Light Dark

Kultowa historia progmetalowego thrillera wraca po niemal czterech dekadach. Geoff Tate zaprezentował pierwszy utwór zapowiadający „Operation: Mindcrime III” – finał jednej z najważniejszych sag w historii metalu.

Były wokalista Queensrÿche, Geoff Tate, oficjalnie rozpoczyna nowy rozdział projektu, który w 1988 roku na trwałe zmienił oblicze ambitnego heavy metalu. Do sieci trafił singiel „Power”, zapowiadający album „Operation: Mindcrime III”.

Powrót do jednego z najważniejszych albumów konceptualnych w historii

Pierwsza część – Operation: Mindcrime – uchodzi za kamień milowy progresywnego metalu. Płyta opowiadała mroczną historię Nikki’ego, uzależnionego wplątanego w spisek polityczno-religijny sterowany przez tajemniczego doktora X. Album osiągnął status platyny i przyniósł zespołowi globalną popularność.

Dzięki połączeniu teatralnej narracji, technicznego grania i społeczno-politycznych tematów wydawnictwo bywa stawiane obok najważniejszych koncept-albumów w historii rocka. Jego wpływ na rozwój prog-metalu – w tym na twórczość takich grup jak Dream Theater – jest powszechnie podkreślany przez krytyków.

Kontynuacja, Operation: Mindcrime II z 2006 roku, zamknęła pewien etap działalności zespołu, ale nie zakończyła historii bohaterów.

Tate kontynuuje sagę już poza Queensrÿche

W 2012 roku drogi Tate’a i macierzystej formacji definitywnie się rozeszły po głośnym konflikcie i sporach prawnych. W efekcie wokalista uzyskał prawa do wykonywania materiału „Mindcrime” oraz rozwijania tej historii na własną rękę.

Od tamtej pory artysta konsekwentnie pielęgnuje projekt pod własnym szyldem, koncertując z repertuarem cyklu i przygotowując jego finałową odsłonę.

Nowy album ma stanowić trzecią – i według zapowiedzi ostateczną – część opowieści. Produkcją zajmuje się m.in. basista Disturbed, John Moyer. Muzyk podkreślał, że materiał zachowuje ducha oryginału, ale brzmi współcześnie.

Według twórców płyta ma być cięższa i bardziej agresywna, a jednocześnie silnie osadzona w stylistyce wczesnego Queensrÿche.

Historia opowiedziana z innej perspektywy

Interesującym elementem „Operation: Mindcrime III” ma być zmiana narracji. Tym razem wydarzenia zostaną przedstawione przede wszystkim z punktu widzenia antagonisty – doktora X.

To odwrócenie perspektywy może znacząco zmienić interpretację znanych fanom wydarzeń i nadać historii bardziej psychologiczny wymiar.

Sam Tate podkreślał w wywiadach, że album pozostaje w pełni konceptualny i kontynuuje losy bohaterów rozpoczęte w 1988 roku.

Singiel „Power” zapowiada finał trylogii

Utwór „Power” jest pierwszym oficjalnym zwiastunem nadchodzącego wydawnictwa. Piosenka łączy charakterystyczny dramatyzm wokalu Tate’a z ciężkimi gitarami i filmową atmosferą – elementami, które od lat definiują serię „Mindcrime”.

Nowy materiał powstawał w przerwach między trasami koncertowymi, a nagrania realizowano w kilku krajach, m.in. w Europie i USA.

Artysta zapowiadał wcześniej, że zamiast tradycyjnej premiery płyty możliwe jest stopniowe publikowanie kolejnych utworów, które dopiero później zostaną zebrane w jeden album.

Premiera w 2026 roku

Choć dokładna data wydania nie zawsze była jasno określana, Tate deklarował, że album jest już nagrany i znajduje się na etapie miksu.

W międzyczasie wokalista kontynuuje trasę „Operation: Mindcrime – The Final Chapter”, podczas której wykonuje materiał z oryginalnej płyty w całości, często z rozbudowaną oprawą sceniczną.

Nowy singiel pokazuje, że legenda sprzed niemal 40 lat wciąż ma ambicję opowiedzieć swoją historię do końca – tym razem już bez zespołu, który ją zapoczątkował, ale z tym samym twórcą stojącym za jej wizją.