Light Dark

Po ośmiu latach od ostatniej płyty studyjnej Nonpoint zapowiada długo wyczekiwany album „The Last Word”. Wydawnictwo promuje singiel „Is It”, który już zdobywa popularność w rockowych rozgłośniach.

Nonpoint zapowiada pierwszy od ośmiu lat album studyjny

Amerykańska formacja Nonpoint oficjalnie potwierdziła premierę swojego nowego albumu studyjnego. Krążek zatytułowany „The Last Word” ukaże się 18 września 2026 roku, kończąc najdłuższą przerwę między pełnowymiarowymi wydawnictwami w historii zespołu. Poprzedni album, „X”, trafił do sprzedaży w 2018 roku.

Przez ostatnie lata muzycy nie zniknęli jednak ze sceny. Konsekwentnie koncertowali, publikowali pojedyncze utwory oraz wydali EP-ki „Ruthless” (2021) i „Heartless” (2023), które stanowiły zapowiedź nowego etapu działalności zespołu. Dopiero teraz udało się jednak doprowadzić do końca prace nad kolejnym pełnoprawnym albumem studyjnym.

Jedenasty album w dorobku amerykańskiej grupy

Choć przez lata pojawiały się informacje sugerujące, że będzie to dwunaste wydawnictwo studyjne zespołu, oficjalnie „The Last Word” zostało zapowiedziane jako jedenasty album studyjny Nonpoint. Będzie to jednocześnie pierwsza pełnowymiarowa płyta nagrana z gitarzystą Jaysinem Zeilstrą, który dołączył do składu w 2019 roku i od tego czasu współtworzy nowe oblicze grupy.

Nowy rozdział zamiast pożegnania

Tytuł albumu może sugerować zamknięcie pewnego etapu, jednak wokalista Elias Soriano przekonuje, że znaczenie jest zupełnie odwrotne. Jak podkreśla, nowa płyta ma być odpowiedzią na przekonanie, że twórczość artystów z wieloletnim stażem ma określoną datę ważności.

Muzyk zaznaczył, że „The Last Word” jest symbolem rozpoczęcia kolejnego rozdziału w historii Nonpoint, a nie pożegnania z fanami. Według niego zespół świadomie odrzuca oczekiwania otoczenia i zamierza rozwijać swoje charakterystyczne brzmienie na własnych zasadach.

„Is It” promuje nadchodzące wydawnictwo

Pierwszym singlem zapowiadającym album został utwór „Is It”, któremu towarzyszy oficjalny teledysk. Kompozycja utrzymana jest w charakterystycznym dla Nonpoint połączeniu nu metalu, alternatywnego metalu i rap metalu, nie rezygnując jednocześnie z nowoczesnego, bardziej melodyjnego podejścia do kompozycji.

Według słów Eliasa Soriana tekst utworu opowiada o wewnętrznych rozterkach i zadawaniu sobie pytań, czy podejmowane decyzje – nawet te motywowane dobrymi intencjami – nie doprowadziły do skrzywdzenia innych osób.

Co więcej, singiel już po premierze zwrócił na siebie uwagę amerykańskich rozgłośni rockowych. Utwór został najlepiej debiutującą nowością w zestawieniu Active Rock i szybko awansował do czołowej pięćdziesiątki listy Mediabase Active Rock.

Własna wytwórnia daje zespołowi pełną niezależność

Album zostanie wydany nakładem 361 Degrees Records – niezależnej wytwórni założonej przez samych członków Nonpoint. Zespół od kilku lat konsekwentnie rozwija działalność poza strukturami dużych koncernów fonograficznych, samodzielnie odpowiadając za publikację nowych nagrań, sprzedaż wydawnictw oraz działania promocyjne.

Taki model pozwala muzykom zachować pełną kontrolę nad kierunkiem artystycznym oraz sposobem komunikacji z fanami. To właśnie pod szyldem 361 Degrees Records ukazały się również wcześniejsze EP-ki oraz najnowszy album „The Last Word”.

Premiera już we wrześniu

Po ośmiu latach oczekiwania sympatycy Nonpoint wreszcie otrzymają nowy materiał studyjny. Premiera „The Last Word” została wyznaczona na 18 września 2026 roku, a zespół równolegle przygotowuje trasę koncertową promującą wydawnictwo. Wszystko wskazuje na to, że dla amerykańskiej formacji będzie to początek jednego z najważniejszych etapów działalności od czasu wydania albumu „X”.