Light Dark

Legendarny niemiecki zespół thrash metalowy szykuje kolejne wydawnictwo, choć fani mogą poczekać jeszcze dłużej na koncerty na żywo. Co już wiadomo o przyszłości Sodom?

Po wydaniu swojej ostatniej płyty The Arsonist 27 czerwca 2025 roku, niemiecka formacja Sodom, uznawana za jedną z najważniejszych grup niemieckiej sceny thrash metalowej, weszła w nietypowy okres funkcjonowania. Nowy album ukazał się bez tradycyjnego wsparcia w postaci trasy koncertowej, co zaniepokoiło część fanów i komentatorów.

Angelripper potwierdza: zbieram pomysły, ale bez koncertów w najbliższym czasie

Thomas „Angelripper” Such, lider Sodom, przyznał w lutym 2026 roku, że choć koncertowa aktywność zespołu nie zostanie wznowiona w najbliższej przyszłości, to nie oznacza końca kreatywnej działalności. W jednym z ostatnich wywiadów muzyk ujawnił, że „ma kilka nowych pomysłów na teksty” oraz że często w trakcie dnia czy nawet w nocy łapie go wena, którą natychmiast zapisuje i nagrywa w postaci riffów lub szkiców piosenek.

Co ważne, Angelripper potwierdził również, że trwają wstępne rozmowy z wieloletnią wytwórnią SPV/Steamhammer na temat kolejnego krążka.

„Mają opcję i chcą nowego albumu. Nie wiem dokładnie kiedy, ale sądzę, że w ciągu roku lub dwóch zaczniemy o tym rozmawiać bardziej konkretnie”, mówił frontman.

Fani bez koncertów, ale z nadzieją na premierowy materiał

Decyzja o rezygnacji z występów na żywo jest częścią świadomego wyboru Angelrippera, który – będąc po sześćdziesiątce – chce poświęcić więcej czasu rodzinie, własnym pasjom oraz regeneracji sił. Choć brak tras koncertowych to niewątpliwie rozczarowanie dla wielu sympatyków, dla innych może to oznaczać pozytywny sygnał: zespół planuje skupić się na tworzeniu nowej muzyki zamiast dotychczasowego koncertowego rytmu.

Warto też zaznaczyć, że wokalista i basista Sodom wielokrotnie podkreślał, że choć aktywność sceniczną ogranicza, to samo tworzenie i nagrywanie muzyki nadal go ekscytuje. – „Potwierdzam, że wciąż mam trochę pomysłów” – mówił.

Sodom – co dalej w kontekście dyskografii i fanów?

The Arsonist było 17. studyjnym albumem w karierze zespołu i ukazało się pięć lat po poprzedniku (Genesis XIX z 2020 r.). Niemiecka grupa, znana z ostrego, surowego brzmienia oraz wpływu na scenę thrash i death metalową, od dekad utrzymuje status kultowej. To właśnie ich pierwsze sukcesy z końca lat 80. i początku 90. uczyniły ich jednym z filarów narodzin ekstremalnej sceny metalowej w Europie.

Chociaż szczegóły dotyczące nadchodzącego materiału nie zostały jeszcze ujawnione, sam fakt, że Sodom oficjalnie planuje kolejną płytę, jest dobrą wiadomością dla fanów ciężkich gitar. Ostateczne informacje o terminach, singlach i premierze zapewne pojawią się w nadchodzących miesiącach wraz z rozwojem prac nad nowym wydawnictwem.