Country Joe McDonald – jedna z ikon kontrkultury lat 60. i uczestnik legendarnego festiwalu Woodstock – nie żyje. Muzyk, którego antywojenny protest song stał się hymnem pokolenia sprzeciwiającego się wojnie w Wietnamie, zmarł 7 marca 2026 roku w Kalifornii. Miał 84 lata.
Informację o śmierci artysty przekazała jego rodzina. W oświadczeniu podano, że muzyk zmarł w swoim domu w Berkeley w stanie Kalifornia w wyniku powikłań choroby Parkinsona.
Country Joe McDonald był jednym z najbardziej rozpoznawalnych głosów kontrkultury lat 60. XX wieku. Jako lider i współzałożyciel zespołu Country Joe and the Fish zapisał się w historii muzyki rockowej, ale także w historii społecznych protestów przeciwko wojnie w Wietnamie.
Protest song, którego nie chciało radio
Największą sławę przyniosła mu piosenka „I-Feel-Like-I’m-Fixin’-to-Die Rag” – satyryczny, antywojenny utwór krytykujący zaangażowanie Stanów Zjednoczonych w konflikt w Wietnamie. Utwór powstał w połowie lat 60. i szybko stał się jednym z najważniejszych muzycznych manifestów tamtego okresu.
Tekst piosenki w ironiczny sposób opisywał wysyłanie młodych Amerykanów na front, przez co wiele stacji radiowych unikało jej emisji. Mimo to utwór zdobył ogromną popularność wśród młodego pokolenia, stając się symbolem antywojennego sprzeciwu.
Sam McDonald po latach przyznawał, że jego najsłynniejsza piosenka praktycznie nie była grana w radiu, a część prezenterów miała nawet kłopoty zawodowe za jej puszczanie. Mimo tego utwór szybko rozprzestrzenił się na koncertach i w środowiskach studenckich.
Ikoniczny moment na Woodstock 1969
Najbardziej pamiętnym momentem w karierze artysty był występ podczas festiwalu Woodstock w 1969 roku – jednego z najważniejszych wydarzeń w historii muzyki rockowej.
McDonald pojawił się na scenie z gitarą i wykonał „I-Feel-Like-I’m-Fixin’-to-Die Rag” przed kilkusettysięczną publicznością. Występ poprzedził słynny okrzyk „Fish Cheer”, który rozgrzał tłum i przeszedł do historii festiwalu.
Nagranie tego momentu znalazło się później w filmie dokumentalnym o Woodstock, dzięki czemu występ McDonalda stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych obrazów całej epoki kontrkultury.
Głos pokolenia kontrkultury
Joseph Allen McDonald urodził się 1 stycznia 1942 roku w Waszyngtonie. W młodości interesował się muzyką folkową i bluesem, a po przeprowadzce do Berkeley w Kalifornii włączył się w rozwijający się tam ruch protestu społecznego.
W połowie lat 60. współtworzył zespół Country Joe and the Fish, który szybko stał się jednym z pionierów psychodelicznego rocka z rejonu San Francisco. Ich muzyka łączyła rock, folk i polityczny komentarz – co idealnie wpisywało się w klimat epoki hippisów i protestów przeciw wojnie.
Po rozpadzie grupy McDonald rozpoczął długą karierę solową. W ciągu kilku dekad nagrał ponad 30 albumów i nadal angażował się w działalność społeczną, m.in. wspierając weteranów wojny w Wietnamie oraz inicjatywy ekologiczne.
Twórca aktywny do końca
Artysta pozostawał aktywny muzycznie przez ponad pół wieku. W swojej twórczości łączył folk, country i rock, często wracając do tematów politycznych oraz społecznych.
Jego ostatni album studyjny, zatytułowany „50”, ukazał się w 2017 roku i podsumowywał wieloletnią karierę muzyka.
Choć dla wielu słuchaczy na zawsze pozostanie symbolem epoki Woodstock i lat 60., McDonald nigdy nie traktował swojej twórczości wyłącznie jako wspomnienia dawnej kontrkultury. Do końca życia podkreślał, że muzyka protestu ma sens tylko wtedy, gdy reaguje na współczesne problemy świata.