Light Dark

Szczecin przygotowuje się na jedno z najgłośniejszych wydarzeń muzycznych nadchodzącego sezonu – Hells Bells Festival. Nowy festiwal muzyki metalowej i punkowej odbędzie się 26–27 czerwca 2026 roku na Placu Gryfitów na Łasztowni i ma ambicje stać się stałym punktem w kalendarzu imprez rockowych w Polsce.

Po sukcesie mniejszych koncertów rockowych i metalowych w regionie, a także licznych eventów muzycznych w Szczecinie w 2026 roku, organizatorzy postawili na intensywną mieszankę dźwięków od klasycznych po awangardowe brzmienia.

Pierwsze ogłoszone zespoły pokazują, że organizatorzy chcą pogodzić różne pokolenia fanów ciężkiej muzyki. W składzie potwierdzono obecność m.in.:

  • Vader – jedna z najbardziej rozpoznawalnych polskich grup death metalowych, która od lat cieszy się uznaniem zarówno w kraju, jak i za granicą. Ich obecność na festiwalu ma szczególne znaczenie dla lokalnej publiczności, która długo oczekiwała ich powrotu do Szczecina.

  • Dezerter – pionierzy polskiego punk rocka, świętujący w 2026 roku 45-lecie kariery. Zespół zapowiedział premierę nowego albumu na wiosnę, co zwiększa oczekiwania na przekrojowy koncert łączący klasykę z najnowszymi utworami.

  • Furia – projekt znany z intensywnych, eksperymentalnych brzmień, balansujący na granicy black metalu i muzyki teatralnej. Występ zespołu w Szczecinie jest jedynym potwierdzonym festiwalowym show w ich kalendarzu na ten rok.

  • Discharge – brytyjska legenda punk rocka, której wpływ na rozwój brzmień hardcore i metalu jest nie do przecenienia. Ich klasyczny album „Hear Nothing See Nothing Say Nothing” z 1982 roku stał się inspiracją dla rzeszy zespołów na całym świecie.

Early Birdy są dostępne do 9 lutego lub do wyczerpania puli. Organizatorzy zadbali o różnorodne opcje biletowe, w tym ulgowe dla młodzieży (13–18 lat) oraz rodzinne – umożliwiające wstęp dzieciom poniżej 13. roku życia w towarzystwie opiekuna.

Nowe festiwale takie jak Hells Bells wpisują się w rosnące zainteresowanie imprezami rockowymi w Polsce. W ostatnich latach popularność dużych wydarzeń (jak Pol’and’Rock Festival) oraz mniejszych festiwali lokalnych potwierdziła, że istnieje silne zapotrzebowanie na różnorodne wydarzenia muzyczne, w tym te bardziej niszowe i cięższe gatunkowo.