Light Dark

The Who może powrócić na scenę w 2027 roku. Roger Daltrey potwierdził próby z Zakem Starkeyem, a ich wynik rozbudził nadzieje na powrót zespołu.

The Who sprawdziło, czy nadal może grać koncerty

Historia The Who może mieć kolejny rozdział. Choć brytyjska grupa w 2025 roku żegnała się z północnoamerykańską publicznością podczas trasy „The Song Is Over”, Roger Daltrey ujawnił, że zespół ponownie wszedł do sali prób.

Co ważne, za zestawem perkusyjnym pojawił się Zak Starkey, wieloletni współpracownik The Who, którego przyszłość w grupie w 2025 roku była przedmiotem poważnych zmian i konfliktów.

Daltrey powiedział w rozmowie z LifeMinute.tv, że próby miały przede wszystkim odpowiedzieć na pytanie, czy The Who nadal jest w stanie zagrać koncerty na odpowiednim poziomie. Wokalista podkreślił, że muzyka zespołu wymaga ogromnej energii i fizycznego zaangażowania.

Nie chodzi więc jeszcze o oficjalne ogłoszenie nowej trasy. Próby były raczej sprawdzianem możliwości zespołu przed ewentualnymi występami w przyszłym roku.

Zak Starkey ponownie za perkusją The Who

Informacja jest szczególnie interesująca ze względu na wydarzenia z 2025 roku. Starkey przez niemal trzy dekady był związany z The Who, jednak wiosną ubiegłego roku jego współpraca z zespołem znalazła się w poważnym kryzysie.

W kwietniu 2025 roku Pete Townshend publicznie poinformował, że sytuacja została wyjaśniona, a Starkey pozostaje członkiem zespołu. Muzyk miał jednak dostosować swój styl gry do składu koncertowego The Who.

Ostatecznie perkusista nie wystąpił z grupą podczas północnoamerykańskiej trasy pożegnalnej. Za zestawem usiadł Scott Devours, znany również ze współpracy z Daltreyem podczas jego działalności solowej.

Teraz wygląda na to, że konflikt może należeć do przeszłości. Starkey sam potwierdził, że ponownie próbował z The Who. Według jego relacji sesja wypadła bardzo dobrze i była wyjątkowo intensywna.

Powrót Starkeya ma znaczenie nie tylko personalne. Perkusista jest synem Ringo Starra i od 1996 roku pozostaje jednym z najważniejszych muzyków związanych z koncertową działalnością The Who.

Roger Daltrey: The Who potrzebuje odpowiedniej energii

Daltrey nie ukrywa, że sprawność zespołu ma dla niego kluczowe znaczenie. Muzyka The Who od zawsze opierała się na dużej dynamice, a koncerty grupy wymagały od muzyków ogromnego zaangażowania.

Wokalista przyznał również, że członkowie zespołu bardzo cenią Starkeya. Jednocześnie zaznaczył, że wielomiesięczne trasy koncertowe mogą być dla perkusisty wyjątkowo wymagające.

To właśnie dlatego ostatnie próby można traktować jako swoisty test. The Who nie chce wracać na scenę wyłącznie ze względów sentymentalnych. Muzycy muszą mieć pewność, że nadal są w stanie zaprezentować poziom odpowiadający oczekiwaniom publiczności.

Czy The Who zagra w 2027 roku?

Na tym etapie nie ma jeszcze oficjalnego ogłoszenia pełnej trasy The Who w 2027 roku. Wypowiedzi Daltreya wskazują jednak, że taki scenariusz jest realnie rozważany.

Wcześniej wokalista mówił o możliwości zagrania kolejnych koncertów, a najnowsze próby ze Starkeyem są kolejnym sygnałem, że historia zespołu może jeszcze się nie kończyć. Według relacji z rozmowy z Daltreyem sprawdzano między innymi, czy grupa byłaby gotowa do występów w Europie w 2027 roku.

To byłby interesujący zwrot akcji, ponieważ The Who w 2025 roku oficjalnie zapowiadało północnoamerykańską trasę jako pożegnanie z publicznością w USA i Kanadzie. Seria koncertów nosiła nazwę „The Song Is Over” i miała być finałem wieloletniej działalności koncertowej zespołu.

Historia The Who zna jednak już podobne sytuacje. Zespół ogłaszał pożegnalne trasy także w przeszłości, a później powracał na scenę. Sam Pete Townshend wielokrotnie podkreślał, że przyszłość grupy nie musi oznaczać całkowitego zakończenia wspólnej działalności.

Roger Daltrey nadal koncertuje

Na razie pewniejsza jest przyszłość solowa Daltreya. Wokalista The Who w 2026 roku realizuje trasę „A Great Night Out!”, podczas której wykonuje zarówno własny materiał, jak i utwory związane z dorobkiem macierzystej formacji.

Oficjalny terminarz obejmuje między innymi koncerty w Stanach Zjednoczonych we wrześniu i na początku października. Na stronie The Who widnieje także zaplanowany na 21 listopada 2026 roku występ Daltreya w São Paulo w Brazylii.

Oznacza to, że najbliższe miesiące będą dla wokalisty okresem intensywnej działalności koncertowej. Jednocześnie jego najnowsze wypowiedzi pokazują, że nawet po zakończeniu tej części kariery temat The Who pozostaje otwarty.

Jeżeli próby ze Starkeyem rzeczywiście doprowadzą do powrotu zespołu na scenę, The Who może w 2027 roku rozpocząć kolejny, być może już naprawdę ostatni rozdział swojej koncertowej historii.