Tuomas Holopainen nie wyklucza przyszłości Nightwish bez siebie. Muzyk mówi o zmianach w składzie, nowej płycie i możliwym powrocie zespołu na scenę 2028 roku.
Tuomas Holopainen nie uważa się za niezbędnego dla Nightwish
Nightwish zbliża się do 30. rocznicy powstania, a Tuomas Holopainen coraz częściej mówi o przyszłości zespołu w perspektywie wykraczającej poza obecny skład. Założyciel i główny kompozytor fińskiej formacji w rozmowie z „Metal Hammer” przyznał, że grupa mogłaby kontynuować działalność nawet w przypadku jego odejścia.
Holopainen podkreślił, że przez trzy dekady Nightwish wielokrotnie przechodził przez zmiany personalne. Jego zdaniem doświadczenia te pokazały, że siła zespołu nie jest uzależniona od jednej osoby.
Muzyk zaznaczył, że w obecnym momencie każdy z członków mógłby odejść, a pozostali nadal byliby w stanie rozwijać projekt. Jak wynika z jego wypowiedzi, Nightwish stał się marką i muzycznym organizmem, którego historia wykracza poza poszczególnych wykonawców.
Holopainen jest jednym z dwóch muzyków obecnych w Nightwish od początku działalności. Drugim jest gitarzysta Emppu Vuorinen. Oficjalna historia zespołu wskazuje, że pomysł na grupę narodził się w lipcu 1996 roku w fińskim Kitee.
Nightwish wielokrotnie zmieniał skład
Tarja Turunen, Anette Olzon i Floor Jansen
Historia Nightwish jest pełna zmian, które miały istotny wpływ na muzyczne oblicze zespołu. Pierwszą wokalistką była Tarja Turunen, która rozstała się z grupą w 2005 roku. Jej następczynią została Anette Olzon, a od 2013 roku za mikrofonem znajduje się Floor Jansen.
Równie ważną zmianą było odejście Marko Hietali. Basista i wokalista opuścił Nightwish w 2021 roku. Jego miejsce zajął Jukka Koskinen, który po okresie współpracy koncertowej został oficjalnym członkiem formacji w 2022 roku. Obecny skład uzupełniają Troy Donockley oraz perkusista Kai Hahto.
To właśnie kolejne roszady sprawiły, że wypowiedź Holopainena nabiera dodatkowego znaczenia. Założyciel Nightwish nie przedstawia bowiem swojej pozycji jako warunku dalszego istnienia zespołu.
Rozstanie z Tarją Turunen wciąż ważnym punktem historii
W rozmowie z „Metal Hammer” Holopainen wrócił również do wydarzeń z 2005 roku. Rozstanie z Tarją Turunen było jednym z najbardziej burzliwych momentów w historii Nightwish, a decyzja o zakończeniu współpracy wywołała wówczas ogromne zainteresowanie mediów i fanów.
Po latach muzyk przyznaje, że grupa musiała zmierzyć się z konsekwencjami tamtej decyzji. Jednocześnie nie przedstawia obecnie powrotu do dawnego układu jako realnego scenariusza.
Czy Tarja Turunen wróci do Nightwish?
Fani Nightwish od lat spekulują na temat potencjalnego reunionu z Tarją Turunen. Holopainen ponownie dał jednak do zrozumienia, że taki scenariusz nie jest planowany.
Muzyk porównał zakończenie współpracy z pierwszą wokalistką do trudnego rozwodu. W jego ocenie obie strony poszły później własnymi drogami, dlatego ponowne połączenie klasycznego składu nie jest czymś, czego należy oczekiwać. O tym więcej pisaliśmy tutaj:
Podobne stanowisko w przeszłości prezentowała również sama Turunen. Ewentualny powrót pierwszej wokalistki Nightwish pozostaje więc przede wszystkim przedmiotem fanowskich dyskusji, a nie ogłoszonym przez zespół planem.
Tuomas Holopainen pracuje nad nową płytą Nightwish
Znacznie bardziej konkretne są informacje dotyczące muzycznej przyszłości grupy. Nightwish pozostaje obecnie poza regularnym cyklem koncertowym, ale Holopainen pracuje już nad materiałem na kolejny album.
W sierpniu 2026 roku muzyk ujawnił „Metal Hammerowi”, że ma gotowych sześć kompozycji przeznaczonych na jedenasty album studyjny zespołu. Podkreślił również, że czuje się wyjątkowo twórczo i jest zadowolony z kierunku, w którym zmierzają nowe utwory.
Nie należy jednak oczekiwać szybkiego powrotu Nightwish na scenę. Holopainen chce najpierw ukończyć nowy materiał i dopiero później myśleć o kolejnych koncertach. Z jego wypowiedzi wynika, że rok 2027 może być zbyt wczesnym terminem na powrót do regularnego koncertowania, a realną perspektywą pozostaje 2028 rok.
„Yesterwynde” pozostaje najnowszym albumem zespołu
Ostatnią studyjną płytą Nightwish jest „Yesterwynde”, która trafiła do sprzedaży 20 września 2024 roku. Album jest dziesiątym krążkiem studyjnym w dorobku fińskiej formacji.
Wydawnictwo przyniosło między innymi utwory „An Ocean Of Strange Islands”, „The Antikythera Mechanism”, „Perfume Of The Timeless” oraz „The Weave”.
Prace nad następcą „Yesterwynde” oznaczają zatem początek kolejnego etapu w historii grupy. Na szczegóły dotyczące tytułu, daty premiery oraz pełnego składu muzyków zaangażowanych w nagrania trzeba jeszcze poczekać.
Nightwish przygotowuje 30-lecie działalności
Zanim jednak pojawi się nowy album, uwagę fanów przyciągną obchody 30-lecia Nightwish. 11 grudnia 2026 roku Nuclear Blast wyda specjalne „The Greatest 30 Years On Earth”.
Wydawnictwo będzie dostępne między innymi jako edycja 3 CD i Blu-ray oraz rozbudowany zestaw winylowy z Blu-ray. Materiał obejmuje nagrania koncertowe z Amsterdamu z 2022 roku oraz występu w Kitee z 2023 roku. W zestawie znalazły się także archiwalne materiały, fotografie i dokument poświęcony historii zespołu. O tym więcej pisaliśmy tutaj:
Szczególnym elementem jubileuszowego wydawnictwa jest również rozmowa z Tuomasem Holopainenem i Emppu Vuorinenem, którzy wracają do początków Nightwish oraz wydarzeń z pierwszych lat działalności grupy.
Floor Jansen rusza z solowym projektem
Podczas gdy Nightwish pozostaje poza koncertowym obiegiem, aktywna scenicznie będzie Floor Jansen. Wokalistka przygotowała drugi solowy album „Hytress”, którego premiera została zaplanowana na 15 stycznia 2027 roku.
Jansen ogłosiła również trasę HYTRESS Tour 2027. Wśród europejskich koncertów znalazł się występ w warszawskiej Progresji zaplanowany na 29 stycznia 2027 roku. Wokalistka ma później wystąpić również w Ameryce Południowej.
Dla fanów Nightwish najważniejsza pozostaje jednak zapowiedź Holopainena dotycząca przyszłości macierzystej formacji. Zespół pracuje nad jedenastą płytą, a jego lider nie wyznacza własnej obecności jako warunku dalszego istnienia grupy. Na razie pozostaje więc czekać na kolejne informacje dotyczące nowych nagrań i planowanego powrotu Nightwish na scenę.