Light Dark

Tuomas Holopainen pracuje nad nową muzyką Nightwish. Kompozytor ma już sześć utworów, a powrót zespołu na scenę może nastąpić w 2028 roku.

Tuomas Holopainen pracuje nad nowym albumem Nightwish

Przyszłość Nightwish zaczyna wyglądać znacznie ciekawiej. Choć fińska formacja od ponad trzech lat pozostaje poza obiegiem koncertowym, jej lider i główny kompozytor nie przestał tworzyć. W najnowszym wywiadzie dla „Metal Hammera” Tuomas Holopainen ujawnił, że ma już sześć nowych utworów napisanych z myślą o Nightwish.

Muzyk przyznał, że znajduje się obecnie w wyjątkowo inspirującym okresie. Każde kolejne spotkanie z instrumentem przynosi nowe pomysły, które – jak wynika z jego słów – coraz wyraźniej układają się w materiał na następcę albumu „Yesterwynde”.

Holopainen nie mówi więc już wyłącznie o odległej perspektywie kolejnej płyty. Jak wynika z jego wypowiedzi, prace kompozytorskie są w toku, a część materiału jest już gotowa. Następne wydawnictwo byłoby jedenastym albumem studyjnym w historii Nightwish.

Nowa płyta Nightwish przed powrotem na koncerty

Najważniejszą informacją z rozmowy z „Metal Hammerem” jest jednak nie sama liczba nowych kompozycji, lecz kolejność planowanych działań.

Holopainen zaznaczył, że powrót Nightwish na scenę w 2027 roku byłby przedwczesny. Jednocześnie dopuścił możliwość, że rok 2028 może przynieść zakończenie obecnej przerwy koncertowej. Warunkiem ma być wcześniejsze przygotowanie kolejnego albumu.

Muzyk zdradził również, że na 2027 rok zespół ma już „zarezerwowane” pewne działania. „Metal Hammer” interpretuje tę wypowiedź jako możliwe zabezpieczenie terminów związanych z pracą studyjną. Sam Holopainen nie przedstawił jednak oficjalnego harmonogramu nagrań ani premiery płyty.

To istotne rozróżnienie. Nie ma obecnie oficjalnej zapowiedzi jedenastego albumu Nightwish, jego tytułu ani daty premiery. Są natomiast konkretne informacje pochodzące od człowieka, który od początku istnienia grupy odpowiada za znaczną część jej muzycznego kierunku.

„Yesterwynde” pozostaje najnowszym albumem

Ostatnią studyjną płytą Nightwish jest „Yesterwynde”, która ukazała się 20 września 2024 roku. Oficjalna dyskografia zespołu określa ją jako dziesiąty album studyjny grupy. Wydawnictwo zawiera 12 kompozycji, wśród nich „An Ocean Of Strange Islands”, „The Antikythera Mechanism”, „Perfume Of The Timeless”, „Hiraeth” i „Lanternlight”.

Co szczególnie ważne, „Yesterwynde” od początku nie miał być promowany tradycyjną światową trasą. Nightwish jeszcze w kwietniu 2023 roku oficjalnie poinformował, że po zaplanowanych wówczas koncertach zamierza zawiesić działalność koncertową na czas nieokreślony. Zespół podkreślał wówczas, że decyzja wynika z osobistych powodów i ma znaczenie dla dobrostanu oraz przyszłości grupy.

Przerwa Nightwish trwa, ale muzyka nie ucichła

Decyzja o zawieszeniu koncertów nie oznaczała rozpadu Nightwish. Muzycy nadal funkcjonują jako zespół, choć każdy z nich może angażować się również w inne przedsięwzięcia.

W przypadku Holopainena jednym z nich jest Auri – formacja współtworzona z Johanną Kurkelą i Troyem Donockleyem. Sam kompozytor już w marcu 2026 roku mówił fińskiej gazecie „Karjalainen”, że pracuje nad dwoma albumami. Wówczas nie było jasne, jaka część tych prac dotyczy Nightwish. Teraz wiadomo, że przynajmniej sześć nowych utworów powstało właśnie z myślą o macierzystej grupie.

Wszystko wskazuje więc na to, że okres koncertowej ciszy nie jest dla Holopainena czasem artystycznego zastoju. Wręcz przeciwnie – lider Nightwish deklaruje większą niż wcześniej inspirację i pracuje nad materiałem, który w przyszłości może stać się kolejnym rozdziałem historii zespołu.

Floor Jansen ma własne plany na 2027 rok

W całej historii interesujący jest jeszcze jeden element. Wokalistka Nightwish Floor Jansen również przygotowuje się do bardzo aktywnego okresu, ale na razie poza macierzystą grupą.

21 sierpnia 2026 roku artystka oficjalnie zapowiedziała drugi solowy album. „Hytress” ukaże się 15 stycznia 2027 roku nakładem Revamp Music i Warner Music. Wraz z ogłoszeniem płyty Jansen zaprezentowała singiel „Bring Me Silence” i potwierdziła europejską oraz południowoamerykańską trasę koncertową. O tym więcej pisaliśmy tutaj:

Floor Jansen wraca do metalu. Nowy album „Hytress”

Wcześniejszy singiel „Run”, wydany w czerwcu, zapowiadał wyraźny zwrot wokalistki w stronę cięższego brzmienia. Jansen mówiła o powrocie do metalowych korzeni, a nowy materiał ma być bardziej bezpośredni i mocniejszy niż jej solowy debiut „Paragon” z 2023 roku.

Floor Jansen wystąpi w Warszawie

Polscy fani wokalistki będą mieli okazję zobaczyć ją na żywo. 29 stycznia 2027 roku Floor Jansen wystąpi w warszawskiej Progresji w ramach trasy HYTRESS Tour 2027. Koncert znajduje się na oficjalnej liście dat opublikowanej przez artystkę.

Będzie to jednak koncert solowy, a nie występ Nightwish. Tym samym w najbliższych miesiącach Jansen będzie rozwijać własną działalność artystyczną, podczas gdy Holopainen może koncentrować się na komponowaniu kolejnej płyty fińskiej formacji.

Czy Nightwish rzeczywiście wróci w 2028 roku?

Wypowiedź Holopainena daje fanom zdecydowanie więcej powodów do optymizmu niż wcześniejsze komunikaty, ale nie należy jeszcze traktować jej jako oficjalnego ogłoszenia powrotu Nightwish.

Najważniejsze fakty są dziś trzy: powstaje nowa muzyka, sześć utworów jest już gotowych, a na 2027 rok zespół ma zarezerwowane bliżej niesprecyzowane działania. Holopainen wyraźnie wskazał również, że chce przygotować kolejny album przed ponownym wejściem na scenę.

To oznacza, że scenariusz zakładający pracę nad jedenastą płytą w 2027 roku i powrót Nightwish do koncertowania w 2028 roku jest obecnie najbardziej konkretną wizją przyszłości grupy, jaka pojawiła się publicznie od czasu ogłoszenia przerwy.

Na oficjalny komunikat zespołu dotyczący nagrań, tytułu nowej płyty i pierwszych koncertów trzeba jednak jeszcze poczekać. Na razie najważniejsza wiadomość dla fanów jest znacznie prostsza: Tuomas Holopainen znów pisze muzykę dla Nightwish – i ma już sześć nowych utworów.