Light Dark

Shaun Glass, współzałożyciel zespołu SOiL i ceniony gitarzysta amerykańskiej sceny metalowej, zmarł w wieku 57 lat. Przyczyną były powikłania po przebytym udarze.

Świat metalu żegna Shauna Glassa

Środowisko muzyki metalowej pogrążyło się w żałobie po śmierci Shauna Glassa. Gitarzysta, kompozytor i współzałożyciel amerykańskiej formacji SOiL zmarł 1 lipca w wieku 57 lat. Informację o jego odejściu przekazali najpierw byli członkowie zespołu, a następnie potwierdziła ją również rodzina muzyka. Z dostępnych informacji wynika, że bezpośrednią przyczyną śmierci były powikłania po udarze mózgu, którego doznał pod koniec maja. Wiadomość tę potwierdzili bliscy przyjaciele artysty oraz muzycy związani z amerykańską sceną metalową.

SOiL pożegnał swojego współtwórcę
Emocjonalne oświadczenie byłych kolegów z zespołu

Muzycy SOiL opublikowali w mediach społecznościowych poruszający wpis, w którym oddali hołd swojemu dawnemu gitarzyście. Przyznali, że po rozstaniu z zespołem w 2007 roku ich relacje nie należały do najłatwiejszych, jednak nie miało to wpływu na ocenę wkładu Glassa w rozwój grupy.

Podkreślili, że to właśnie on współtworzył fundamenty zespołu, z którym dzielili scenę, studia nagraniowe i najważniejsze momenty początku kariery. W opublikowanym oświadczeniu wspomnieli wspólnie przeżyte koncerty, sukcesy oraz wieloletnią przyjaźń, składając jednocześnie wyrazy współczucia rodzinie zmarłego.

Muzycy wspominają przyjaciela
Robb Rivera: „Żył muzyką każdego dnia”

Jednym z pierwszych artystów, którzy publicznie zareagowali na śmierć Shauna Glassa, był perkusista zespołu Nonpoint, Robb Rivera. W obszernym wspomnieniu opisał gitarzystę jako człowieka, którego życie od dziesięcioleci kręciło się wokół metalu.

Jak napisał, przez kilkanaście ostatnich lat kontaktowali się niemal codziennie. Rozmowy dotyczyły nowych albumów, młodych zespołów, wydarzeń z branży muzycznej, ale również spraw rodzinnych i codziennego życia. Rivera podkreślił, że Glass był osobą, która nieustannie odkrywała nową muzykę i zarażała innych swoją pasją.

Robb Flynn ujawnił przyczynę śmierci

Kilka godzin później głos zabrał również lider Machine Head, Robb Flynn. Muzyk zdradził, że Shaun Glass walczył z następstwami udaru, którego doznał około cztery tygodnie przed śmiercią.

Flynn wspominał, że poznał Glassa jeszcze jako nastolatek podczas koncertu w San Francisco. Ich znajomość przerodziła się w wieloletnią przyjaźń trwającą niemal cztery dekady. Przyznał, że mimo okresowych nieporozumień udało im się odbudować relację, a wiadomość o śmierci gitarzysty była dla niego ogromnym ciosem.

Kim był Shaun Glass?
Jedna z najważniejszych postaci chicagowskiej sceny metalowej

Shaun Glass należał do grona najbardziej rozpoznawalnych muzyków wywodzących się z chicagowskiej sceny metalowej. Karierę rozpoczął w latach 80. w grupach Terminal Death oraz Sindrome. Później dołączył do Broken Hope, gdzie jako basista nagrał albumy „Repulsive Conception” (1995) i „Loathing” (1997).

Największą popularność zdobył jednak jako współzałożyciel SOiL. To właśnie z tym zespołem współtworzył album „Scars”, który ukazał się w 2001 roku i przyniósł grupie międzynarodowy sukces. Szczególną popularność zdobył singiel „Halo”, do dziś uznawany za jeden z najważniejszych utworów w historii zespołu. Glass uczestniczył również w nagraniu kolejnych płyt „Redefine” oraz „True Self”, a wraz z SOiL koncertował m.in. podczas Ozzfest i Mayhem Festival.

Nie przestał tworzyć po odejściu z SOiL

Po rozstaniu z SOiL w 2007 roku Shaun Glass nie zakończył działalności artystycznej. Założył zespół Dirge Within, następnie powrócił do Broken Hope, uczestnicząc w nagraniu albumu „Omen of Disease”. W 2018 roku stworzył formację Repentance, która szybko zdobyła uznanie wśród fanów nowoczesnego metalu.

Przed śmiercią muzyk zakończył prace nad trzecim albumem Repentance zatytułowanym „Retaliate”. Premiera wydawnictwa była planowana na lipiec 2026 roku, jednak po nagłym pogorszeniu stanu zdrowia Glassa została przełożona.

Fani i artyści oddają hołd legendzie metalu

Media społecznościowe wypełniły się wspomnieniami oraz kondolencjami od muzyków i fanów z całego świata. Hołd Shaunowi Glassowi oddali między innymi przedstawiciele Machine Head, Nonpoint, Exodus, Disturbed, Voivod oraz wielu producentów i ludzi związanych z branżą muzyczną. W licznych wpisach podkreślano nie tylko jego talent instrumentalny, lecz przede wszystkim ogromne zaangażowanie w rozwój sceny metalowej oraz gotowość do wspierania młodych artystów.

Choć Shaun Glass odszedł w wieku zaledwie 57 lat, pozostawił po sobie bogaty dorobek muzyczny i wyraźny ślad w historii amerykańskiego metalu. Dla wielu fanów pozostanie przede wszystkim współtwórcą brzmienia SOiL oraz muzykiem, który przez ponad cztery dekady konsekwentnie rozwijał swoją pasję do ciężkiej muzyki.