Druga kompozycja – „Warrior Chant” – utrzymana jest w bardziej dynamicznym, rytmicznym stylu, który stał się znakiem rozpoznawczym zespołu. Muzycy podkreślają, że utwór dobrze oddaje kierunek nowej płyty: różnorodność brzmień i dalsze poszerzanie granic gatunku, który sami stworzyli.
Fenomen z Mongolii podbija świat
The Hu powstał w 2016 roku w Ułan Bator i szybko zdobył międzynarodową popularność dzięki połączeniu heavy metalu z tradycyjnymi mongolskimi technikami, takimi jak śpiew gardłowy (khoomei) oraz wykorzystanie instrumentów pokroju morin chuur czy tovshuuru.
Ich styl – nazwany Hunnu rockiem – nawiązuje do dziedzictwa starożytnych ludów stepowych i stanowi próbę przeniesienia kultury Mongolii na globalną scenę muzyczną.
Zespół ma na koncie szereg sukcesów, w tym pierwsze miejsca na listach Billboardu w kategorii hard rock oraz współprace z zachodnimi artystami. W 2022 roku został także uhonorowany tytułem Artysty dla Pokoju przyznawanym przez UNESCO, co podkreśliło jego rolę w promocji dziedzictwa kulturowego Mongolii.
Koncerty w Polsce jesienią
Wraz z premierą nowych utworów ogłoszono również szczegóły nadchodzącej trasy koncertowej. W jej ramach The Hu zagrają dwa koncerty w Polsce – 19 i 20 października w warszawskim klubie Stodoła. O tym więcej pisaliśmy tu:
The Hu i Skáld: dwa koncerty, które musisz zobaczyć tej jesieni
Nowe single pokazują, że mongolska formacja nie zamierza zwalniać tempa i konsekwentnie rozwija swoją wizję muzyki zakorzenionej w tradycji, a jednocześnie otwartej na globalną publiczność. Jesienne koncerty w Warszawie mogą okazać się jednym z najbardziej wyrazistych wydarzeń tej trasy.