Light Dark

Legenda metalcore’u z Orange County wraca z 10. studyjną płytą. Atreyu zapowiadają najbardziej intensywny i bezkompromisowy materiał w karierze, a wśród gości znalazł się Max Cavalera z Sepultury i Soulfly. Premiera już 24 kwietnia.

Amerykańska formacja Atreyu ogłosiła szczegóły swojego dziesiątego albumu studyjnego zatytułowanego „The End Is Not the End”. Wraz z zapowiedzią krążka zespół udostępnił nowy singiel „All For You”, który już teraz określany jest jako jeden z najcięższych numerów w ich dotychczasowym dorobku.

Najcięższy album w historii zespołu?

Frontman grupy, Brandon Saller, w rozmowach z mediami podkreśla, że nowy materiał to powrót do bezkompromisowej energii, z której Atreyu słynęło na początku kariery.

– To nasza najcięższa, najbardziej metalowa płyta, jaką kiedykolwiek nagraliśmy. Jednocześnie to największa muzyczna podróż, jaką odbyliśmy od lat – zapowiada wokalista.

Zespół, który powstał w 1998 roku w Kalifornii, od lat wymyka się jednoznacznym klasyfikacjom. Choć często łączony z metalcore’em, Atreyu w swojej twórczości łączy elementy heavy metalu, hard rocka, melodyjnego hardcore’u i alternatywy. To właśnie ta stylistyczna niezależność przyniosła im uznanie w pierwszej dekadzie XXI wieku, zwłaszcza po sukcesie albumów takich jak „The Curse” (2004) czy „A Death-Grip on Yesterday” (2006).

Gościnny udział Maxa Cavalery

Na płycie „The End Is Not the End” znajdzie się kilka wcześniej opublikowanych utworów, w tym „Dead” oraz „Ego Death”. Szczególne zainteresowanie fanów budzi jednak kompozycja „Children of Light”, w której gościnnie wystąpił Max Cavalera – legenda światowego metalu, współzałożyciel Sepultury oraz lider Soulfly.

Sepultura żegna się z fanami nową EP-ką „The Cloud of Unknowing” i singiel „The Place” – szczegóły premiery i trasy pożegnalnej

Obecność Cavalery to wyraźny sygnał, że Atreyu nie zamierza łagodzić brzmienia. Brazylijski muzyk od dekad kojarzony jest z bezkompromisowym thrash i groove metalem, a jego udział dodaje projektowi dodatkowej wiarygodności w oczach fanów cięższych odmian gatunku.

Premiera i limitowane wydania

Album ukaże się 24 kwietnia nakładem brytyjskiej wytwórni Spinefarm Records, znanej z katalogu obejmującego m.in. wykonawców z kręgu rocka i metalu alternatywnego. Wydawnictwo trafi do sprzedaży w kilku kolekcjonerskich formatach – w tym na limitowanym winylu w wersji „half black/half orange”, przygotowanym w liczbie 500 egzemplarzy.

To już dziesiąty studyjny krążek w dorobku zespołu, który na przestrzeni lat sprzedał setki tysięcy płyt i regularnie pojawiał się na amerykańskich listach Billboardu. Ich album „Lead Sails Paper Anchor” z 2007 roku zadebiutował w Top 10 zestawienia Billboard 200, co ugruntowało ich pozycję na rynku amerykańskim.

Trasa koncertowa i wsparcie dla Sevendust

Wraz z premierą albumu Atreyu ruszy w trasę koncertową po Ameryce Północnej. W wybranych terminach zespół wystąpi jako support przed grupą Sevendust, jednym z filarów amerykańskiego metalu alternatywnego.

Sevendust powraca z nowym singlem

Powrót do intensywnego koncertowania ma być – według zapowiedzi muzyków – integralną częścią nowego rozdziału w historii formacji.

Powrót do korzeni czy nowy rozdział?

Po eksperymentalnym okresie i zmianach personalnych w ostatnich latach, „The End Is Not the End” może okazać się kluczowym momentem w karierze Atreyu. Zespół zapowiada powrót do agresji i melodyki, które przyniosły mu rozpoznawalność, ale w nowoczesnej, dopracowanej produkcyjnie odsłonie.

Jeśli „All For You” jest zapowiedzią całości, fani mogą spodziewać się albumu, który połączy klasyczną energię metalcore’u z dojrzałym podejściem do kompozycji – i który umocni pozycję Atreyu jako jednego z najbardziej charakterystycznych zespołów swojego pokolenia.