Light Dark

W stołecznym Pubie Motocyklowym 2koła odbył się koncert poświęcony pamięci Romana Kostrzewskiego – jednego z najważniejszych głosów i twórców polskiej sceny metalowej. 10 lutego minęły cztery lata od śmierci charyzmatycznego wokalisty, kompozytora i lidera legendarnej grupy KAT, który zmarł 2022 r. w wieku 61 lat po długiej walce z chorobą nowotworową.

Roman Kostrzewski, urodzony 15 lutego 1960 r. w Piekarach Śląskich, był postacią kluczową dla rozwoju ciężkiego grania w Polsce. Jako frontman KAT już na początku lat 80. wykrystalizował surowe i agresywne brzmienie, które na stałe wpisało się w historię krajowego metalu. Jego charakterystyczny wokal oraz teksty poruszające trudne, często kontrowersyjne tematy przysporzyły mu miano jednej z najważniejszych ikon tego gatunku.

Trasa „Prze(k)klęty Trybularz” i hołd młodych formacji

W ramach mini-trasy koncertowej „Prze(k)klęty Trybularz” w Warszawie wystąpili m.in. death/thrashowa formacja Pandemic Outbreak oraz death metalowa grupa Büddah – obie reprezentujące młodsze pokolenie polskich metalowców i promujące nową jakość w ekstremalnych brzmieniach. Występy te idealnie wpisały się w ideę koncertu: połączenie współczesnej energii z pamięcią o spuściźnie klasyków metalu.

Najbardziej wyczekiwanym wydarzeniem wieczoru będzie jednak specjalny set zespołu R.I.P., projektu złożonego z muzyków związanych m.in. z formacjami Truchła Strzygi, Species czy Dagger Maniac. Grupa wykona w całości repertuar KAT – od utworów klasycznych po mniej znane kompozycje.

Koncert w Warszawie będzie jedynym przystankiem na trasie, podczas którego R.I.P. zaprezentował okolicznościowy set „Tribute to Roman Kostrzewski”. Pozostałe koncerty „Prze(k)klęty Trybularz” odbędą się w Łodzi (21 lutego), Lublinie (27 lutego) oraz Katowicach (21 marca).

Dziedzictwo Romana Kostrzewskiego w kulturze metalowej

Romana Kostrzewskiego wspomina się nie tylko poprzez koncerty – jego postać i twórczość są obecne w kulturze metalowej również dzięki projektom takim jak mural w Bytomiu, gdzie muzyk mieszkał i został pochowany.

Dla wielu fanów rocka i metalu Kostrzewski pozostaje wzorem niezłomnej postawy artystycznej – osoby, która nie bała się eksperymentować, prowokować i poszukiwać własnej drogi w muzyce, pozostawiając po sobie jeden z najważniejszych rozdziałów polskiej historii metalu.