekadzie z albumem „No Future, No Light”. Zespół udostępnił też teledysk do singla „Niebyt”.
Dziesięć lat ciszy i nowy rozdział
Krakowski Mind Affliction ponownie zaznacza swoją obecność na scenie ekstremalnego metalu. Po dziesięciu latach od premiery poprzedniego albumu formacja wydała swój trzeci pełnowymiarowy materiał. „No Future, No Light” trafił do słuchaczy 21 sierpnia 2026 roku nakładem polskiej wytwórni Via Nocturna. Płyta dostępna jest zarówno w formacie cyfrowym, jak i na limitowanej edycji CD.
Powrót zespołu nie jest próbą prostego odtworzenia brzmienia sprzed lat. Mind Affliction ponownie zestawia deathmetalową brutalność z atmosferą black metalu, wykorzystując przy tym techniczne partie instrumentalne, progresywne rozwiązania oraz wielowarstwowe aranżacje.
Historia krakowskiej grupy sięga 2009 roku. Jej debiutancki album „Pathetic Humanity” ukazał się w 2013 roku, natomiast trzy lata później dyskografię zespołu uzupełniło „Into the Void”. Najnowsze wydawnictwo jest więc pierwszym pełnowymiarowym albumem Mind Affliction od dekady.
„Niebyt” pokazuje najbardziej mroczną stronę zespołu
Jednym z utworów, które zapowiadały powrót Mind Affliction, był „Awakening”. Drugim singlem został natomiast polskojęzyczny „Niebyt”, któremu towarzyszy oficjalny teledysk.
Za realizację klipu odpowiada Maciej Dunin-Borkowski z Tentacles Studio. Autor zajął się reżyserią, zdjęciami oraz montażem. Materiał nakręcono na zamku w Rabsztynie, korzystając ze wsparcia Miejskiego Ośrodka Kultury w Olkuszu.
Sam tytuł utworu dobrze oddaje jego tematykę. „Niebyt” koncentruje się na rozpaczliwej konfrontacji człowieka z samym sobą, nieustannej introspekcji oraz procesie stopniowego rozpadu własnej tożsamości. To jeden z najbardziej bezpośrednich przykładów filozoficznego i egzystencjalnego wymiaru nowego materiału.
„No Future, No Light” – ekstremalny metal bez kompromisów
Dziewięć kompozycji tworzących „No Future, No Light” buduje ciężką, gęstą i pozbawioną optymizmu atmosferę. Fundamentem materiału są mocne riffy, intensywna praca perkusji oraz charakterystyczne dla ekstremalnego metalu blast beaty. Mind Affliction nie ogranicza się jednak do nieustannej agresji.
W strukturze utworów pojawiają się również partie melodyjne, wolniejsze fragmenty i bardziej przestrzenne momenty. Dzięki temu poszczególne kompozycje mogą rozwijać napięcie zamiast opierać się wyłącznie na szybkości i ciężarze.
Według zapowiedzi zespołu warstwa tekstowa albumu skupia się na ludzkim upadku, wewnętrznym rozpadzie oraz egzystencjalnej ciemności. Motyw chaosu i stopniowej dezintegracji jednostki łączy poszczególne elementy płyty w spójną, mroczną całość.
Materiał trwa około 55 minut i pokazuje zespół, który po długiej przerwie powraca z rozbudowanym zestawem kompozycji, zamiast ograniczać się do krótkiej formy charakterystycznej dla części współczesnych wydawnictw ekstremalnych.
Za produkcję odpowiada Dominik Burzym
Istotnym elementem brzmienia „No Future, No Light” jest praca Dominika Burzyma. Muzyk i producent odpowiadał za produkcję, miks oraz mastering albumu w Studio 67. Wśród wcześniejszych realizacji tego studia wymieniane są m.in. materiały Cemetery of Scream oraz Mord’A’Stigmata.
Za tekst do „The Architect” odpowiada Kamil Kamler. Zdjęcia zespołu przygotowała Monika Podolska, natomiast projekt okładki i oprawę graficzną stworzyła Diana Sawicka. Artystka współpracowała wcześniej m.in. przy wydawnictwach związanych z Nokturnal Mortum oraz Patriarkh.
Dziewięć utworów na nowej płycie
„No Future, No Light” składa się z dziewięciu kompozycji:
1. „Festering Dreams”
2. „Purified Maggots”
3. „Eons of Blindness”
4. „Futureless”
5. „Niebyt”
6. „Awakening”
7. „Reckoning”
8. „Vishe III”
9. „The Architect”
Tracklista została potwierdzona zarówno przez materiały związane z premierą albumu, jak i katalog wydawniczy zespołu.
Mind Affliction wracają w sprawdzonym składzie
Na „No Future, No Light” Mind Affliction występuje w składzie:
- Dariusz Zabrzeński – gitara, wokal, klawisze i efekty FX,
- Krzysztof Chomicki – bas i wokal,
- Kamil Poręba – gitara,
- Robert Błażyczek – perkusja.
Ten skład został podany w oficjalnych materiałach dotyczących najnowszego wydawnictwa oraz w katalogu zespołu.
Nowy album Mind Affliction jest już dostępny w serwisach streamingowych oraz w wersji cyfrowej, a wydanie CD ukazało się nakładem Via Nocturna.
Dla krakowskiej formacji „No Future, No Light” oznacza powrót do działalności wydawniczej po wyjątkowo długiej przerwie. Pierwsze reakcje na album pojawiają się już w zagranicznych i polskich mediach zajmujących się muzyką ekstremalną, a „Niebyt” pozostaje jednym z najważniejszych punktów promujących nowe wydawnictwo.
Scena jest Wasza!
Wpis powstał w ramach cyklu „Scena jest Wasza!”. Więcej na jego temat można przeczytać tutaj: