Light Dark

The Strokes przesunęli premierę długo wyczekiwanego albumu „Reality Awaits”. Nowa płyta nowojorskiej grupy trafi do słuchaczy niemal miesiąc później.

Premiera „Reality Awaits” przesunięta na lipiec

Fani The Strokes będą musieli wykazać się większą cierpliwością. Zespół zdecydował o przełożeniu premiery swojego siódmego albumu studyjnego „Reality Awaits”. Krążek miał pierwotnie ukazać się 26 czerwca, jednak nowa data wydania została wyznaczona na 24 lipca. Informacja pojawiła się już na platformach streamingowych oraz w kanałach sprzedaży związanych z wydawnictwem. Jak dotąd muzycy nie przedstawili oficjalnego powodu opóźnienia.

Pierwszy album od czasu „The New Abnormal”

„Reality Awaits” będzie pierwszym studyjnym materiałem grupy od sześciu lat. Poprzedni album, „The New Abnormal”, ukazał się w 2020 roku i został bardzo dobrze przyjęty zarówno przez krytyków, jak i fanów, zdobywając między innymi nagrodę Grammy w kategorii Najlepszy Album Rockowy. Nowe wydawnictwo ma kontynuować współpracę zespołu z producentem Rickiem Rubinem, który odpowiadał również za brzmienie poprzedniego krążka.

Dwa single już trafiły do sieci

Przed premierą albumu The Strokes udostępnili dwa utwory promujące wydawnictwo. W kwietniu światło dzienne ujrzał singiel „Going Shopping”, natomiast miesiąc później zespół zaprezentował kompozycję „Falling Out of Love”. Oba nagrania stanowią pierwszą zapowiedź kierunku artystycznego, jaki grupa obrała na nowej płycie.

The Strokes zapowiadają „Reality Awaits” i zmiany w składzie

Według ujawnionej listy utworów album ma zawierać dziewięć premierowych kompozycji, wśród których znalazły się m.in. „Lonely in the Future”, „Liar’s Remorse” oraz „The Fruits of Conquest”.

Światowa trasa koncertowa mimo zmian w składzie

Przesunięcie premiery nie wpływa na plany koncertowe zespołu. The Strokes przygotowują się do obszernej trasy obejmującej Amerykę Północną, Europę oraz Japonię. W wybranych miastach publiczność zobaczy także takich artystów jak Thundercat, Alex Cameron czy zespół Cage the Elephant.

Nick Valensi tymczasowo poza trasą

W nadchodzących koncertach zabraknie jednak jednego z filarów grupy. Gitarzysta Nick Valensi ogłosił tymczasową przerwę od koncertowania. Zespół nie ujawnił przyczyn tej decyzji ani nie określił, jak długo potrwa jego nieobecność.

Podczas występów Valensiego zastąpi Steve Schiltz, dobrze znany nowojorskiej scenie alternatywnej. Muzyk współpracował z członkami The Strokes już wcześniej i w przeszłości kilkukrotnie występował z grupą jako zastępca gitarzysty.

Dla fanów najważniejsza pozostaje jednak sama muzyka. Choć oczekiwanie na „Reality Awaits” potrwa dłużej, wszystko wskazuje na to, że jeden z najbardziej wpływowych zespołów rockowych XXI wieku przygotowuje najgłośniejszy powrót od czasu premiery „The New Abnormal”.