My Chemical Romance ponownie rozbudzili nadzieje fanów na nową muzykę. Gerard Way podczas koncertu w San Antonio powiedział, że zespół od dawna chciałby nagrać kolejną płytę. Na razie nie ma jednak oficjalnego potwierdzenia prac nad albumem ani daty jego premiery.
Gerard Way o przyszłości My Chemical Romance
Temat potencjalnego nowego albumu pojawił się podczas koncertu My Chemical Romance w Alamodome w San Antonio 12 września 2026 roku. Był to ostatni występ północnoamerykańskiego etapu tegorocznej trasy zespołu poświęconej 20. rocznicy wydania „The Black Parade”.
Gerard Way zwrócił się ze sceny bezpośrednio do publiczności. Wokalista podkreślił, że członkowie My Chemical Romance od dawna chcieli stworzyć kolejną płytę i że ogromne znaczenie ma dla nich wieloletnie wsparcie fanów.
Nie oznacza to jednak, że grupa oficjalnie rozpoczęła produkcję nowego albumu. Way nie podał tytułu, terminu wejścia do studia ani przewidywanej daty premiery. Z jego wypowiedzi wynika natomiast jasno, że pomysł stworzenia następcy „Danger Days: The True Lives of the Fabulous Killjoys” wciąż jest aktualny.
Od „The Foundations of Decay” do potencjalnego MCR5
Ostatnim studyjnym albumem My Chemical Romance pozostaje „Danger Days: The True Lives of the Fabulous Killjoys” z 2010 roku. Po zakończeniu działalności w 2013 roku muzycy powrócili na scenę sześć lat później, ogłaszając reaktywację w 2019 roku.
Po powrocie do działalności zespół nie wydał jednak nowej płyty. W maju 2022 roku niespodziewanie opublikował singiel „The Foundations of Decay”. Był to pierwszy premierowy utwór My Chemical Romance od czasu reaktywacji i zarazem pierwsza nowa piosenka grupy od 2014 roku.
„The Foundations of Decay” nie zapoczątkowało dotąd pełnowymiarowego wydawnictwa. Właśnie dlatego słowa Gerarda Waya z San Antonio są dla fanów szczególnie istotne. Wokalista przyznał, że po pracy nad utworem muzycy byli podekscytowani perspektywą stworzenia kolejnych piosenek, jednak późniejsze wydarzenia pokrzyżowały te plany.
Ważną postacią był Doug McKean
W wypowiedzi Gerarda Waya pojawił się również Doug McKean, wieloletni współpracownik My Chemical Romance. Producent i inżynier dźwięku pracował przy „The Black Parade” oraz „Danger Days: The True Lives of the Fabulous Killjoys”, a także przy „The Foundations of Decay”.
McKean był jednym z producentów i inżynierów odpowiedzialnych za powstanie „The Foundations of Decay”. Utwór został wyprodukowany przez McKeana wspólnie z Gerardem Wayem i Rayem Toro.
McKean zmarł w czerwcu 2022 roku w wieku 54 lat. Jego śmierć nastąpiła zaledwie kilka tygodni po premierze „The Foundations of Decay”. Wspomnienie producenta podczas koncertu w San Antonio pokazuje, że jego odejście pozostaje ważnym elementem historii powrotu zespołu do działalności.
My Chemical Romance świętują 20-lecie „The Black Parade”
Zanim jednak pojawi się nowy album, My Chemical Romance koncentrują się na obchodach 20. rocznicy „The Black Parade”. Kultowa płyta z 2006 roku otrzyma specjalne wydanie jubileuszowe, które trafi do sprzedaży 23 października 2026 roku.
Oficjalna edycja deluxe będzie zawierała oryginalny, 14-utworowy album oraz sześć dodatkowych nagrań. Wśród bonusów znalazły się trzy utwory koncertowe z trasy „The Black Parade World Tour” z 2007 roku oraz trzy rzadkie strony B.
Na szczególną uwagę zasługuje „Someone Out There Loves You”. Kompozycja, przez lata znana fanom również jako „Stay”, po raz pierwszy pojawi się oficjalnie w kolekcji w tej koncertowej wersji. Pozostałe dwa nagrania live to „Dead!” oraz „The Sharpest Lives”.
James Jean ponownie w świecie „The Black Parade”
Jubileuszowej muzyce towarzyszy również nowa oprawa wizualna. My Chemical Romance ponownie nawiązali współpracę z Jamesem Jeanem, artystą odpowiedzialnym za charakterystyczną stronę graficzną ery „The Black Parade”.
Zespół przygotował kilka nowych elementów artworku, które mają ponownie otworzyć świat przedstawiony wokół albumu. Oficjalna strona My Chemical Romance potwierdza również przygotowanie licznych wariantów fizycznych wydawnictwa, w tym winyli, kaset, płyt CD oraz kolekcjonerskich edycji specjalnych.
Co z nową płytą My Chemical Romance?
Na tym etapie określenie „MCR5” pozostaje przede wszystkim nazwą używaną przez fanów w odniesieniu do potencjalnego piątego albumu studyjnego. My Chemical Romance nie ogłosili jeszcze oficjalnie rozpoczęcia prac nad płytą.
Wypowiedź Gerarda Waya jest jednak czymś więcej niż kolejną internetową spekulacją. Lider zespołu sam powiedział, że muzycy chcą nagrać kolejny album, jednocześnie zastrzegając, że nie wiedzą, kiedy będzie to możliwe.
Na razie zatem fani muszą uzbroić się w cierpliwość. Najbliższe miesiące upłyną My Chemical Romance przede wszystkim pod znakiem obchodów 20-lecia „The Black Parade” oraz kolejnych koncertów. Jeśli jednak słowa Gerarda Waya przełożą się na konkretne działania, następny rozdział historii zespołu może rozpocząć się właśnie w studiu nagraniowym.