Light Dark

Simon Gallup z powodów zdrowotnych przerwał europejską trasę The Cure. Legendarny basista nie występuje w Berlinie, a na scenie zastępuje go jego syn Eden.

Simon Gallup nie występuje z The Cure. Zespół wydał komunikat

Niepokojące informacje napłynęły do fanów brytyjskiej grupy The Cure. Simon Gallup, wieloletni basista i jeden z najważniejszych członków zespołu, musiał wycofać się z koncertów w ramach trwającej europejskiej trasy z powodu problemów zdrowotnych.

Jego nieobecność po raz pierwszy zwróciła uwagę publiczności 10 lipca podczas koncertu w berlińskiej Parkbühne Wuhlheide. Na scenie zamiast Gallupa pojawił się jego syn, Eden Gallup, który błyskawicznie przejął obowiązki ojca i umożliwił zespołowi występ zgodnie z planem.

Robert Smith przekazał informacje o stanie muzyka

Po pierwszym berlińskim koncercie głos zabrał lider The Cure, Robert Smith. W opublikowanym oświadczeniu wyjaśnił, że Simon Gallup źle się poczuł tuż przed rozpoczęciem występu.

Jak poinformował Smith, Eden Gallup w ostatniej chwili zastąpił ojca na scenie. Frontman podkreślił również, że stan zdrowia basisty nie pozwolił mu na udział w kolejnych koncertach, dlatego jego syn ponownie przejął partię gitary basowej. Lider zespołu podziękował Edenowi za gotowość do pomocy i zaapelował do fanów o życzenia szybkiego powrotu do zdrowia dla Simona Gallupa.

Eden Gallup nie po raz pierwszy pomaga zespołowi

Choć dla części publiczności jego obecność mogła być zaskoczeniem, Eden Gallup nie jest osobą przypadkową. Muzyk już wcześniej współpracował z The Cure i zna repertuar grupy, dzięki czemu mógł niemal natychmiast dołączyć do koncertowego składu. Niemieckie media podkreślają, że jego występ został bardzo dobrze przyjęty przez fanów zgromadzonych w Berlinie.

The Cure kontynuują europejską trasę koncertową

Mimo problemów zdrowotnych swojego basisty zespół nie odwołał zaplanowanych występów. The Cure kontynuują europejskie tournée, które obejmuje koncerty w wielu krajach. Na początku lipca grupa wystąpiła również w Polsce podczas festiwalu Open’er w Gdyni.

Podczas polskiego koncertu muzycy również musieli zmierzyć się z nieprzewidzianymi trudnościami. Z powodu intensywnych opadów deszczu scena została zalana, co zmusiło zespół do wcześniejszego zakończenia występu ze względów bezpieczeństwa.

Nowy album The Cure jest już gotowy

Ostatnie tygodnie przyniosły fanom także dobre wiadomości dotyczące przyszłości zespołu. Robert Smith ujawnił w wywiadzie dla BBC Radio 6 Music, że następca wydanego w 2024 roku albumu Songs Of A Lost World został ukończony i jest przygotowywany do premiery.

Muzyk zdradził ponadto, że równolegle powstaje kolejne wydawnictwo. Jak zapowiada, ma ono prezentować znacznie bardziej melodyjne i popowe oblicze The Cure, choć nadal zachowa charakterystyczny styl grupy. O tym więcej pisaliśmy tutaj:

The Cure szykują dwa nowe albumy. Robert Smith zapowiada niespodziewany zwrot w stronę popu

Robert Smith angażuje się również w inne projekty

Poza działalnością w The Cure Robert Smith pozostaje aktywny także jako gościnny współpracownik innych artystów. W czerwcu zaprezentował wspólny utwór „What’s Wrong With Me” z Olivią Rodrigo, który premierowo wykonali podczas festiwalu Primavera Sound w Barcelonie.

Frontman The Cure pojawił się również na najnowszym albumie The Rolling Stones zatytułowanym Foreign Tongues. Zagrał gitarę w utworze „Divine Intervention”, a w kompozycji „Never Wanna Lose You” odpowiada za partie syntezatorów oraz chórki.