Light Dark

Kultowy Stryper zaprezentował pierwszy singel z nadchodzącej płyty. „I’m Alright (I’m Okay)” nawiązuje do złotej ery heavy metalu lat 80. i 90.

Stryper zapowiada nowy album. Jest pierwszy singel

Amerykańska grupa Stryper, uznawana za jednego z pionierów chrześcijańskiego heavy metalu, rozpoczęła promocję nowego albumu studyjnego. Formacja opublikowała utwór „I’m Alright (I’m Okay)”, który jest pierwszą oficjalną zapowiedzią wydawnictwa planowanego jeszcze na 2026 rok. Według informacji przekazanych przez zespół, krążek ukaże się nakładem wytwórni Frontiers Music.

Nowy singel pojawił się wraz z oficjalnym lyric video i już wzbudził zainteresowanie wieloletnich fanów zespołu. Muzycy podkreślają, że utwór stanowi świadome nawiązanie do klasycznego brzmienia, które przyniosło im międzynarodową popularność w latach 80.

Michael Sweet: „To utwór dla fanów starej szkoły”

Lider i wokalista grupy, Michael Sweet, nie ukrywa, że nowa kompozycja została stworzona z myślą o słuchaczach pamiętających największe sukcesy zespołu.

Jak wyjaśnił artysta, „I’m Alright (I’m Okay)” łączy elementy charakterystyczne dla twórczości Strypera z 1985 i 1991 roku, wzbogacone o współczesną produkcję. Według muzyka piosenka niesie przesłanie wytrwałości i wiary w pokonywanie przeciwności losu.

Nowy singel zachowuje wszystkie cechy rozpoznawalne dla zespołu – melodyjne refreny, podwójne partie gitarowe oraz wyraźnie pozytywny przekaz, który od ponad czterech dekad pozostaje znakiem firmowym amerykańskiej formacji.

Od chrześcijańskiego metalu do światowej sławy

Stryper powstał w 1983 roku w Kalifornii i szybko wyróżnił się na tle sceny metalowej charakterystycznym połączeniem ciężkich riffów z chrześcijańską tematyką. W składzie grupy od lat znajdują się Michael Sweet, Robert Sweet, Oz Fox oraz Perry Richardson.

Przełomowym momentem w karierze zespołu okazał się album „Soldiers Under Command” z 1985 roku. Wydawnictwo zostało pierwszą płytą chrześcijańskiego metalu, która uzyskała status złotej płyty w Stanach Zjednoczonych.

Jeszcze większy sukces przyniósł kolejny krążek – „To Hell with the Devil” z 1986 roku. Album przekroczył próg miliona sprzedanych egzemplarzy i zdobył status platynowej płyty, stając się jednym z najważniejszych wydawnictw w historii chrześcijańskiego rocka i metalu.

Zespół nie zwalnia tempa

Choć od największych sukcesów Strypera minęło już niemal 40 lat, grupa pozostaje aktywna zarówno koncertowo, jak i wydawniczo. Muzycy regularnie występują na scenie, a po premierze nowego singla zapowiedzieli kolejne koncerty w Ameryce Północnej. Trasa rozpocznie się na początku czerwca w Anaheim w Kalifornii.

Nadchodzący album będzie następcą ostatnich studyjnych wydawnictw zespołu i kolejnym dowodem na to, że formacja, która współtworzyła historię chrześcijańskiego heavy metalu, nadal ma ochotę nagrywać nową muzykę. Premiera pełnego krążka ma nastąpić jeszcze przed końcem 2026 roku, a „I’m Alright (I’m Okay)” daje wyraźny sygnał, że Stryper zamierza wrócić do korzeni, nie rezygnując przy tym ze współczesnego brzmienia.