Czy Pantera nagra nowy album? Muzycy komentują spekulacje i zdradzają kulisy rozmów o niewydanych nagraniach oraz możliwej płycie koncertowej.
Powrót legendy i pytania o przyszłość
Powrót zespołu Pantera na scenę w 2022 roku wywołał ogromne emocje wśród fanów ciężkiego grania. Grupa – z udziałem wokalisty Phila Anselmo i basisty Rexa Browna – koncertuje na całym świecie, oddając hołd zmarłym braciom Abbott.
W obecnym składzie za gitarę odpowiada Zakk Wylde, a za perkusję Charlie Benante. Muzycy podkreślają, że ich głównym celem jest celebracja dorobku Dimebaga Darrella i Vinnie Paula.
Od momentu reaktywacji regularnie powraca jednak jedno pytanie: czy zespół nagra nowy materiał?
Pomysł na album koncertowy
Perkusista Charlie Benante przyznał w wywiadach, że najbardziej realnym projektem na dziś jest wydanie płyty koncertowej dokumentującej obecną trasę.
Philip Anselmo (Pantera) odpiera plotki o rzekomych problemach zdrowotnych
Zespół intensywnie koncertuje – od festiwali w Ameryce Łacińskiej po europejskie i amerykańskie tournée, w tym występy u boku Metalliki. Taki materiał live miałby być zapisem powrotu po ponad dwóch dekadach przerwy.
Podobne sygnały płyną również od Zakka Wylde’a, który podkreśla, że energia koncertowa jest dziś najważniejsza, a zespół skupia się na występach, nie na komponowaniu nowych utworów.
Nowy album? „Nie było konkretnych rozmów”
Choć temat nowej muzyki pojawia się regularnie w mediach, sami muzycy studzą nastroje. Wylde jasno przyznaje, że nie prowadzono poważnych prac nad premierowym materiałem.
Jak zaznacza, ewentualne nagrania musiałyby zostać dokładnie przemyślane – również pod kątem nazwy zespołu. W jego opinii tworzenie zupełnie nowych utworów pod szyldem Pantery byłoby problematyczne bez udziału oryginalnego składu.
W podobnym tonie wypowiadają się inni członkowie grupy – obecnie nie ma planów wejścia do studia, a priorytetem pozostaje scena.
Niewydane nagrania Dimebaga Darrella
Jednym z najczęściej powracających tematów są archiwalne materiały pozostawione przez Dimebaga Darrella. Według dostępnych informacji istnieją godziny nagrań dokumentujących proces twórczy gitarzysty.
Partnerka muzyka, Rita Haney, ma przechowywać liczne taśmy z riffami, szkicami i improwizacjami. Jednak Zakk Wylde przyznaje, że sam nie miał okazji ich odsłuchać. O tym więcej pisaliśmy tutaj:
Ewentualne wykorzystanie tych materiałów – czy to w formie rekonstrukcji utworów, czy publikacji archiwalnej – pozostaje wyłącznie w gestii Anselmo i Browna.
Czy możliwa jest nowa muzyka – ale nie jako Pantera?
Ciekawą perspektywę przynosi wypowiedź Wylde’a z 2026 roku. Gitarzysta nie wyklucza, że obecny skład mógłby nagrać wspólnie muzykę, jednak niekoniecznie pod nazwą Pantera.
Muzyk sugeruje raczej projekt w formie „supergrupy”, który funkcjonowałby obok dziedzictwa legendarnego zespołu. Podkreśla przy tym, że Pantera to konkretni czterej muzycy i tej tożsamości nie da się odtworzyć.
Ostatni rozdział zapisany w 2000 roku
Na ten moment ostatnim studyjnym wydawnictwem Pantery pozostaje album „Reinventing the Steel” z 2000 roku – symboliczny koniec pewnej epoki w historii metalu.
Dziś zespół żyje przede wszystkim na scenie, gdzie klasyczne utwory wybrzmiewają dla nowego pokolenia fanów. A decyzja o tym, czy historia zostanie dopisana w studiu, wciąż pozostaje otwarta – choć jak na razie bez konkretnego finału.