15 lutego 2027 roku Signs of the Swarm wystąpią w warszawskiej Proximie. Na trasie zespołowi towarzyszyć będą ten56., Oceans Ate Alaska i Face Yourself.
Signs of the Swarm wracają do Europy
Fani ekstremalnego metalu mogą już zaznaczyć w kalendarzu 15 lutego 2027 roku. Tego dnia warszawska Proxima będzie jedynym polskim przystankiem europejskiej trasy Signs of the Swarm. Amerykańskiej formacji towarzyszyć będą ten56., Oceans Ate Alaska oraz Face Yourself. Organizator Winiary Bookings zapowiada wieczór z szeroko rozumianym nowoczesnym metalem, w którym deathcore spotka się z metalcore’em, djentem, nu-metalem i industrialnymi wpływami.
Drzwi klubu zostaną otwarte o godzinie 19:00, natomiast koncert rozpocznie się o 20:00.
Signs of the Swarm z nowym materiałem
Pochodzący z Pittsburgha Signs of the Swarm od lat budują swoją pozycję w amerykańskim deathcore’ze. Charakterystyczne dla zespołu są ciężkie, nisko strojone riffy, ekstremalne partie wokalne i rozbudowane breakdowny, jednak najnowszy etap działalności pokazuje, że grupa nie zamierza ograniczać się do klasycznych ram gatunku.
Dobrym przykładem jest najnowszy album „To Rid Myself of Truth”, który ukazał się 22 sierpnia 2025 roku nakładem Century Media Records. Materiał zawiera 11 utworów i rozwija deathcore’ową bazę zespołu o elementy industrialu oraz metalcore’u.
Na płycie pojawili się również goście reprezentujący czołówkę współczesnej sceny ciężkiego grania. W „Clouded Retinas” zaśpiewał Will Ramos z Lorna Shore, natomiast w „Iron Sacrament” usłyszeć można Phila Bozemana z Whitechapel.
Album jest jednocześnie kolejnym krokiem w ewolucji Signs of the Swarm. Zespół coraz mocniej łączy deathcore’ową brutalność z bardziej industrialnym i mechanicznym brzmieniem.
ten56. – ekstremalny metal z Francji
Drugim zespołem w składzie trasy będzie ten56. Formacja, której liderem jest Aaron Matts, znany wcześniej z Betraying the Martyrs, porusza się na styku deathcore’u, metalcore’u i nu-metalu.
Ich muzyka opiera się na gwałtownych zmianach dynamiki, ciężkich breakdownach oraz charakterystycznym, agresywnym wokalu. Ten56. szczególnie mocno stawia przy tym na koncertową energię, dlatego ich występ w Proximie może być jednym z najbardziej intensywnych punktów całego wieczoru.
Warszawska publiczność będzie mogła usłyszeć m.in. utwory „Snapped Neck”, „Diazepam” czy „Good Morning”.
Oceans Ate Alaska przygotowują nowy album
Na trasie pojawi się także brytyjskie Oceans Ate Alaska. Zespół od początku działalności wyróżnia się technicznym podejściem do metalcore’u, łącząc skomplikowane partie gitarowe, djentowe rytmy i charakterystyczną pracę perkusji.
Grupa zadebiutowała albumem „Lost Isles” w 2015 roku, a następnie wydała „Hikari” oraz „Disparity”. Kolejny rozdział w historii zespołu otworzył powrót wokalisty Joela Heywooda, który ponownie dołączył do składu w 2024 roku.
Co istotne, w lipcu 2026 roku Oceans Ate Alaska poinformowali o zakończeniu nagrań czwartego albumu studyjnego. Materiał trafił wówczas do miksu, choć dokładna data premiery nie była jeszcze podana. Będzie to pierwsza płyta zespołu z Heywoodem po jego powrocie.
Oznacza to, że warszawski koncert może być dla fanów okazją do usłyszenia na żywo materiału z nowego etapu działalności zespołu.
Face Yourself rozpoczną koncert
Wieczór otworzy Face Yourself, amerykańska formacja związana z Sumerian Records. Zespół odwołuje się do estetyki deathcore’u kojarzonego z erą MySpace, jednocześnie wykorzystując współczesne podejście do produkcji i ciężaru.
W 2025 roku grupa wydała dwie EP-ki. „Martyr” ukazała się 18 kwietnia i zawiera pięć utworów, w tym „Primal”, „Predatory”, „The Poet”, „Saboteur” oraz „Sideration”.
We wrześniu tego samego roku Face Yourself zaprezentowali kolejną EP-kę – „Fury”. Na pięcioutworowym wydawnictwie znalazły się m.in. „Wet Dreams”, „Fractures” i „Carousel of Violence”.
Sumerian Records opisuje formację jako połączenie współczesnego deathcore’u z inspiracjami charakterystycznymi dla sceny z czasów MySpace. W skład zespołu wchodzą muzycy pochodzący m.in. z Nowego Jorku, New Jersey, Kolorado i Francji, a wokalistką jest Yasmine Liverneaux.
Signs of the Swarm, ten56., Oceans Ate Alaska i Face Yourself w Warszawie
Warszawski koncert będzie więc spotkaniem czterech zespołów reprezentujących różne odcienie współczesnego metalu. Od deathcore’owej brutalności Signs of the Swarm, przez industrialno-nu-metalowe wpływy ten56., techniczny metalcore Oceans Ate Alaska, aż po klasycyzujące podejście Face Yourself.
SIGNS OF THE SWARM
Support: ten56., Oceans Ate Alaska, Face Yourself
15 lutego 2027 – Warszawa, Proxima
Otwarcie bram: 19:00, start: 20:00
Sprzedaż biletów została zaplanowana za pośrednictwem autoryzowanych kanałów wskazanych przez organizatora. Aktualne informacje dotyczące wydarzenia, wejściówek i ewentualnych zmian publikowane są na stronie Winiary Bookings.